RSS - zrób to sam

Technika RSS szybko zyskuje popularność - liczba czytników rośnie w imponującym tempie, a rynek oprogramowania do tworzenia kanałów informacyjnych w tym formacie rozwija się też coraz szybciej. W Polsce jednym z prekursorów RSS jest nasza firma.

Technika RSS szybko zyskuje popularność - liczba czytników rośnie w imponującym tempie, a rynek oprogramowania do tworzenia kanałów informacyjnych w tym formacie rozwija się też coraz szybciej. W Polsce jednym z prekursorów RSS jest nasza firma.

Ludzie są z natury leniwi i trzeba im iść na rękę. Z takiego założenia wychodzą wszyscy twórcy narzędzi do łączenia wiadomości pochodzących z różnych źródeł. Na pewno znacznie wygodniej jest zaabonować kilkanaście czy kilkadziesiąt serwisów informacyjnych i oglądać je w jednym interfejsie, niż kręcić się w kółko po Internecie w poszukiwaniu interesujących informacji, nawet gdy znamy adresy.

RSS nie był pierwszy

W zamierzchłych latach 90. przez jakiś czas dość dużą popularnością cieszyły się aplikacje dostarczające aktualności z Internetu, jak Microsoft News Viewer, Lanacom Headliner, PointCast Network, BackWeb Infocenter i wiele pomniejszych - jedne z nich pobierały jedynie nagłówki wiadomości, gdy inne ściągały całe teksty do czytania offline, co ułatwiało życie posiadaczom zwykłych modemów, płacących za każdą minutę połączenia.

Chyba pierwszą próbą wykorzystania języka XML były kanały CDF, czyli Channel Definition Format, promowane przez pewien czas przez Microsoft. CDF umarł wprawdzie śmiercią naturalną - przynajmniej w starej roli, bo CDF-y dalej można trzymać w Ulubionych - ale ci, którzy już 7-8 lat temu przepowiadali karierę XML, mieli całkowitą rację.

Przyszłość w XML

Trzeba było XXI wieku, aby osiągnięta została masa krytyczna i XML zyskał uznanie godne potencjału tej techniki. W najbliższych latach świat będzie stał właśnie XML-em, gdyż na nim zostaną oparte najważniejsze strumienie informacji, przede wszystkim firmowej i publicznej.

Jak pisaliśmy w numerze 10/2003 PC Worlda, RSS jest odmianą, a właściwie aplikacją XML, która pozwala tworzyć strumienie informacji odczytywane za pomocą specjalnego czytnika dostosowanego do obsługi tej właśnie aplikacji. W ostatnich kilku miesiącach pojawiły się nowe czytniki, wśród których warto zwrócić uwagę na nową wersję pięknie zaprojektowanego FeedDemona (już po polsku!), a także darmową wtyczkę do Outlooka, czyli intraVnews - ten ostatni program nie potrafi wprawdzie obsługiwać grup dyskusyjnych, jak NewsGator, ale i tak jest wystarczająco sprawny.

Narzędzia

Broadcast Builder jest wygodnym narzędziem produkcyjnym, sprawnie obsługującym polskie znaki.

Broadcast Builder jest wygodnym narzędziem produkcyjnym, sprawnie obsługującym polskie znaki.

Kanały RSS mają w zasadzie prostą konstrukcję, z którą powinien sobie poradzić nawet niezbyt zaawansowany webmaster. Definicja kanału jest zapisywana w postaci tekstowego pliku XML, przy czym sugeruje się, aby stosować typową stronę kodową języka XML, czyli UTF-8. Można napisać definicję kanału choćby w Notatniku czy Wordzie, a następnie zapisać dokument na dysku jako plik tekstowy z rozszerzeniem XML i w stronie kodowej UTF-8. Posiadacze edytora HTML Pajączek także mogą zapisywać pliki w tej stronie kodowej, a wszystkim można polecić darmowy, unikodowy edytor UniRed Jurija Finkela - http://www.esperanto.mv.ru/UniRed/ENG/ .

Uwaga: nie wszystkie czytniki RSS poprawnie interpretują UTF i może się zdarzyć, że nie będą wyświetlane polskie znaki. Tak dzieje się np. w przypadku czytnika Abilon, natomiast rozwijany przez Nicka Bradbury'ego FeedDemon ( http://www.bradsoft.com - shareware) nie ma takich kłopotów. Warto też polecić RSSreader ( http://www.rssreader.com - freeware), korzystający z.NET Framework, oraz RSSBandit ( http://www.rssbandit.org - freeware), w których polskie znaki są poprawnie interpretowane.

