Przechowalnia open source'owych patentów

Firma Open Source Development Labs przygotowuje projekt internetowej bazy danych patentów wykorzystywanych w aplikacjach open source. Zbiór patentów ma być powszechnie dostępny dla społeczności otwartego oprogramowania.

Dyrektor zarządzający OSDL, Stuart Cohen, poinformował, że projekt ten znajduje się na razie jeszcze w fazie planowania. Cohen jednak przekonuje, że repozytorium patentów ułatwi twórcom oprogramowania wyszukiwanie i dostęp do zgłoszonych patentów oraz korzystanie z nich. Projekt obejmuje stworzenie biblioteki i bazy danych zawierających informacje na temat m.in. patentów. Ma zwiększyć użyteczność i wartość patentów w obliczu ich stale rosnącej liczby. Zdaniem Cohena, może to przynieść tylko same korzyści.

Inicjatywa zyskała uznanie dwóch znaczących w środowisku open source organizacji - Free Software Foundation oraz Software Freedom Law Center. Ta ostatnia udziela bezpłatnych porad prawnych deweloperem oprogramowania open source.

Pojawiają się jednak również opinie mniej entuzjastyczne. Florian Muller (pomysłodawca kampanii http://NoSoftwarePatents.com , uznany ostatnio za jedną z najbardziej znaczących postaci w świecie własności intelektualnej), przestrzega, że wprowadzenie bazy danych patentów nie uchroni twórców oprogramowania przed pozwami sądowymi o naruszenie praw patentowych, nawet w sytuacji, gdy takie tuzy rynku IT, jak IBM czy Sun wydały zgodę na korzystanie z opatentowanych przez nie rozwiązań.

Jego zdaniem, jedyną formą obrony przed zakusami informatycznych gigantów jest składanie w sądach kontrpozwów. "Patentowa rozgrywka przypomina Zimną Wojnę: jedyna rzecz która cię ochrania, to pewna zagłada obu stron konfliktu. Posunięcia IBM czy Sun nie wzbogaciły w żaden sposób potencjału open source, będą jedynie sztuczkami PR" - twierdzi Muller.

W ostatnim czasie open source'owe patenty zgłosiły m.in. Nokia, IBM i Sun Microsystems

Więcej informacji: OSDL


Zobacz również