Przegląd serwisów społecznościowych

Przez ostatnie kilka lat serwisy społecznościowe przeżywały swój rozkwit i stały się nierozłączną częścią naszego życia. Przez ten czas najwięcej zyskał założony przez Marka Zuckerberga Facebook, który jakiś czas temu przebił barierę 750 mln użytkowników. Warto jednak pamiętać, że wybór nie ogranicza się tylko do niego, a do dyspozycji mamy wiele innych serwisów.

Na początku należy zauważyć, że poszczególne serwisy społecznościowe bardzo się od siebie różnią. Jedne są w pełni otwarte i pozwalają na dyskutowanie na dowolny temat, pozostałe z kolei poświęcone są tylko konkretnemu zajęciu lub zagadnieniu. Inną charakterystyczną cechą może być docelowa grupa społeczna (np. mieszkańcy danego regionu). Warto również wspomnieć, że istnieją także serwisy zamknięte, do których dołączyć możemy jedynie po otrzymaniu zaproszenia od członka danej społeczności. Poniżej zamieszczamy przegląd mniej i bardziej popularnych portali.

Google Plus

Przy tworzeniu tego typu zestawienia pierwszą myślą jest oczywiście Google Plus. Serwis społecznościowy uruchomiony przez giganta z Mountain View działa zaledwie kilka miesięcy, a zdążył już dorobić się kilkudziesięciu milionów użytkowników. Różnicę w dynamice rozwoju można wyrazić prostym porównaniem: Google+ pierwsze 10 mln użytkowników zdobył w 16 dni - Facebookowi zajęło to prawie 2,5 roku.

Wracając do kwestii użytkowych, Google+ oferuje bardzo intuicyjny interfejs, prosty, ale przyjemny dla oka wygląd oraz, co chyba najważniejsze, możliwość tworzenia kręgów, które są bardzo pomocne przy publikowaniu informacji na profilu. Wystarczy utworzyć grupy i przydzielić do nich wybrane osoby - obie czynności są bardzo łatwe i można wykonać je błyskawicznie. Ponadto jedna osoba może należeć do wielu kręgów, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby nasze rodzeństwo widziało wpisy przeznaczone zarówno dla rodziny, jak i najbliższych znajomych.

Poza tradycyjnymi funkcjami serwisu społecznościowego G+ oferuje również inne użyteczne udogodnienia. Przykładem może być zakładka Sparks, pozwalająca na otrzymywanie najnowszych informacji z interesującej nas tematyki, lub tryb wideokonferencji dostępny z poziomu chatu.

MySpace

Serwis ten powstał w 2003 roku i przez długi czas przewodził w rankingach popularności. Umożliwiał kontakty między internautami i zawiązywanie nowych znajomości przez Internet. Jego potencjał został szybko doceniony przez branżę muzyczną i filmową, które do dzisiaj są wizytówką MySpace’a. Oprócz wielkich gwiazd możemy znaleźć tam wiele młodych i mało znanych zespołów i wokalistów. Co ciekawe, niektórzy popularni dzisiaj artyści zostali odkryci właśnie dzięki temu serwisowi.

Po kilku latach został on jednak zdetronizowany przez Facebooka i nigdy nie udało mu się w pełni odrodzić. Próby reanimacji podjęte na początku tego roku były bardzo nieudane i jeszcze bardziej przyspieszyły odpływ użytkowników. Jednak nie powinniśmy jeszcze skreślać go definitywnie - być może ostatni zakup przez firmę, w której udziały ma Justin Timberlake, przyczyni się do wielkiego powrotu?

Nk.pl

Serwis pierwotnie znany pod nazwą Nasza Klasa został założony, aby umożliwić odnalezienie starych znajomych ze szkolnej ławy. W tym celu wystarczyło jedynie założyć profil i zapisać się do klasy, do której rzeczywiście uczęszczaliśmy. Z czasem zaczęły powstawać tam również strony różnych grup i stowarzyszeń, a nawet jednostek wojskowych. Idea ta spotkała się z niezwykle dużym odzewem i w kilka lat po uruchomieniu serwis miał już 14 mln aktywnych kont.

