Protest przed siedzibą Facebooka w Warszawie

Narodowcy protestują przeciwko cenzurze na Facebooku, której ich zdaniem poddawane są jedynie konserwatywne profile.

W ostatnim okresie Facebook zablokował wiele stron należących do różnych organizacji narodowców. Dotyczyło to m.in. strony Marszu Niepodległości, na której zdaniem serwisu Marka Zuckerberga pojawiły się wpisy nawołujące do nienawiści. Koniec końców strona ta została jednak przywrócona.

Możliwość zamieszczania wpisów na swoim koncie stracił także Poseł Marek Jakubiak z Kukiz’15, który zamieścił zdjęcie z biało-czerwonymi flagami i podpisem:

Zobacz również:

„Ja z rodziną będę, czy się to podoba Facebookowi, czy nie”.

W tym przypadku trudno doszukać się jakichkolwiek elementów wzywających do nienawiści. Facebook uznał jednak, że ma do czynienia z "niedozwoloną treścią". Przyglądając się dokładniej wspomnianemu zdjęciu można jednak zauważyć, że wśród biało-czerwonych flag powiewają chyba także flagi ONR-u. Najprawdopodobniej więc one zostały uznane przez Facebooka za "niedozwolone".

Facebook cenzuruje "niedozwolone treści"

Facebook cenzuruje "niedozwolone treści"

Narodowcy vs. Facebook

W odpowiedzi na te działania narodowcy rozpoczęli właśnie protest przed warszawską siedzibą Facebooka.

"Nasz postulat jest taki: po pierwsze, zatrzymać cenzurę i przywrócić do normalnego funkcjonowania wszystkie konserwatywne profile. Po drugie, dostosować regulamin Facebooka i sposób jego działania do polskiej Konstytucji i ustaw" - powiedział Krzysztof Bosak, wiceprezes Ruchu Narodowego, dodając, że Facebook nie przestrzega artykułu 54. polskiej Konstytucji i że jego zespół prawny pracuje już nad ewentualnymi pozwami.

Co na to Facebook?

Facebook wynajął agencję PR Hill and Knowlton, której przedstawicielka, Magdalena Szulc, powiedziała, że to użytkownicy zgłaszają ich zdaniem profile naruszająced standardy i że stosowane są tutaj zasady takie same dla całej społeczbości Facebooka bez względu na granice państwowe czy różnice językowe i kulturowe.

Czy Facebook jest bezstronny?

Warto przypomnieć, że byli pracownicy oskarżyli kilka miesięcy temu Facebooka o manipulowanie sekcją trendów w celu wyeliminowania z niej prawicowych tematów i promowanie tych, które są zgodne ze światopoglądem Zuckerberga. Zuckerberg oczywiście temu zaprzeczył, a nawet spotkał się z przedstawicielami konserwatystów, aby zapewnić, że jego serwis jest miejscem na prezentowanie różnych poglądów.

Częsć użytkowników Facebooka przekonana jest jednak, że stosuje on różne kryteria dla różnych światopoglądów. Trudno im się jednak dziwić skoro z jednej strony blokowane są strony należące do polskich organizacji narodowych, natomiast z drugiej serwis ZUckerberga nie widzi nic niestosownego w stronach takich jak np. Nazi Society.

Tych stron Facebook nie blokuje

Tych stron Facebook nie blokuje

Facebook na celowniku

Na koniec warto przypomnieć, że:

- Reduta Dobrego Imienia skierowała już do prokuratury dwa zawiadomienia, w którym oskarża Facebooka o złamanie polskiego prawa a konkretnie zapisów dotyczących ochrony uczuć religijnych

- podjęcie kroków prawnych przeciwko serwisowi rozważa wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki

- 24 listopada minister cyfryzacji Anna Streżyńska spotka się z przedstawicielem Facebooka z DUblina, ekspertem na Europę od polityki społecznościowej


Zobacz również