Przewodnik po VR: okulary VR, gry VR, aplikacje i inne | Wirtualna rzeczywistość w pigułce

Wirtualna rzeczywistość to wielki krok w świecie rozrywki. HTC Vive, Oculus Rift, PlayStation VR, Google Daydream View czy nawet zestawy do VR dla smartfonów szybko zmieniają rynek gier i zdobywają serca graczy. Oto kompletny przewodnik po VR.

Rzeczywistość wirtualna to kolejny wielki krok w dziedzinie technologii, z zaawansowanymi rozwiązaniami takimi jak HTC Vive, OculusRift i PlayStation VR coraz łatwiej dostępnymi dla każdego klienta. Ale który zestaw do VR jest najlepszy? Co z mobilnym VR? Jak wygląda kwestia dostępności gier i czy doświadczenia płynące z zabawy w VR są już warte uwagi? Ponieważ w kwestii VR opublikowanych zostało wiele artykułów – i ciągle pojawiają się nowe doniesienia – postanowiliśmy zebrać wszystko w jednym miejscu i przygotować kompletny przewodnik po VR.

Czym jest VR?

Jedno z ważniejszych pytań, które jako fani nowych technologii musimy zadać na początku 2017 roku, brzmi: „Czym jest wirtualna rzeczywistość?” (oraz „Dlaczego powinno mnie to w ogóle obchodzić”, ale do tego przejdziemy pod koniec artykułu).

Mówiąc najprościej, to „kolejna duża rzecz” (jak powiedział Mark Zuckerberg), która zrewolucjonizuje nie tylko świat gier i szeroko pojętej rozrywki.

Zastosowanie VR może być znacznie większe – już w tej chwili teoretyzuje się o wielu różnych dziedzinach, poczynając od sieci społecznościowych i poznawania innych osób, a na edukacji kończąc. Jednak zanim przejdziemy dalej, postarajmy się odpowiedzieć na pytanie: czym właściwie jest wirtualna rzeczywistość?

Odnieśmy się na początku do fachowej wiedzy. Mówiąc prosto, wirtualna rzeczywistość to nic innego jak interaktywny obraz 3D podłączony do komputera (bądź smartfona), którym użytkownik może manipulować, by stworzyć iluzję przebywania w wirtualnym świecie. Trójwymiarowy obraz w połączeniu z dźwiękiem 3D i technologią śledzenia ruchów głowy (a także czasem całego ciała) sprawiają, że twój mózg jest przekonany, że widziany na ekranie świat jest prawdziwy. A to z kolei może zapewnić dużo bardziej immersyjne i osobiste wrażenia niż granie w zwyczajne gry bądź oglądanie filmów – nawet na najlepszej jakości ekranie.

Samsung Gear VR

Samsung Gear VR

W zależności od producenta doświadczenia z produktami VR mogą być różne. Niektórzy wytwórcy, np. Oculus, oferują standardowy zestaw, który umożliwia „jedynie” oglądanie wirtualnej rzeczywistości, po której nie można się niestety poruszać bądź wchodzić z nią w interakcje.

Inni producenci, np. HTC, postarali się nieco bardziej i stworzyli systemy, które śledzą ruchy całego ciała. Pozwala to użytkownikom na poruszanie się po ich ulubionych wirtualnych światach czy nawet oddziaływanie na nie, a to wszystko dzięki dobrze dopasowanym ręcznym kontrolerom.

Warto zatem przed zakupem dobrze się zastanowić – co prawda we wszystkich zestawach VR możliwe jest oglądanie trójwymiarowej rzeczywistości, jednak w niektórych z nich poziom zanurzenia się w wirtualnym świecie jest zdecydowanie wyższy.

Który zestaw VR powinieneś kupić?

Najistotniejszą decyzją, przed którą staniesz, będzie, który zestaw VR powinieneś kupić. To, jaki wybierzesz, będzie miało decydujący wpływ na jakość twego wirtualnego doświadczenia, a także na liczbę gier i tzw. doświadczeń, do których uzyskasz dostęp.