Dla formalności trzeba jednak podkreślić, że można też zastosować inną stronę kodową, np. Windows-1250 lub ISO-8859-2, aczkolwiek UTF jest bardziej uniwersalny. Oczywiście, powstają też specjalistyczne narzędzia do tworzenia kanałów RSS. Zaawansowanym produktem jest Broadcast Builder ( http://www.lionhardt.com/bb/ ), dostępny w wersjach Personal, Professional i Enterprise. Niestety, wszystkie są płatne, choć 30 dolarów za wersję Personal to cena zupełnie znośna. Broadcast Builder, w wersji 1.48, jest produktem dość wygodnym i efektywnym, obsługującym w miarę poprawnie polskie litery, choć jednak nie bez usterek. Na pewno warto pobawić się wersją testową i przećwiczyć technikę, śledząc jednocześnie efekty w postaci plików wynikowych w standardzie XML.

Działanie kanału

Kanał RSS jest tylko pośrednikiem. Podane w nim nagłówki informują skrótowo o zawartości poszczególnych wiadomości, zaś odsyłacze pozwalają wczytać stronę z właściwym tekstem. Teoretycznie można więc redagować kanał, który będzie gromadzić nagłówki informacji publikowanych na drugim końcu świata. Krótko mówiąc, kanał taki "żerowałby" na cudzych wiadomościach, nawet bez wiedzy autorów tych wiadomości. Oczywiście, taką rolę mogą wziąć na siebie pasjonaci jakiegoś tematu, wykonujący pracę dla samej idei, choć nie tylko, czego dowodem jest serwis Onet.se ( http://www.onet.se/rss/ ) integrujący wiadomości z polskich portali - teoretycznie jest darmowy, ale aby pozbyć się natrętnego przypomnienia wyświetlanego w czytniku RSS, trzeba wrzucić parę groszy do skarbonki serwisu myRSS. Znacznie częściej jednak kanały są tworzone przez firmy i osoby, które jednocześnie publikują właściwe wiadomości. Tak np. działają liczne kanały utworzone przez IDG Poland.

Konstrukcja RSS

FeedDemon wyświetla poprawnie polskie znaki, a nawet można w nim wybierać style wyświetlania nagłówków.

FeedDemon wyświetla poprawnie polskie znaki, a nawet można w nim wybierać style wyświetlania nagłówków.

Obecnie jest już specyfikacja RSS 2.0 i coraz więcej kanałów się nią posługuje, choć ciągle jeszcze spotyka się wiele kanałów napisanych na podstawie starej specyfikacji v. 0.91. Między wersjami 0.91, 1.0 i 2.01 są pewne różnice (rozwijają je różne zespoły), ale stosując podstawowy zestaw znaczników nie ryzykujemy, że czytniki będą miały problemy z odczytaniem nowej wersji. Zaletą wersji 2.0 jest usunięcie ograniczeń w długości pól, przede wszystkim Description.

Zakres dostępnych w specyfikacji znaczników wykracza poza ramy artykułu, dlatego ograniczymy się w opisie do podstawowych znaczników, które w pełni wystarczą do zbudowania efektywnie działającego kanału informacyjnego. Definicję kanału, czyli plik XML, należy umieścić na serwerze, a następnie podać czytelnikom witryny dokładny adres, np. http://www.mojafirma.pl/rss/wiadomosci.xml . Adres ten nie musi być "klikalny", gdyż czytelnik powinien go jedynie skopiować do schowka, a następnie utworzyć kanał w swoim czytniku RSS, podając właśnie ten adres.

Warto zauważyć, że gdy umieścimy jednak "klikalny" adres, niektóre czytniki będą go mogły zaabonować za pomocą polecenia w menu kontekstowym myszy w przeglądarce internetowej. Dla przykładu, wtyczki do Outlooka NewsGator i intraVnews dodają do menu kontekstowego myszy polecenie Read in intraVnews i Read in NewsGator. Zapewne coraz więcej czytników będzie oferowało taką funkcjonalność, więc można umieścić na stronie żywy odsyłacz, sygnalizując go popularną ikoną XML - przykład można zobaczyć na stronie IDG - http://www.idg.pl/rss/ .


Zobacz również