Przeglądarka Microsoft Edge złamana w rekordowo krótkim czasie

Microsoft zapłacił 140 tys. dolarów dla hakera, który przejął kontrolę nad przeglądarką Edge w rekordowo krótkim czasie.

Przeglądarka Edge oferowana przez system Windows 10 - jak przekonuje Microsoft publikowanymi wynikami różnych testów - jest pod pewnymi względami znacznie lepsza od konkurencji. Dowiadujemy się z nich np., że pozwala na cieszenie wzroku najlepszej jakości materiałami wideo oraz jest znacznie mniej obciążająca dla akumulatora laptopa co ma bezpośredni wpływ na jego czas pracy.

Microsoft Edge i bezpieczeństwo

Microsoft z pewnością jednak nie ma się czym chwalić jeżeli chodzi o bezpieczeństwo Edge. Podczas imprezy PwnFest 2016 na konferencji Power of Community w Seulu koreański haker Junghoon Lee („Lokihardt”) potrzebował bowiem zaledwie 18 sekund, aby złamać zabezpieczenia przeglądarki Edge. Nie był on w tym osamotniony, ponieważ podobny efekt (chociaż nie w tak krótkim czasie) uzyskali przy wykorzystaniu innych exploitów chińscy hakerzy zespołu Qihoo.

Zobacz również:

Warto podkreślić, że Microsoft zaskoczył hakerów dostarczając dla Edge szereg łatek, które spowodowały iż exploity chińskich hakerów przestały działać. Po 30 godzinach intensywnej pracy udało im się jednak pokonać tę przeszkodę.

Junghoon Lee i zespół Qihoo otrzymali po 140 tysięcy dolarów nagrody.

Porażka Edge

Na koniec warto dodać, że przeglądarka Microsoftu pomimo jego promocyjnych kampanii nie zdobyła serc internautów. Nie ma się jednak czemu dziwić skoro mamy tutaj do czynienia z półproduktem oferującym znacznie mniej możliwości niż konkurencja (chodzi przede wszystkim o rozszerzenia).


Zobacz również