Pulpit nie do poznania

W domu czy pracy, codziennie wpatrujemy się w nieciekawe tło i stertę ikonek na systemowym pulpicie. Coraz częściej różne firmy starają się urozmaicić użytkownikom tę nudną rutynę. Wśród nich pionierem jest Yahoo! i czwarta edycja aplikacji Widgets.

W domu czy pracy, codziennie wpatrujemy się w nieciekawe tło i stertę ikonek na systemowym pulpicie. Coraz częściej różne firmy starają się urozmaicić użytkownikom tę nudną rutynę. Wśród nich pionierem jest Yahoo! i czwarta edycja aplikacji Widgets.

Pulpit systemu operacyjnego, mimo lat jakie upłynęły od czasu, gdy zyskał znaną wszystkim formę, nie zmieniał się praktycznie wcale. Początkowo pozostawał pusty, a z biegiem czasu przeradzał się w bałagan ikonek, folderów, plików i wszelkiej maści śmieci. Twórcy widżetów zupełnie inaczej widzą tę przestrzeń. Uważają, że pulpit może stać się tak naprawdę niezwykle wygodnym, poręcznym i szybkim narzędziem ułatwiającym pracę przy komputerze. Najważniejsze jest jednak to, iż tylko od użytkownika zależy w jaki sposób ją wykorzysta.

Program Yahoo! Widgets stworzony został właśnie przez ludzi o takim podejściu. Aplikacja ta wpisuje się w dzisiejszy trend tworzenia wokół siebie prostego, użytecznego, a przede wszystkim efektywnego otoczenia.

Co to są widżety?

Potrzebne informacje zawsze można znaleźć na systemowym pulpicie

Potrzebne informacje zawsze można znaleźć na systemowym pulpicie

Widżety, zwane także gadżetami, są bardzo małymi aplikacjami działającymi w oparciu o - zazwyczaj niewidoczny dla użytkownika - program-matkę. Funkcjonują one cały czas w tle, na pulpicie systemu operacyjnego. Dzięki temu użytkownik ma do nich zawsze łatwy i wygodny dostęp. Współczesne silniki, na których opierają się owe widżety, stwarzają nieograniczone wręcz możliwości tworzenia i zastosowania tych programików. Od monitorujących pracę komputera, poprzez biznesowe, aż służące do rozrywki i uprzyjemniania życia użytkownikowi. Znaleźć więc można zarówno wszelkiej maści kalendarze, wykresy danych giełdowych, ale także proste gry, ramki wyświetlające zdjęcia z danego katalogu bądź też programy pobierające nagłówki wiadomości z wybranych serwisów internetowych. Pomysłowość widżetu zależy w tylko i wyłącznie od zamierzeń i umiejętności autora.

Jak powstały Yahoo! Widgets?

Program Yahoo! Widgets powstał w lutym 2003 roku. Pierwotnie aplikacja występowała pod nazwą Konfabulator i nie była w żaden sposób powiązana z Yahoo. Pomysłodawcy projektu, zgrupowani wokół studia Pixoria, chcieli po prostu stworzyć program, który pozwoliłby użytkownikom na znaczące zmodyfikowanie swoich pulpitów pod względem użyteczności. W 2003 roku powstała pierwsza wersja, przeznaczona na razie tylko i wyłącznie na Macintosha. Ocena, jaką wystawiali projektowi pytani o to użytkownicy, zaskoczyła nawet samych twórców. Od programu nie odstraszała nikogo nawet stosunkowo wysoka cena 25 dolarów. Rok później, wraz z edycją 1.8 Konfabulatora, pojawiła się także wersja na system Windows. Użytkownicy produktu Microsoftu narzekali na wysoką cenę programu (pomimo wprowadzonej niedługo później obniżki). Ostatecznie jednak to znaczny wzrost popularności programu spowodował kluczową zmianę w sposobie jego dystrybucji. W lipcu 2005 roku aplikację (wtedy już w wersji 2.1) przejęła od Pixorii firma Yahoo!. Wtedy też nastąpił pierwszy przełom w działaniu programu. Został on bowiem udostępniony użytkownikom w wersji freeware, czyli za darmo.

Od tamtej pory widżetomania kwitnie w jeszcze większym stopniu, a nowe programy powstają jak grzyby po deszczu. Aktualnie udostępniona jest czwarta wersja programu Yahoo! Widgets i tysiące różnego rodzaju mini-aplikacji jakimi można zmodyfikować swój pulpit.

Jak to działa?

