Przegrał wybory i zabrał Internet

Były wójt Stanisław Wołoszkiewicz zapowiadał przed wyborami, że jeśli nie zostanie wybrany, odłączy w Uścimowie dostęp do sieci. Kilka dni po przegranych wyborach, bezpłatny Internet zniknął.

W gminie Uścimów bezpłatny Internet działał od roku 2004. W ramach programu "Ikonka" rząd zapłacił za komputery i radiowy nadajnik, umożliwiając podłączenie do sieci urzędów, biblioteki i pobliskich domów.

O łącza zadbać miał gminny samorząd, który zdecydował o umieszczeniu nadajnika na dachu Urzędu Gminy w Uścimowie. Niedawno, Wołoszkiewicz kupił nawet bardziej wydajny nadajnik, by podłączyć do sieci kolejne gospodarstwa.

Problem w tym, że przed drugą turą wyborów wójt postanowił zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo. W e-mailu użytkownicy sieci przeczytali, że jeśli Wołoszkiewicz przegra wybory, darmowy Internet zniknie z Uścimowa.

Od tygodnia, sieć istotnie nie działa, a nowy wójt Jacek Koziński twierdzi, że najpewniej były wójt zrobił jak zapowiadał i odłączył sieć po przegranej. Zapowiada również zbadanie sprawy i szybkie podłączenie mieszkańców do sieci.

Wołoszkiewicz zaprzecza by był związany z odłączeniem Internetu w Uścimowie. Mamy nadzieję, że nowy wójt gminy poradzi sobie z problemem. Byle nie tak, jak w skeczu "A wójta się nie bójta" J. Kobuszewskiego.


Zobacz również