Pulse News - agregator informacji

Wygodny i szybki dostęp do zgromadzonej w jednym miejscu informacji jest szczególnie ważny w dobie mobilnego dostępu do Internetu. Pulse News jest narzędziem, które może zaspokoić potrzeby mobilnego użytkownika.

Wielość źródeł informacji powoduje, że nie chcąc tracić czasu na przeglądanie wielu miejsc w Internecie, musimy się posługiwać programami czy usługami internetowymi agregującymi te informacje w jednym interfejsie. Typowym przykładem agregatora jest czytnik kanałów informacyjnych RSS - zarówno jako program instalowany w systemie, dodatek do przeglądarki internetowej czy jako usługa na serwerze. Bez wątpienia najpopularniejszym z nich jest Czytnik Google, który uległ zresztą ostatnio znaczącej modyfikacji interfejsu.

Samodzielnie wybrane artykuły do przeczytania

Samodzielnie wybrane artykuły do przeczytania

W urządzeniach mobilnych ich specyfika techniczna - przede wszystkim ograniczona wielkość ekranu - stawia takim aplikacjom większe wymagania. Jedną z najnowszych propozycji jest bezpłatny Pulse News dla systemów operacyjnych iOS i Android, który potrafi agregować informacje wybrane z wielu dostępnych źródeł.

Interfejs

Kategorie źródeł informacji

Kategorie źródeł informacji

Program, co istotne, jest na tyle elastyczny, że wybierając źródła agregowanych informacji możemy sięgać zarówno po te, które zostały wbudowane w aplikację - podzielone na wiele kategorii strumienie informacji - jak i te, które samodzielnie wybieramy z Czytnika Google, jak wreszcie pojedyncze artykuły, które dodajemy do bazy jako oczekujące na przeczytanie. Mamy więc trojakiego rodzaju źródła danych.

Interfejs programu to szereg kart, które wypełniamy źródłami - gdy przekroczymy założoną przez program pojemność jednej karty, możemy wprowadzić kolejną. Na kartach są umieszczane kanały informacyjne wybierane z predefiniowanej bazy. Przykładowo, możemy sięgnąć po źródła preferowane (featured), wybrać je w bazie (karta Browse, a potem kategoria i konkretne źródło), czy wreszcie wyszukać w Internecie według wyrazu kluczowego.

Oczywiście twórcy programu zdawali sobie sprawę, że trudno będzie zaspokoić bardzo zróżnicowane potrzeby światowej publiczności. Postanowi więc zintegrować Pulse z Czytnikiem Google, co automatycznie rozszerzyło bazę źródeł o dowolne strumienie informacji zgromadzone przez użytkownika. Wystarczy wtedy wskazać po prostu konkretne kanały i dodać je na stronę z abonowanymi źródłami na takiej samej zasadzie, jak kanały z predefiniowanych źródeł.

Trzecia grupa informacji to pojedyncze teksty, które możemy dodawać do bazy zarówno podczas czytania z poziomu programu Pulse (jako ulubione), jak też z poziomu przeglądarki w komputerze PC. Oczywiście konieczne jest uprzednie założenie konta na stronie Pulse.me, co jest możliwe m.in. za pomocą połączenia za pośrednictwem Facebooka. Twórca aplikacji oferuje skryptozakładkę oraz rozszerzenie dla Chrome, za pomocą których możemy wprowadzać artykuły do bazy tekstów czekających na przeczytanie (odpowiednik znanego Read It Later) i teksty te możemy w dowolnej chwili otworzyć za pomocą Pulse w mobilnym urządzeniu albo przeczytać w komputerze na naszym koncie.

Inne cechy

Karta wypełniona zajawkami

Karta wypełniona zajawkami

Warto też wiedzieć, że w najnowszej wersji Pulse News pojawiła się synchronizacja zaabonowanych źródeł - jeśli korzystasz z programu w kilku urządzeniach, po zalogowaniu się na swoje konto będziesz mógł zsynchronizować strumienie danych zaabonowane w różnych miejscach.

Czytane teksty możemy udostępniać innym osobom za pomocą bezpośrednich łączy z Twitterem i Facebookiem, ale możliwe jest także wysłanie ich do programu lub usługi za pośrednictwem narzędzi do współdzielenie informacji znajdujących się w systemie operacyjnym - do dyspozycji mamy wtedy np. Google+, Gmail, Dropbox i szereg innych.

Zwróćmy uwagę, że gdy tworzymy karty ze abonowanymi źródłami, a następnie wprowadzamy konkretne strumienie, zajmują one kolejne wiersze z wieloma widocznymi pozycjami w danym źródle - wystarczy przesunąć palcem po ekranie, by w lewo lub w prawo przewinąć listę artykułów znajdujących się w takim wierszu. Wizualnie zresztą interfejs Pulse prezentuje się bardzo atrakcyjnie - to nie tylko zajawki tekstów, ale i często także miniatury fotografii znajdujących się w artykułach.

Konto w przeglądarce internetowej

Konto w przeglądarce internetowej

Drobny problem sprawia sposób wyświetlania strzałek do przewijania kart Pulse - są one dostępne jedynie na dole i trzeba przewinąć daną kartę na sam dół, by dostać się do strzałek nawigacyjnych.

Wyświetlanie informacji zależy - tak by wynikało z testów - ze sposobu syndykacji materiału w Internecie. Przykładowo, jeśli ktoś syndykuje w kanałach informacyjnych pełną treść wpisów w swoim blogu, wówczas pełną treść zobaczymy także w Pulse. Jeśli jedynie fragment, wówczas program wyświetli ten właśnie fragment i skieruje do oryginału w Internecie.

Kanały z Czytnika Google

Kanały z Czytnika Google

Syndykacja wpływa też na postać wyświetlanego w interfejsie Pulse tekstu - jeśli jest on przetworzony do postaci mobilnej (z wykorzystaniem odpowiedniego szablonu), tekst czyta się wygodnie, natomiast gdy program odsyła do materiału w Internecie, część materiałów jest wyświetlana za pomocą szablonu dostosowanego do urządzeń mobilnych (np. blogi w domenie WordPress.com), zaś część w oparciu o szablon standardowy, co zacznie utrudnia czytanie. Problem ten nie dotyczy zresztą wyłącznie Pulse News - w mobilnej aplikacji Czytnik Google, do odczytywania kanałów RSS, także tylko materiały syndykowane w całości są wyświetlane w postaci nadającej się do czytania w urządzeniu mobilnym.

W szkolnej skali 1-6 programowi można bez większego ryzyka przydzielić notę 4 - cieszy się on zresztą sporą popularnością w sklepach internetowych - Android Market i App Store.


Zobacz również