R-AND-P: e-zakupy z optyczną myszką

Naukowcy amerykańscy opracowali specjalne oprogramowanie, które po zainstalowaniu w systemie może posłużyć do odczytania danych z karty kredytowej przy pomocy tradycyjnej myszki optycznej. Aplikacja nosi roboczą nazwę R-AND-P (Read And Pay) i przechodzi właśnie ostatnią fazę testów.

Oprogramowanie jest obecnie testowane tylko na systemach z rodziny Windows 2000 oraz XP (ze względu na bardziej rozbudowany system autoryzacji użytkownika dostępny w tych platformach). W planach są również testy R-AND-P na Linuksie. Z ostatnich doniesień wynika, iż największe problemy sprawiają komputery przenośne z aktywnym 'touchpadem', które zakłócają pracę czytnika optycznego, uniemożliwiając poprawne przetworzenie danych z karty kredytowej.

Jak podkreśla Richard Dreskill - koordynator projektu R-AND-P: "Najbardziej intensywne prace skupiają się obecnie na systemie bezpieczeństwa transmisji danych w przypadku posiadania przez użytkownika bezprzewodowej myszki optycznej. Rozważamy wykorzystanie protokołów szyfrowania WEP (Wired Equivalent Protection), odpowiedzialnych za zabezpieczenie transmisji w sieciach Wi-Fi." To jednak nie jest jedyna przeszkoda. System R-AND-P przyczynia się również do znacznego zwiększenia zużycia baterii w wyniku modyfikacji intensywności układu optycznego w myszce. Przyczyną jest specjalny moduł obsługujący błędy odczytu (zbyt szybkie przejechanie nad kartą, bądź słaba jakość paska magnetycznego karty).

Zdaniem ekspertów, odkrycie R-AND-P może się przyczynić do rewolucji w sektorze handlu elektronicznego. Dodatkową zaletą tego rozwiązania będzie również brak konieczności ręcznego wpisywania numeru karty kredytowej, co w sytuacji zainstalowania w systemie aplikacji szpiegującej (tzw. Keyloggera), może nieść za sobą niepowetowane straty. W pierwszej kolejności R-AND-P zostanie przetestowane przez 250 wybranych beta-testerów w Stanach Zjednoczonych, a następnie trafi do ogólnej sprzedaży. Z oficjalnych źródeł wiadomo, iż premiera systemu nastąpi najwcześniej w 2006 roku.

Aktualizacja: 2 kwietnia 2004

Jak zapewne domyśliła się większość czytelników, powyższa informacja jest primaaprilisowym żartem.


Zobacz również