W artykule skupimy się na „wielkiej trójce” dostępnej obecnie na rynku: Oculus Rift (przy zamówieniu z zagranicy ok. 3100 zł, na polskim rynku ok. 3600 zł); HTC Vive (przy zamówieniu z zagranicy ok. 4200 zł, na polskim rynku ok. 4500 zł); PlayStation VR (przy zamówieniu z zagranicy ok. 2000 zł, na polskim rynku ok. 1900 zł).

Dwa pierwsze są zaprojektowane do użytku na komputerze, natomiast ostatni, jak sama nazwa sugeruje, jest przeznaczony na PlayStation 4 od Sony (co ma swoje zalety, ale i wady).

Wirtualna rzeczywistość (VR) - zestaw

Wirtualna rzeczywistość (VR) - zestaw

Sony ma doświadczenie zarówno w produkcji osprzętu, jak i software’u, co sprawia, że jego produkt zajął na rynku dość niezwykłe miejsce. Firma dysponuje pokaźną ofertą gier z asortymentu PlayStation, a ponadto twierdzi, że nad nowymi projektami do gogli VR pracuje 230 programistów.

A to oznacza, przynajmniej w teorii, że użytkownicy okularów VR od Sony będą mieli dostęp do szerokiej gamy gier i doświadczeń, w tym ponad 50, które już się pojawiły. Poza tym warto wspomnieć o dostępie do gier stworzonych na wyłączność PS, np. „Robinson: The Journey”.

Mimo że użytkownicy PlayStation VR będą mieli do swej dyspozycji sporo opcji, zestaw może ustępować pod względem działania swoim kolegom na pecety. Oculus Rift i HTC Vive są przeznaczone na komputery, które przecież mają z reguły więcej mocy niż PlayStation 4 i kosztują zazwyczaj około 4000–5000 zł, podczas gdy PS4 to kwestia 1000–1600 zł (w zależności od wersji).

PlayStation VR oferuje przyzwoitą jakość grafiki, gdy działa na standardowym PS4, a nowe PS4 Pro może pochwalić się nawet jeszcze lepszą. A zatem chociaż to średnia półka, przy nieznacznym podniesieniu kosztów użytkownicy mogą cieszyć się nieco bardziej high-endowymi doznaniami.

Job Simulator na PlayStation VR

Job Simulator na PlayStation VR

Nie twierdzimy jednak, by na zestawy na komputery takie jak HTC Vive czy Oculus Rift brakowało treści. W 2016 roku wyszło wiele wysokobudżetowych gier, które mogą być przeznaczone na VR (nie wspominając o innych będących już wcześniej na rynku, które mogą być również wykorzystane w VR).

Niektóre gry, wśród nich m.in. „Elite: Dangerous”, już zostały dostosowane pod VR: gracze mogą rozsiąść się wygodnie w kokpitach swoich statków kosmicznych i oddać się powietrznym walkom w wirtualnej rzeczywistości. Gry omówimy bardziej szczegółowo w dalszej części artykułu.

Oculus Rift

Oculus Rift

W zależności od sprzętu komputerowego, jakim dysponujemy, gry mogą prezentować się o wiele lepiej na high-endowym pececie niż na konsoli, jednak tutaj duże znaczenie ma oczywiście także typ gry/doświadczenia, które wybierasz.

Skoro na zestawy na komputery istnieje równie wiele materiałów, pewnie zastanawiasz się, który z nich byłby lepszym wyborem. Oculus Rift czy HTC Vive? Odpowiadając na to pytanie, należy wziąć pod uwagę wiele czynników, w tym przede wszystkim budżet oraz przestrzeń, którymi dysponujesz.