Konkurencja ze strony Facebooka była jednak zbyt duża i Nasza Klasa była zmuszona oddać palmę pierwszeństwa na polskim rynku serwisów społecznościowych. Ale właściciele nie zrezygnowali z walki i postanowili wrócić do gry dzięki zmianie wizerunku serwisu. Razem z nowymi założeniami przyszła też nowa nazwa i 22 czerwca 2010 roku nasza-klasa.pl przekształciła się w nk.pl. Zaczęto również rozwijać funkcje, które przyjęły się na innych serwisach, w tym Facebooku. Chodzi tutaj o Śledzika (rodzaj mikrobloga, który pozwala śledzić wpisy innych osób) oraz popularne gry odpalane z poziomu serwisu. Obecnie nk.pl znajduje się na 11. miejscu w zestawieniu najpopularniejszych stron na polskim rynku, a właściciele chcą postawić na kolejne innowacje. Najbliższa przyszłość pokaże, czy ich wysiłki zaowocują wielkim powrotem do łask użytkowników.

Grono

Chyba każdy pamięta ten najstarszy polski serwis społecznościowy, którego początki sięgają 2003 roku. Jego podstawową funkcją jest tworzenie grup tematycznych, na łamach których możemy toczyć dyskusję. Niestety, do zakładania nowych grup konieczne jest wykupienie funkcji "Gronowładnego". Mamy również możliwość publikowania zdjęć i grupowania ich w galerie tematyczne, a także zamieszczania odnośników do filmów wideo. Przydatne są też dział z ogłoszeniami, gdzie użytkownicy mogą zamieszczać swoje oferty, oraz funkcja mikroblogu o nazwie Blimp.

Sam serwis od początku rozwijał się dosyć dynamicznie. Po roku działalności liczył 510 tys. użytkowników, a rok później wygrał nawet w konkursie na najlepszy serwis Web 2.0 w Polsce. Jednak począwszy od roku 2007, jego popularność zaczęła słabnąć na rzecz Naszej Klasy oraz Facebooka. W 2009 roku groziła mu nawet upadłość z powodu licznych długów, jednak wizja ta została oddalona. Dzisiaj Grono nie liczy się już jako poważny gracz na rynku, ale nadal ma dosyć liczną grupę zagorzałych fanów.

GoldenLine

GoldenLine to serwis służący głównie do poszukiwania pracy i nawiązywania kontaktów biznesowych. Naszą wizytówką jest profil, gdzie umieszczamy informacje dotyczące naszego doświadczenia zawodowego. Jego wygląd jest bardzo ważny, ponieważ serwis regularnie przeglądają tzw. łowcy głów, czyli zatrudniani w firmach specjaliści od rekrutacji.

Serwis oferuje również wiele innych opcji. Pierwszą z nich jest możliwość przeglądania zamieszczonych przez pracodawców ofert pracy i wysyłania swoich zgłoszeń z poziomu serwisu. Ponadto dostajemy także dostęp do informacji o zbliżających się szkoleniach i spotkaniach organizowanych przez różne stowarzyszenia. Ostatnią z głównych funkcji są grupy tematyczne, gdzie możemy toczyć dyskusję na prawie dowolny temat, włączając kwestie związane z biznesem i rekrutacją. Korzystając z nich, nie możemy zapomnieć, że może je zobaczyć każdy, włączając potencjalnego przyszłego pracodawcę.

LinkedIn

LinkedIn jest największym biznesowym serwisem społecznościowym na świecie. W marcu 2011 jego liczba użytkowników przekroczyła 100 mln i jest dostępny w aż 9. wersjach językowych. Niestety, nie ma wśród nich języka polskiego, dlatego większość skorzysta zapewne z wersji angielskojęzycznej.

Podobnie jak w wypadku GoldenLine głównym celem posiadania profilu jest prezentacja swojego dorobku zawodowego i poszukiwanie pracy. Niestety korzysta z niego niewielu pracodawców z Polski, więc jego zalety docenią jedynie osoby poszukujące zatrudnienia za granicą.

Serwis ten jest bardzo wygodny w użyciu dla pracodawców, którzy mogą w łatwy sposób dodawać oferty i przeglądać pasujące profile. Osoby poszukujące pracy również powinny być zadowolone, ponieważ na stronie danej firmy mogą zobaczyć jej nowe ogłoszenia oraz osoby, które niedawno do niej dołączyły. Ciekawą funkcją jest również możliwość podania stanowisk, którymi jesteśmy zainteresowani. Ponadto nie możemy zapominać o możliwościach pozyskania sieci kontaktów biznesowych, które z pewnością przydadzą się w przyszłości.

Twitter

Twitter oferuje usługę mikroblogowania. Każda wiadomość, tzw. tweet, nie może przekraczać 140 znaków i po opublikowaniu wyświetlana jest na naszym profilu. Możemy również śledzić profile naszych znajomych lub sławnych osób, aby otrzymywać powiadomienia o zamieszczanych przez nich wpisach.

