Przenośne projektory

Przenośne projektory, które do niedawna były duże i ciężkie, są już przeszłością. Nowe modele, lekkie i niewielkie można zabrać w podróż.

Zapomnij o wielkich tablicach z prezentacjami i stercie papierowych kopii. Przenośne projektory, które do niedawna były duże i ciężkie, są już przeszłością. Nowe modele, lekkie i niewielkie można zabrać w podróż.

Urządzenia, jakie proponowano nam jeszcze rok temu kosztowały blisko 10 tysięcy USD a ważyły ok. 7-8 kilogramów. Dziś młodsze modele mają masę mniejszą niż 5 kg i kosztują 3-4 tysiące USD. Podwajając sumę, można kupić jeszcze lżejszy projektor z tak przydatnymi funkcjami, jak autozoom, autofocus czy pilot wyposażony we wskaźnik laserowy.

Przyjrzeliśmy się czterem wybranym modelom w cenie mniejszej niż 8000 USD , o masie niższej niż 5 kg (bez torby i okablowania): CTX Opto EzPro 585, InFocus LP400, Proxima UltraLight LS1 i Sony VPL-SC50. Wszystkie są relatywnie łatwe w instalacji i obsłudze, i dostarczane z kablami umożliwiającymi ich podłączenie do notebooka PC, magnetowidu, odtwarzacza płyt wideo, DVD lub kamkordera. Każdy z nich ma wbudowane głośniki oraz funkcję pozwalającą na sprawdzanie stanu lampy (źródło oświetlenia w tańszych projektorach zaczyna tracić na jasności już w połowie "życia" lampy, podczas gdy nowsze urządzenia wyposażone są w lampy zapewniające stałą jasność przez około 85 procent ich żywotności).

<B>Lekki i jasny. </B>InFocus LP400 dawał obraz jaśniejszy niż jego konkurenci. Najlżejszy ze wszystkich czterech projektorów.

<B>Lekki i jasny. </B>InFocus LP400 dawał obraz jaśniejszy niż jego konkurenci. Najlżejszy ze wszystkich czterech projektorów.

Każdy z projektorów był podłączany do notebooka Toshiba z procesorem 266 MHz. Spróbowaliśmy wyświetlać prezentację wykonaną w PowerPoint, zeskanowane fotografie, grafikę testową i inne obrazy na specjalnym 50-calowym ekranie, jak również na białej ścianie o błyszczącej powierzchni. Poza tym połączyliśmy każdy projektor z tunerem TV i magnetowidem S-VHS, żeby zobaczyć, jak poradzi sobie z podanym bezpośrednio sygnałem wideo. Żadne z urządzeń nie sprawiło nam zawodu. Wyświetlały obraz dobrej jakości w słabo oświetlonym pokoju z odległości około 3 i 4 metrów (taki dystans uznaliśmy za typowy do prezentacji dla niewielkich grup).

Pomimo że wszystkie cztery projektory przygotowano z myślą o pracy w rozdzielczości 800x600 punktów, dołączony software pozwala na wyświetlanie ilustracji o rozmiarach 1024x768 pikseli. W takim przypadku należy się liczyć jednak z pewnymi niedogodnościami (pokazywane w tej rozdzielczości najmniejsze napisy staną się mniej ostre i mogą być nieczytelne).

DLP kontra LCD

<B>Ciężarowiec.</B> Kupując CTX Opto EzPro 585 sporo się nadźwigasz, ale zapłacisz dużo mniej niż za projektor Proxima.

<B>Ciężarowiec.</B> Kupując CTX Opto EzPro 585 sporo się nadźwigasz, ale zapłacisz dużo mniej niż za projektor Proxima.

Kosztujący prawie 6000 USD InFocus LP400, bliski krewny popularnego LP425 ma masę około 4 kg z torbą i wszystkimi kablami. Jest to wyraźnie mniej niż waga innego z prezentowanych urządzeń. LP400 jest jedynym z opisywanych projektorów, jaki wykorzystuje technologię Texas Instruments Digital Light Processing, dzięki czemu użyte komponenty są lżejsze niż te wykorzystywane w projektorach bazujących na LCD. Podczas gdy konstrukcje oparte na LCD oferują na ogół żywsze, bardziej nasycone barwy i równomierną jasność od narożników do centrum obrazu, projektory DLP dają obraz trochę jaśniejszy. Potwierdzeniem może być fakt, że to właśnie InFocus LP400 okazał się pod tym względem najlepszy. Jasność świecenia zastosowanej w LP400 270-watowej lampy wyrażona w lumenach ANSI była zdecydowanie najwyższa. Niestety, InFocus będzie bardzo szybko wymagał wymiany lampy.


Zobacz również