EVE: Valkyrie

EVE: Valkyrie

Oculus Rift kosztuje około 3100–3600 zł, a dzięki współpracy z Microsoftem działa intuicyjnie na Windowsie 10, dzięki czemu możemy od razu korzystać z technologii Plug’n’Play – HTC Vive nie daje takiej możliwości. Oculus Rift śledzi ruchy głowy, co pozwala na bezproblemowe oglądanie wirtualnych obrazów, jednak do poruszania się i interakcji niezbędny jest pad Xbox One lub myszka i klawiatura.

W zestawie HTC Vive (około 4200–4500 zł) dostajemy dwa wyposażone w sensory ręczne kontrolery oraz dwie stacje bazowe, których zadaniem jest określanie naszego położenia w świecie rzeczywistym i przesyłanie tych danych do świata wirtualnego.

Mówiąc prościej, użytkownik może faktycznie poruszać się po wirtualnej rzeczywistości, sięgać po różne przedmioty, wchodzić w interakcje, co daje wrażenie przebywania w autentycznym świecie. Oculus również pracuje nad podobnymi sensorycznymi kontrolerami, które pojawią się prawdopodobnie w wersji Oculus Touch.

HTC Vive VR

HTC Vive VR

Jedynym problemem, który rysuje nam się przy okazji sensorycznego kontrolera i systemu ruchowego, jest liczba gier, które je wykorzystują – prawdopodobnie programiści będą potrzebowali chwili, by w pełni wykorzystać ten hardware, zwłaszcza że wielu ciągle optuje jeszcze za tradycyjnymi gamepadowymi kontrolerami.

Bez obaw jednak – na rynku mnóstwo jest już gier i doświadczeń, w których stosuje się bezprzewodowe kontrolery i które oferują równie niesamowite wirtualne doznania.

VR mobilne

Jeśli myślisz, że jedynym sposobem na doświadczenie wirtualnej rzeczywistości jest kosztowny zestaw VR, jesteś w błędzie. 2016 to również rok debiutu mobilnego VR. Jest to tańsza opcja, w której korzystamy po prostu z ekranu naszego smartfona.

Jednym z lepszych przykładów jest Google Cardboard – wykonany z kartonu zestaw od Google służy jako swego rodzaju uchwyt do telefonu. Wystarczy uruchomić jedną z aplikacji VR dostępnych w Google Play lub AppStore, umieścić telefon z tekturowym uchwycie i zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości, nie rujnując przy tym swego portfela.

Google Cardboard

Google Cardboard

Oczywiście, korzystanie ze smartfona i z komputera nie dostarczy tych samych wrażeń jak zestaw składający się z wartego 5500 zł peceta i 1700 zł konsoli, jednak pomysł jest ten sam – przy mniejszym budżecie otrzymujemy namiastkę tego, czego możemy spodziewać się po drogich zestawach. A jeśli Google Cardboard nie wpisuje się w twój styl, wiele innych firm oferuje mobilne gogle z nieco wyższej półki.

Weźmy na przykład Homido VR. Zestaw został zaprojektowany tak, by zapewnić względny komfort w noszeniu – urządzenie pokryte jest przyjemnym materiałem, który nie powoduje podrażnień na skórze, a dodatkowo blokuje dopływ światła.

Ponadto może pochwalić się 100-stopniowym polem widzenia – a to dzięki specjalnie zaprojektowanym soczewkom, które mają zapewnić bardziej immersyjne doznania w świecie VR. Gogle mają także kontrolery, dzięki którym odległość między soczewkami może być dopasowana do kształtu twarzy.

Homido VR

Homido VR

Posiadacze telefonów Samsung Galaxy S6/S6 Edge/S7/S7 Edge mają do dyspozycji również zestaw Samsung Gear VR.

