Przekombinowany

Po raz pierwszy w ofercie Plextora pojawił się napęd typu combo, czyli połączenie nagrywarki CD-RW i odtwarzacza DVD.

Po raz pierwszy w ofercie Plextora pojawił się napęd typu combo, czyli połączenie nagrywarki CD-RW i odtwarzacza DVD.

Parametry PlexCombo PX-320A nie rzucają jednak na kolana: moduł nagrywarki charakteryzuje się prędkościami 20/10/40, natomiast czytnik DVD pracuje z maksymalną szybkością 12x. Identyczne specyfikacje ma napęd Ricoha MP9200A, wprowadzony do sprzedaży jeszcze w zeszłym roku. Co gorsza, Plextor ustalił kosmiczną cenę swojego najnowszego produktu: PX-320A kosztuje 950 zł, podczas gdy konkurencyjnego Ricoha można dostać za około 700 zł. W dobie nagrywarek 40/12/48 za mniej niż 700 zł i czytników DVD 16x za 250 zł, zakup PlexCombo wydaje się więc bardzo nieracjonalny. Nawet najzagorzalsi zwolennicy wyrobów Plextora mogą mieć powód do narzekań: PX-320A nie jest ani innowacyjny, ani nie wyróżnia się specjalnie od konkurencji.

Wyniki testów combo Plextora wskazują, że mamy do czynienia z urządzeniem o niemal identycznej wydajności, jak Ricoh MP9200A. Niestety, w kilku konkurencjach PlexCombo wypadł nieco gorzej od rywala, zwłaszcza w zapisie i nadpisywaniu pakietowym na RW. Ogólna ocena wydajności Ricoha wyniosła 8 punktów, natomiast Plextor uzyskał tylko 7,4 punktu.

PX-320A nadrobił straty punktami uzyskanymi w kategoriach możliwości i jakości, ponieważ w przeciwieństwie do Ricoha MP9200A oferuje tryb lepszego zapisu płyt audio (znana z "normalnych" nagrywarek Plextora technologia VariRec), w wyposażeniu znalazł się kabel IDE i płyta z zestawem narzędzi PlexTools, a producent udziela na sprzęt dwuletniej gwarancji.


Zobacz również