Przykład Twittera pokazuje, że czasami siła leży w prostocie. Został on założony w 2006 roku i szturmem zdobył popularność na całym świecie. Na początku roku 2007 publikowano 4 tys. tweetów dziennie, jednak trzy lata później aktywność osiągnęła zawrotną liczbę - 50 mln wiadomości na dzień.

Serwis ten jest niezwykle lubiany przez osoby publiczne. Profile najlepszych sportowców i znanych polityków śledzą miliony osób na całym świecie. Przeprowadzane badania pokazały, że wśród użytkowników przeważają dorośli - młodzież w wieku 12-17 lat stanowiła nieco ponad 11% społeczności.

Serwisy tematyczne

Wraz z rozwojem Internetu serwisy Web 2.0 zyskiwały coraz większą popularność. Naturalną rzeczą było więc powstawanie wielu nowych społecznościówek, które w większości tworzyli pasjonaci danych dziedzin. Tak narodziły się serwisy tematyczne, które nie mogą poszczycić się liczbą użytkowników porównywalną do Facebooka czy nk.pl, jednak są bogate w treści i gromadzą bardzo aktywną społeczność.

Jednym z przykładów, które pierwsze przychodzą do głowy, jest Filmweb. Znajdziemy na nim bazę wszystkich nakręconych filmów i seriali wraz z opisami i obsadą. Każdy użytkownik może danej produkcji wystawić ocenę, skomentować, a nawet napisać własną recenzję. O interesujących nas tematach możemy również porozmawiać z innymi fanami na forum.

Dzięki serwisom społecznościowym możemy też znaleźć swoją drugą połówkę. Portale takie jak Sympatia pozwalają zamieszczać swoje ogłoszenia oraz przeglądać profile innych użytkowników i nawiązywać z nimi kontakt. Ciekawym dodatkiem jest także dział "Historia par", gdzie pary połączone przez Sympatię dzielą się swoimi przeżyciami.

Osobom spragnionym ciekawostek i aktualności ze świata z pewnością spodoba się Wykop, gdzie każdy może podzielić się linkiem do interesującego artykułu, zdjęcia lub klipu wideo i dodać swój opis. Dyskusję z pozostałymi użytkownikami możemy prowadzić poprzez system komentarzy.

Bardziej rozrywkowi internauci mogą odwiedzić serwis GrubaBiba. Czeka tam na nich bardzo duża baza informacji o planowanych imprezach i ofertach klubów. Na temat każdego wydarzenia możemy wypowiedzieć się na forum, a po zakończonej zabawie podzielić się z innymi naszymi zdjęciami.

Coś dla siebie znajdą również panie dbające o urodę. DoUrody zawiera wiele artykułów i porad, a odpowiedzi na nurtujące pytania mogą szukać również na wbudowanym forum. Serwis ten zawiera też bogaty spis obiektów i produktów kosmetycznych.

Dla aktywniejszych przeznaczony jest serwis Czas Na Rower. Mogą tam przeczytać o ciekawych trasach i poznać innych fanów dwóch kółek ze swojej okolicy. W przypadku dalszych podróży na terenie naszego kraju warto zajrzeć na serwis W Polskę i wybrać jedno z wielu wspaniałych miejsc. Po powrocie nie zapomnijmy także podzielić się wrażeniami, aby ułatwić wybór kolejnym chętnym.

Duży wybór czeka też osoby, które preferują spokojniejsze zajęcia. Lubimy Czytać oferuje rozbudowaną bazę wydanych książek i możliwość stworzenia własnej wirtualnej biblioteczki, a w Doradcach Smaku znajdziemy wiele przydatnych przepisów, które urozmaicą nasze domowe posiłki. Osoby rysujące lub interesujące się sztuką powinny także zajrzeć na Digarta, aby podzielić się swoimi pracami i przejrzeć twórczość innych członków społeczności.

Nie ograniczaj się

Wydawać by się mogło, że korzystając z Facebooka, nie potrzebujemy już pomniejszych serwisów. Jednak okazuje się, że to właśnie tam szybciej uzyskamy odpowiedzi na pytania dotyczące konkretnego tematu. Ponadto sprawdza się stara zasada - im mniejsza grupa, tym bardziej jest ze sobą zżyta i przyjazna. Dlatego warto pamiętać, żeby nie ograniczać się tylko do jednego serwisu, a spróbować dołączyć do co najmniej kilku interesujących nas społeczności.

Artykuł pochodzi ze specjalnego dodatku "PC World - Facebook". Pismo można jeszcze zamówić (wysyłka GRATIS!).


Zobacz również