Przedświąteczna gorączka - kupujemy zestaw komputerowy

Wszelakiej maści sklepy i hipermarkety przez okrągły rok kuszą nas ofertami na zestawy komputerowe. W okresie przedświątecznym zjawisko to rzecz jasna się nasila - wszak komputer to wspaniały prezent pod choinkę. Nie przeczę, że wśród ofert znaleźć można prawdziwe okazje, jednak o wiele częściej zdarza się sytuacja, gdy z pozoru smakowita oferta okazuje się niewypałem, a dobór części w zestawie fatalny. Bardziej doświadczeni użytkownicy zwracają baczną uwagę na detale, jednak nie każdy posiada wiedzę by samodzielnie dobrać części i tacy klienci są najbardziej narażeni na zakup sprzętu przestarzałego, lub nieudolnie skleconego z komponentów jakie akurat były pod ręką. Po czym jednak poznać, czy oferowany sprzęt to naprawdę okazja, czy też jest to złom o zawyżonej cenie?

Sprzedawcy potrafią sprytnie maskować niedoskonałości oferowanych zestawów, na przykład podając że komputer posiada 1 GB pamięci RAM DDR2, nie precyzując konkretnie jakiej. Niestety trzeba zwracać uwagę na każdy szczegół, tak aby zakupiony komputer mógł służyć Ci długo i nadawał się w przyszłości do ewentualnej rozbudowy. Jakie pułapki czyhają na nieostrożnych klientów skuszonych przez armię specjalistów od reklamy i oszołomionych nadskakującymi mu sprzedawcami w towarzystwie uroczo uśmiechniętych hostess?

Nie szata zdobi klienta

Jeśli oczy są zwierciadłem duszy, to ubiór zwierciadłem portfela. Sprzedawcy dobrze o tym wiedzą i niekiedy z różnym zaangażowaniem traktują klientów, zwracając uwagę na ich wygląd i zachowanie.

Na zdjęciu: Krzysztof Pietrzak; fot. Anna Szafrańska

Na zdjęciu: Krzysztof Pietrzak; fot. Anna Szafrańska

Wzrok dziki, zmierzwiona broda i suknia plugawa - cóż, powyższe zdjęcie, wykonane podczas naszych "testowych" wizyt w jednym ze stołecznych supermarketów, pokazuje, że osoba ubrana nieefektownie lub nawet niedbale (delikatnie rzecz ujmując) nie może liczyć na poradę pracowników sklepu. W pierwszej kolejności służą oni pomocą raczej klientom wyglądającym na bardziej zasobnych... Osobnik na zdjęciu wzbudził za to dyskretne zainteresowanie ochrony...

Na zdjęciu: Krzysztof Pietrzak; fot. Anna Szafrańska

Na zdjęciu: Krzysztof Pietrzak; fot. Anna Szafrańska

Ogolenie i przebranie naszego "pozoranta" w bardziej młodzieżowy ubiór sprawiło, iż sytuacja zmieniła się dość znacząco. Gładka twarz i schludne odzienie sprawiło, iż nie czekał on zbyt długo na pracownika sklepu, który szybko i rzeczowo odpowiadał na wszelkie pytania...

Na zdjęciu: Krzysztof Pietrzak; fot. Anna Szafrańska

Na zdjęciu: Krzysztof Pietrzak; fot. Anna Szafrańska

Szata najwyraźniej zdobi człowieka - pojawienie się wśród półek osobnika w garniturze wzbudziło żywe zainteresowanie obsługi. Obok naszego wysłannika szybko pojawiła się cała ekipa sprzedawców, którzy nie tylko chętnie odpowiadali na wszelkie pytania, ale także sami z siebie doradzali, sugerowali i prezentowali atuty najróżniejszych produktów...

Czytaj więcej: Wielki test hipermarketów elektronicznych


Zobacz również