Przenośny Linux

Takie systemy operacyjne, jak Symbian, PalmOS czy Pocket PC, to od dłuższego czasu standard w urządzeniach przenośnych. Wielkie zdziwienie wzbudziło więc zaadaptowanie Linuksa do komputera naręcznego.

Takie systemy operacyjne, jak Symbian, PalmOS czy Pocket PC, to od dłuższego czasu standard w urządzeniach przenośnych. Wielkie zdziwienie wzbudziło więc zaadaptowanie Linuksa do komputera naręcznego.

Jednym z pierwszych palmtopów z systemem Linux (tutaj z jądrem 2.4.6 embedix) jest Sharp Zaurus 5500. Kto choć raz miał do czynienia z Linuksem bądź Uniksem, rozpozna system bez problemu. Przez kilka pierwszych sekund widać ekran w trybie tekstowym i komunikaty dotyczące wykonywania operacji mount czy też teksty związane z wgraniem stosownych programów. Dalej ukazuje się już graficzny interfejs, który tylko w minimalnym stopniu przypomina Pocket PC. W głównym oknie odnaleźć można, w zależności od wybranej karty, skróty do zainstalowanych aplikacji, programy konfigurujące system lub ostatnio otwarte dokumenty.

U dołu ekranu znajdują się informacje dotyczące poziomu głośności, stopnia naładowania baterii, aktualnej godziny czy uruchomionych aplikacji. Wszystko przedstawione jest w sposób niezwykle czytelny dzięki ekranowi o rozdzielczości 240x320 i 65535 kolorowej palecie barw.

Ponieważ Zaurus dysponuje systemem Linux, nie można wgrać do niego aplikacji z Pocket PC. Ponieważ programów do Zaurusa napisano na razie niewiele, to najpotrzebniejsze aplikacje dołączono na płycie z palmtopem. Są to m.in.: książka adresowa, kalendarz, klient poczty elektronicznej powiadamiający o nowym mailu za pomocą specjalnej diody umieszczonej na palmtopie, arkusz kalkulacyjny, edytor tekstu, a także program do prezentacji, przeglądarka graficzna, odtwarzacz filmów i muzyki zapisanej w formacie MP3 oraz przeglądarka internetowa Opera. Zaurus obsługuje aplikacje napisane w Javie, dlatego już wkrótce należy się spodziewać wielu programów przygotowanych m.in. do niego.

Sprzęt

Sharp Zaurus 5500

Sharp Zaurus 5500

Sharp Zaurus wyposażono w procesor ARM SA1110 taktowany z częstotliwością 206 MHz, 64 MB pamięci operacyjnej, przeznaczonej na przechowywanie programów i jako przestrzeń roboczą uruchomionych programów. Informacje o ilości wolnego miejsca, zajętości pamięci operacyjnej przez cache czy wreszcie poziomie zużycia procesora dostępne są z poziomu aplikacji System Info. Gdy zechcesz rozbudować pamięć, przydadzą ci się dwa wejścia: jeden na kartę Compact Flash drugi na SecureDigital. Do wejścia Compact Flash można włożyć kartę współpracującą z bezprzewodowymi sieciami Wi-Fi.

Dotykowy ekran, w który wyposażony jest Zaurus, na czas transportu przykrywa się plastikową osłoną. Oprócz niej w palmtopie wyróżnić można klawisze skrótów uruchamiające odpowiednie aplikacje, dżojstik, a także port podczerwieni oraz wyjście słuchawkowe.

W Zaurus wbudowano jeszcze klawiaturę, która tak jak pole do wprowadzania tekstu w Palm Tungstenie, ukryta jest pod ekranem i umieszczona na wysuwanej klapce. Po rozłożeniu palmtopa zajmuje miejsce tuż pod ekranem, a dopiero pod nią są klawisze skrótów i dżojstik. Rozwiązanie to z powodzeniem uznać można za idealne.

Wrażenia

Na początek kilka cierpkich słów. Do Zaurusa zdecydowanie lepiej nadawałby się nowy procesor taktowany z częstotliwością 400 MHz, gdyż ARM SA1110 okazuje się niewystarczająco wydajny. Po uruchomieniu kilku programów jednocześnie komfort pracy na palmtopie znacznie spada. Zaurus dysponuje głośniczkiem, który odgrywa jedynie dźwięki alarmu czy sygnały systemowe, więc muzyki słuchać można tylko przez słuchawki. Wspomniana klawiatura spisuje się bez najmniejszych zarzutów. Klawisze są tak rozłożone, że literówka zdarza się bardzo rzadko. Na to również ma wpływ czułość przycisków, które reagują dopiero po mocniejszym naciśnięciu.

Ciekawie prezentuje się sam system w Zaurusie, który wyglądem okien dialogowych bardziej przypomina Windows niż Pocket PC. Nie da się, też ukryć, że obsługa Linuksa zmodyfikowanego przez Sharpa jest bardzo intuicyjna. Pewne zastrzeżenia można mieć do wyświetlacza, który choć jakościowo bardzo dobry, powinien mieć opcję mocniejszego podświetlenia.

Zestaw dołączany do palmtopa, czyli podstawka HotSync, oprogramowanie i instrukcja to standard i do niego dostosowuje się Zaurus. Co ciekawe, poprzez dołączone oprogramowanie produkt firmy Sharp synchronizować można jedynie z komputerami z zainstalowanym systemem Windows, a nie Linux, jakby można się spodziewać. Aplikacje do synchronizacji z poziomu Linuksa ściągnąć można z Sieci.

Informacje Karen

tel (22) 6335522 w. 330

http://www.karen.com.pl

Cena 2804 zł


Zobacz również