Przyszłość Atari to gry Online?

O tym, że przyszłość jednego z najstarszych wydawców gier komputerowych stoi pod wielkim znakiem zapytania, wiemy już od dawna. Szefowie spółki rozpaczliwie szukają rozwiązania, które pomogłoby wrócić do gry.

O kłopotach Atari pisaliśmy już jakiś czas temu w artykule "Atari znowu notuje straty". I choć w samej firmie widać wiele zmian, to niestety sytuacja francuskiego wydawcy nie ulega poprawie.

Władze spółki szukają więc innego rozwiązania, jakie zlikwidowałoby problemy trapiące ich firmę. Na ten temat wypowiadał się ostatnio David Garner, prezes Atari.

Jego zdaniem rynek gier komputerowych podąża w jednym kierunku. Są nim gry online, umieszczone na serwerze i dostępne z okna przeglądarki internetowej. Garner twierdzi, że to właśnie te tytuły napędzają większość biznesu wirtualnej rozrywki.

Tak więc celem firmy na najbliższe lata byłaby produkcja tego typu gier. Może się to wydać zaskoczeniem i niektórych pewnie trochę rozczaruje. Wszystko wskazuje jednak na to, że Atari zwyczajnie nie ma innego wyjścia.

Prezes Atari stwierdził również, że na korzyść jego firmy przemawia ogromne doświadczenie w branży. No, czas jednak zacząć z tego doświadczenia korzystać. Wydanie Wiedźmina było bardzo dobrym posunięciem, to jednak stanowczo za mało by liczyć się dzisiaj na rynku.


Zobacz również