Wbrew pozorom stworzenie tego typu programu nie było łatwym zadaniem. Pomysł na Konfabulatora zrodził się już pod koniec ubiegłego wieku, jednak dopiero pięć lat później opublikowana została pierwsza dobrze działająca wersja programu. Do czasu przejęcia programu przez Yahoo! tworzenie widżetów było utrudnione. Zewnętrzni autorzy nie mieli do dyspozycji wystarczającej informacji na temat interfejsu programowania aplikacji (API), co znacząco osłabiało możliwości rozwoju. Yahoo! wyszło programistom naprzeciw, publikując wszelkie potrzebne informacje dotyczące API na swojej stronie internetowej.

Od tego czasu liczba autorów widżetowych programów stale rośnie. Dzieje się tak między innymi za sprawą prostego i ogólnodostępnego silnika w jaki wyposażony jest Yahoo! Widgets. Silnik nowego Konfabulatora bazuje przede wszystkim na języku JavaScript. Oferuje on szereg możliwości idealnie sprawdzających się w wypadku miniaplikacji przeznaczonych do działania non-stop na pulpicie. Prócz opcji tekstowych i graficznych, niezwykle ważna jest możliwość łączenia się z Internetem w celu pobierania wszelkiego rodzaju danych, nagłówków RSS, pogody, danych giełdowych etc.

W czwartej wersji silnika Yahoo! Widgets programiści mogą korzystać także z SQLite, służącego do zarządzania bazą danych, oraz Canvas. Druga z nowości pozwala nie tylko w wygodny sposób tworzyć widżety, ale także stwarza nowe możliwości graficzne przy ich wizualizacji i wykorzystaniu.

Yahoo! Widgets 4.5, udostępniony w zeszłym roku, rozszerzył możliwość programowania o WebKit oraz Flash 9. Obecnie więc programiści mają naprawdę szerokie pole do popisu jeśli chodzi o ich widżety. Znajduje to odbicie w liczbie i różnorodności tych aplikacji.

Liczy się prostota

Wszystkie zainstalowane widżety można przywołać na wierzch za pomocą opcji Heads Up Display

Wszystkie zainstalowane widżety można przywołać na wierzch za pomocą opcji Heads Up Display

Pomysł ze zorganizowaniem w zindywidualizowany sposób pulpitu okazał się strzałem w dziesiątkę. Od wczesnych wersji programu aż do teraz liczba użytkowników i autorów widżetów stale rośnie. Zapewne dużą rolę odegrało w tym samo Yahoo!, które wypromowało program i ułatwiło jego rozwijanie przez zewnętrznych programistów. Niebagatelny wpływ na to miał też zapewne wzrost mocy obliczeniowej komputerów. Dla dzisiejszych maszyn praca widżetowych aplikacji jest praktycznie niezauważalna. Działanie paru bardziej zaawansowanych mini-aplikacji zajmuje podobną ilość pamięci operacyjnej co przeglądarka internetowa.

Aby rozpocząć korzystanie z Yahoo! Widgets, wystarczy wejść na stronę aplikacji (widgets.yahoo.com) i zainstalować klienta programu. Później wystarczy wyszukać interesujące użytkownika widżety i jednym kliknięciem myszy dodać je do bazy programów zainstalowanych w danym komputerze.

Widżety na stronie są pogrupowane w dwudziestu kategoriach (m.in. narzędzia, gry, pogoda, zdjęcia, zakupy itd.). Prócz tego, aplikacje można sortować według oceny, jaką dostały od użytkowników, bądź według czasu dodania lub ostatniej aktualizacji. Warto także zwracać uwagę na komentarze internautów. Często mogą one ustrzec nas przed instalacją widżetu, który nie spełni naszych oczekiwań. Obecnie w bazie znajduje się ponad pięć tysięcy widżetów.

Od wersji 4.0 programu z lewej strony pulpitu widnieje także tzw. Dock. W przejrzysty i estetyczny sposób pokazuje on wszystkie widżety jakie użytkownik ściągnął. Każdy opatrzony jest stosownym zdjęciem lub logo. Dock można wygodnie przewijać oraz, gdy nie odpowiada on użytkownikowi, po prostu zminimalizować.

Niestety, widżety ciągle nie są doskonałe. Z punktu widzenia polskich użytkowników brakuje aplikacji działających w oparciu o dane z polskich serwisów internetowych. Ciągle nie ma także naszej wersji językowej programu. Dokuczliwe może być także używanie windowsowej funkcji "pokaż pulpit", która zminimalizuje także wszystkie zainstalowane aplikacje Yahoo!.


Zobacz również