Przyspiesz swojego peceta!

22 lutego w warszawskim hotelu "Okęcie" odbędzie się szkolenie dla dealerów "Build better desktop", poświęcone elementom istotnym dla wydajności pracy komputera, takim jak akustyka, termika i elektromagnetyzm (poprowadzi je Les Fisher z laboratorium Intela). Natomiast już w marcu tuningową stolicą Polski stanie się Wrocław - w dniach 5-6 marca odbędą się tam Targi Tuningu Komputerów, skupiające kilkudziesięciu dystrybutorów akcesoriów tuningowych z Polski i zagranicy. Tuning komputera niezaprzeczalnie zdobywa zatem coraz większą popularność i coraz szersze grono użytkowników zainteresowane jest tą metodą zwiększania wydajności swojego sprzętu. "Część specjalistów uważa overclocking za niebezpieczną zabawę, w której można poważnie uszkodzić drogi sprzęt. Z drugiej strony pozwala on na zwiększenie wydajności domowego peceta za darmo!", uważa M. Wrona, przedstawiciel sklepu z akcesoriami tuningowymi, PC-Tuning.

Anna Borysewicz, koordynator ds. organizacji wrocławskich targów uważa, ze taka forma bezpośredniego kontaktu będzie najlepszym sposobem na popularyzację tuningu w Polsce. "Naszym zamiarem jest przekształcenie targów w cykliczna imprezę, która będzie odbywać się w różnych miastach w Polsce" - dodaje. Zatem - zapotrzebowanie na akcesoria tuningowe jest.

Zawodowców tworzących zaawansowane, bardzo dopracowane 'projekty tuningowe' jest w Polsce kilkudziesięciu. Ci ludzie posiadają niezwykle rozległą wiedzę, niezbędną do stworzenia np. dobrze działającego systemu chłodzenia komputera azotem. "Jeżeli chodzi o osoby, które zamawiają akcesoria tuningowe, to na pewno są ich tysiące, skoro ze sprzedaży tych akcesoriów utrzymuje się kilkanaście firm" - przekonuje Anna Borysewicz.

O co w tym wszystkim chodzi?

Zagadnienia związane z dostosowaniem komputera do indywidualnych potrzeb użytkownika można podzielić na kilka działów - modding, czyli modyfikacje wizualne, overclocking i chłodzenie (podkręcanie wydajności 'peceta' i jednoczesna ochrona sprzetu przed przegrzaniem) oraz wyciszanie.

Money, money, money

Marek Wrona, przedstawiciel sklepu z akcesoriami do tuningu PC-Tuning, przedstawia koszty zabawy w przeistaczanie naszego 'peceta' w demona wydajności:

Już za niecałe 100zl można poddać komputer "moddingowi", czyli nadać mu indywidualne cechy wyglądu (okienko do obudowy kosztuje 25-35 zł, podwójna katoda - 49 zł). Obudowę można dodatkowo pomalować (10-20 zł). Mając trochę więcej pieniędzy możemy sobie pozwolić na zakup oryginalnej obudowy. Wybór jest ogromny, a niektóre obudowy są projektowane przez znakomitych artystów. Za przeszkloną i podświetloną obudowę (np. firmy Tracer) zapłacimy 150 zł. Obudowy przezroczyste z wbudowanym wyświetlaczem (Casetek iQEYE) to wydatek rzędu 700 zł. Za najdroższe obudowy firm Lian Li czy Cube Case trzeba wysupłać aż do 1,5 tys. zł. W szerokiej ofercie akcesoriów 'moddingowych' znajdują się także wszelkiego rodzaju diody (30 zł), świecące wentylatory (20-40 zł), wentylatory stroboskopowe (45 zł), kable (10-60 zł), przewody święcące (50 zł), ozdobne osłony wentylatorów (15-30 zł) - żeby wymienić tylko niektóre.

Możemy zwiększyć wydajność komputera poprzez podnoszenie jego parametrów pracy - overclocking. Sztandarowym przykładem jest podkręcanie procesora - dzięki kilku drobnym zmianom w ustawieniach BIOS można podwyższyć prędkość magistrali FSB, a wydajność komputera rośnie nawet o kilkadziesiąt procent.

Konsekwencją podkręcenia komputera jest wymóg zastosowania wysokiej jakości systemu chłodzenia.

Chłodzenie wodne można zacząć samemu, np. od zamontowania pompki akwarystycznej (30 zł), używanej chłodnicy samochodowej (60 zł) i prostego bloku wodnego na procesor (50 zł). Za cenę 500-1500 zł można również nabyć gotowy zestaw.

Wyciszanie komputera można zacząć od wymiany wentylatora (cichy kosztuje 20zl, pracujący niemal bezgłośnie - ok. 50). Kolejne kroki to zastosowanie mat wygłuszających obudowę (60 - 250 zł), obudowy tłumiącej na twardy dysk (ok. 200-300 zł), chłodzonego pasywnie zasilacza (700-1000 zł)...

"Pecet w szarej, beżowej skrzynce powoli odchodzi do lamusa. Od jakiegoś czasu ważne są nie tylko komponenty i ich wydajność, ale również wygląd zewnętrzny komputera. To samo zresztą dotyczy klawiatury, myszki i monitora. Okazało się bowiem, że pecet może stanowić ciekawy element wystroju wnętrza - może on stać się niemal niezauważalnym 'meblem', wtapiającym się w otoczenie lub też może przykuwać uwagę swoim niepowtarzalnym, ekstremalnym wyglądem" - przekonuje Marek Wrona ze sklepu PC-Tuning. Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia właściciela komputera. "Jest wielu entuzjastów, którzy mają ekstremalne pomysły na zmianę wyglądu swoich 'pecetów'. Dzięki nim powstają komputery w walizce, koszu na śmieci, skrzynce po piwie, w obudowie z drewna i wiele, wiele innych" - mówi M. Wrona.


Zobacz również