Przyznał się do Blastera.B - posiedzi nawet 3 lata

Dziewiętnastolatek z Minneapolis - Jeffrey Lee Parson - przyznał się do stworzenia odmiany niebezpiecznego robaka 'MSBlast', która wywołała ubiegłoroczne spustoszenie w komputerach użytkowników na całym świecie. Grozi mu za to kara nawet 3 lat więzienia.

Parson zmodyfikował oryginalną wersję robaka, tworząc odmianę 'MSBlast.B' i dodając do niej nowe funkcje, które pozwalały mu przejmować kontrolę nad tysiącami zainfekowanych komputerów. Sprawcę zamieszania aresztowano w sierpniu 2003 roku, dwa tygodnie po tym jak Blaster rozpoczął intensywny atak na maszyny z zainstalowanym systemem Windows. Niebezpieczna luka systemowa, przez którą insekt dostawał się do komputera została już załatana przez koncern Microsoft. Powołując się na dokumentację sądową, możemy się dowiedzieć, iż agenci FBI śledzili ruch w sieci generowany przez Blastera, trafiając w ten sposób na stronę internetową Parsona. Znaleziono tam również kody źródłowe innych robaków.

Kwestia liczby komputerów zainfekowanych odmianą 'MSBlast.B' (znaną również pod nazwą 'teekids') pozostaje nadal sporna. Oskarżyciele twierdzą, iż wynosić może ona nawet 50 tysięcy maszyn na całym świecie, jednak obrona ocenia ją na dużo niższą. Nie da się ukryć, iż to właśnie od niej będzie zależał czas, jaki Jeffrey Lee Parson spędzi w więzieniu. Ogłoszenie wyroku planowane jest na 12 listopada w sądzie okręgowym w Seattle. Parsonowi grozi kara od 18 do 37 miesięcy pozbawienia wolności oraz wielomilionowe odszkodowania.


Zobacz również