Rachunek za Y2K

Amerykański Kongres podliczył wydatki poniesione na przygotowania systemów komputerowych USA do problemu roku 2000.

Amerykański Kongres podliczył wydatki poniesione w związku z problemem roku 2000. Z raportu podkomisji House Technology Subcommittee wynika, że agencje federalne w Stanach Zjednoczonych wydały na ten cel 8 mld USD. Według przewodniczącego Stephena Horna, jest to tyle samo, ile wydały ogółem na przygotowania do przejścia w rok 2000 w USA wszystkie prywatne firmy.

"Uważamy, że nie były to stracone pieniądze. Nie było z Y2K większych problemów, a poza tym mamy teraz wszędzie nowoczesny sprzęt. Poprawił się także poziom bezpieczeństwa komputerowego i świadomość informatyczna społeczeństwa" - powiedział S. Horn.

Jednak szef Departamentu Handlu USA Bernando Burbano stwierdził, że: "Agencje federalne mogły te pieniądze wydać lepiej, zwłaszcza jeśli chodzi o systemy zabezpieczeń, które po całej operacji są gorzej przygotowane do działania w sieci niż zabezpieczenia firm prywatnych". Najostrzej skrytykowała omawiane wydatki Constance Morella: "Zima sparaliżowała Waszyngton na dwie doby! Powinniśmy wydawać pieniądze na pługi do odśnieżania, a nie na komputery".

Więcej informacji: www.idg.net/


Zobacz również