Przeniesienie umysłu do sztucznego ciała? Oni chcą to zrobić!

W literaturze i filmach science-fiction przenoszenie umysłu do maszyny i vice versa to żadna nowość. Jednak w świecie realnym to tylko marzenia. Celem australijskiej firmy Humai jest opracowanie technologii, dzięki której staną się one rzeczywistością.

Na stronie Humai można znaleźć wypowiedź szefa firmy, Josha Bocanegry, która określa główny jej cel: "Chcemy przywrócić cię do życia po śmierci". Przywrócenie to ma polegać na przeniesieniu osobowości do maszyny, co ma być wykonane za pomocą nanotechnologii. Pozwoli ona na zapisanie wszystkich danych o człowieku - zaczynając od stylu wypowiedzi, poprzez zachowanie idąc, a kończąc na funkcjonowaniu organizmu. Dane te mają być zakodowane za pomocą licznych, specjalnych sensorów, które zostaną umieszczone w sztucznym ciele (maszynie) wraz z mózgiem zmarłej osoby. Dzięki technologii klonowania mózg zostanie odtworzony. Jest jeden warunek - musi być on w dobrym stanie, a do momentu "transferu" przechowywany w niskiej temperaturze. Jak długo? Odpowiedź jest dość prosta: dopóki nie pojawi się technologia umożliwiająca jego sklonowanie.

Humai - na stronie oficjalnej znajdziemy niewiele informacji

Humai - na stronie oficjalnej znajdziemy niewiele informacji

Bocanegra jest optymistą i wierzy, że pierwsze "wskrzeszenie" będzie możliwe w przeciągu kolejnych trzech dekad. W tym momencie Humai to niewielka firma, licząca sobie tylko czterech pracowników - ale planowana jest rekrutacja kolejnych. Czy traktować te zapowiedzi poważnie? Właściwie każdy, kto otarł się o fantastykę, mógłby wysunąć podobny scenariusz i przepis na powrót z zaświatów. Josh Bocanegra określa siebie samego jako "technologicznego wizjonera i internetowego handlowca". Nie ma wykształcenia naukowego, a poprzednio zajmował się aplikacjami randkowymi. Być może nie usłyszymy o nim więcej, jednak dzięki zaprezentowanemu pomysłowi ma swoje pięć minut w sieci.

Zobacz również:


Zobacz również