Przyszłość należy do filmu 3D

Prezes studia DreamWorks Animation, Jeffrey Katzenberg, przewiduje, że w nieodległej perspektywie wszystkie filmy będą produkowane w technice trójwymiarowej, a standardowe, "płaskie" obrazy staną się przeszłością kinematografii.

Katzenberg podzielił się swoimi spostrzeżeniami na wspomniany temat w trakcie wystąpienia na międzynarodowych targach technologii telewizyjnej - International Broadcasting Convention - w Amsterdamie. Co ciekawe, wystąpienie było transmitowane w 3D, Katzenberg przemawiał bowiem do zebranych z siedziby DreamWorks w amerykańskim Glendale, widzowie zaś obserwowali je wyposażeni w okulary 3D.

Zdaniem prezesa DreamWorks, nowoczesne okulary do oglądania filmów trójwymiarowych będą jedną z pierwszych oznak odbywającej się "rewolucji 3D". Studio filmowe współpracuje z producentami okularów, Luxottica i Oakley - Katzenberg poinformował, że obie firmy zamierzają zaprezentować modele okularów, które w słoneczny dzień będą pełnić funkcję szkieł przeciwsłonecznych, a po wejściu na salę kinową - okularów 3D. "Ludzie będą posiadać takie okulary na własność. Myślę, że z punktu widzenia mody i "fajności" będą chcieć mieć własne okulary. Sądzę, że będzie to jedna ze zmian, których można oczekiwać" - cytuje Katzenberga serwis Reuters.com.

Katzenberg przewiduje również, iż 3D wkroczy we wszystkie wymiary ludzkiego życia i kultury, wliczając w to Internet, komputery i urządzenia przenośne.


Zobacz również