Mobilny Gear VR różni się nieco od Google Cardboard i Homido VR, ponieważ działa jedynie z urządzeniami Galaxy. W urządzeniu skorzystano z technologii Oculus, dzięki czemu możemy spodziewać się całkiem high-endowych wrażeń za niewielkie pieniądze. Rzecz jasna, nie da się go mimo to porównać do Oculusa Rift, jednak trzeba przyznać, że Samsung Gear VR w grupie mobilnych VR jest urządzeniem premium.

Samsung Gear VR

Samsung Gear VR

Jednym z najmłodszych członków rodziny VR jest platforma Google Daydream View zaprezentowana naturalnie przez Google. Firma przygotowała nawet zbiór wskazówek dla twórców smartfonów oraz urządzeń VR, z których powinni korzystać przy projektowaniu urządzeń z funkcjami Daydream.

W przeciwieństwie do Cardboard, Daydream można zaliczyć do nieco wyższej klasy – jego cena waha się w granicach 300 zł (oczywiście, bez smartfona). W tej chwili na Daydream działają tylko telefony Google’a Pixel i Pixel XL, chociaż należy wspomnieć, że firma zapowiada wypuszczenie innych modeli, które będą kompatybilne z Daydreamem.

Wrażenia rzeczywiście są lepsze, a platforma chwali się kilkoma aplikacjami i grami na wyłączność. Opcjonalnie otrzymuje się ponadto kontroler ruchu, który zapewnia większą interakcję w wirtualnym świecie. Jeśli nie zachwyciły cię funkcje Google Cardboard, a nie możesz pozwolić sobie na Oculus Rift, Daydream będzie rozsądnym kompromisem.

Najlepsze gry i doświadczenia VR

Programiści i producenci z całego świata dwoją się i troją, by dostarczyć użytkownikom jak najwięcej materiałów VR zarówno na komputery, jak i na PS4. Już w tej chwili dostępna jest cała masa dostosowanych do VR gier na peceta, a przecież sprzedaż wirtualnych gogli ruszyła zaledwie przed kilkoma miesiącami.

Należy jednak zauważyć, że gry i doświadczenia to dwie różne rzeczy. Gry VR można w pewnym sensie porównać do tradycyjnych gier komputerowych, podczas gdy doświadczenia to coś zupełnie innego. Nazwa jest tu kluczowa – chodzi przede wszystkim o doświadczenie czegoś.

I tak na przykład w „The Blue” zostajesz przetransportowany do wraku statku leżącego na dnie oceanu, a nad głową pływają ci morskie żyjątka, „Everest” z kolei daje ci możliwość wspięcia się na najwyższy szczyt świata.

Blue VR

Blue VR

Warto wspomnieć, że zarówno w Oculus Rift, jak i w HTC Vive już na starcie dostępne są darmowe gry. Na przykład pierwszy z nich oferuje darmową „Lucky’s Tale”. Propozycja drugiego jest nieco lepsza – znajdziemy tu nie tylko „The Gallery: Call of the Starseed”, ale także „Zombie Training Simulator” (oferta gier jest od czasu do czasu zmieniana).

W PlayStatnion VR nie dostajemy żadnych darmowych gier w pełnych wersjach, jednak zamiast tego otrzymamy kilka najlepszych produktów Sony w wersjach demo.

Najlepsze aplikacje do mobilnego VR

Jakie są najlepsze aplikacje na mobilne VR dostępne w tej chwili na iOSa i Androida? Na pewno musimy wspomnieć o Google Cardboard (jest dostępny na oba systemy), jako że jest to świetny punkt wyjścia dla osób, które dopiero poznają wirtualną rzeczywistość.

Aplikacja Google Cardboard oferuje wycieczki z wirtualnym przewodnikiem po całym świecie (szczególnie popularnym celem jest Wersal), a dodatkowo służy jako odtwarzacz filmów VR czy przeglądarka zdjęć VR. I to właściwie byłoby na tyle, jeśli chodzi o zastosowanie aplikacji, jednak na początek powinno starczyć – aplikacja daje ogólny ogląd tego, co potrafi VR, a dodatkowo jest darmowa, a więc nie ma na co narzekać.

