Przerabianie konsol - w Polsce ścigane, w Wielkiej Brytanii legalne

Wydawałoby się, że nie ma nic zdrożnego w przerabianiu konsol do gier - skoro można do woli wpływać na funkcjonowanie telewizora, dlaczego wymiana chipa w PlayStation miałaby być nielegalna? Okazuje się jednak, że co kraj, to kwestia jest rozpatrywana inaczej.

Sprawa legalności moddingu konsol zaczęła się od kontrowersyjnej ustawy DMCA w Stanach Zjednoczonych. Jako że na wymianę elektroniki trudno znaleźć paragraf choćby i w najdziwniejszym kraju na świecie, producenci zaczęli stosować szyfrowanie danych. Od tego momentu osoby przerabiające konsole traktowane były jak przestępcy zasadzający się na narodowe bezpieczeństwo Ameryki.

W Polsce moddowanie konsol nie jest legalne. Zaledwie dwa miesiące temu donosiliśmy o mieszkańcu Skarżyska-Kamiennej, którego złapała policja. Aktywnie poszukiwano również jego klientów, w tym użytkowników Allegro.

Tymczasem Sąd Apelacyjny w Wielkiej Brytanii orzekł, że sprzedaż chipów wykorzystywanych do moddingu konsol - a zatem również ich przerabianie - nie łamie prawa. W trwającym właśnie procesie przeciwko sprzedawcy układów MrModchips, wszystkie 26 oskarżeń zostało oddalonych. Warto jednak podkreślić, że elektronika nie łamała zabezpieczeń związanych z kopiowaniem.


Zobacz również