Aplikacja Google Cardboard

Aplikacja Google Cardboard

Fulldive VR to inna darmowa propozycja, jednak tym razem tylko na Androida. Całkiem wygodna aplikacja, która działa jako przewodnik po materiałach VR dostępnych w sieci. Można w niej wyświetlać 360-stopniowe filmy z YouTube w 3D. Ponadto posiada odtwarzacz wideo VR, przeglądarkę VR, aparat VR oraz 360-stopniową galerię obrazów VR do przeglądania zdjęć. W aplikacji jest jeszcze co prawda kilka bugów, ale programiści pracują nad nią prężnie – ewentualne niedociągnięcia powinny zostać poprawione w najbliższym czasie.

A co z aplikacjami na iOSa? Chociaż dostępnych jest całkiem sporo, zaledwie kilka zasługuje na uwagę. Vrse jest jedną z nich. Wirtualna rzeczywistość z pewnością stanie się niedługo genialnym medium do storytellingu, a Vrse jest już na to gotowy! Firma produkuje materiały VR, które są pokazywane na festiwalach filmowych, a następnie wrzuca je do darmowej apki VRSE, dzięki czemu użytkownicy mogą cieszyć nimi oko nawet w domu. Jednym z najczęściej oglądanych jest „Evolution of Verse”, warto jednak zerknąć także na dokument „Clouds Over Sidra”, który przedstawia życie 12-letniej Syryjki przebywającej w obozie dla uchodźców.

Porno VR

Nasz przewodnik po wirtualnej rzeczywistości nie byłby kompletny, gdybyśmy nie wspomnieli o jednym z największych rynków, na których VR prawdopodobnie zagości na stałe – branży filmów pornograficznych.

Porno VR jest już co prawda dostępne od pewnego czasu, jednak bardzo trudno było je znaleźć, a dodatkowo słono trzeba było za nie płacić. O tych problemach można już zapomnieć. Pornhub wraz z firmą BaDoink produkującą filmy porno VR udostępnił za darmo 360-stopniowe porno w obrazie wirtualnej rzeczywistości.

Biblioteka filmowa jest dostępna zarówno dla użytkowników komputerów, jak i Androida czy iOSa, przy czym należy podkreślić, że użytkownicy mobilni będą musieli skorzystać ze specjalnej aplikacji z odtwarzaczem do filmów VR. Problemy wynikają z formatu plików, którego żaden z systemów mobilnych obecnie nie obsługuje.

Niektóre dostępne filmy nie są co prawda całkowicie w technice 3D i oferują zaledwie 180-stopniowe pole widzenia (można więc patrzeć tylko w prawo, w lewo i do przodu), jednak Pornhub obiecuje, że już niedługo pojawi się wiele 360-stopniowych materiałów.

Strona VR jest obecnie dostępna live na Pornhub (oczywiście NSFW). W celu uczczenia jej uruchomienia Pornhub rozdaje 10 000 mobilnych zestawów VR à la Google Cardboard dla użytkowników, którzy zapiszą się jako pierwsi. Wystarczy znaleźć film, jaki chce się obejrzeć, pobrać odtwarzacz filmów VR (Pornhub poleca FreeVPRPlayer na iOSa/Androida) i kliknąć w link, by załadować wideo.

Nowi użytkownicy strony narzekają, że w niektórych momentach kąt widoczności jest dość kiepski, przez co aktorka wygląda jakby miała 15 m wysokości (nie wątpimy, że znaleźliby się amatorzy, którym przypadłoby to do gustu!), jednak na darmową usługę nie powinniśmy narzekać. Poza tym trzeba pamiętać, że porno VR jest dopiero w powijakach i może to chwilę potrwać, zanim z produkcji zostaną wyeliminowane wszystkie ewentualne błędy.


Zobacz również