Radeon X1000 - szybciej, lepiej, nowocześniej

Stało się. Długo oczekiwana premiera nowej serii kart graficznych ATI Radeon X1000 nadeszła. W sprzedaży znajdzie się w sumie siedem modeli, z których mogliśmy sprawdzić już cztery, i to najciekawsze: najszybszy X1800 XT i XL, najtańszy X1300 PRO oraz X1600 XT, który z pewnością jest dobrą propozycją za umiarkowaną cenę. Całkowicie nowa architektura procesora daje dobre rezultaty, choć w wielu testach królem wydajności pozostaje GeForce 7800 GTX.

Stało się. Długo oczekiwana premiera nowej serii kart graficznych ATI Radeon X1000 nadeszła. W sprzedaży znajdzie się w sumie siedem modeli, z których mogliśmy sprawdzić już cztery, i to najciekawsze: najszybszy X1800 XT i XL, najtańszy X1300 PRO oraz X1600 XT, który z pewnością jest dobrą propozycją za umiarkowaną cenę. Całkowicie nowa architektura procesora daje dobre rezultaty, choć w wielu testach królem wydajności pozostaje GeForce 7800 GTX.

Długo przyszło nam czekać na serię X1000 i modele znane pod roboczymi nazwami R5xx i RV5xx. Przyczyną opóźnienia była ponoć niewielka wada konstrukcji układu, której inżynierowie nie mogli zidentyfikować przez dwa miesiące! Doczekaliśmy się pierwszej tak dużej premiery produktów ATI. Jednego dnia ogłoszono, że do sklepów trafi aż siedem nowych modeli kart graficznych. To ewenement, bo do tej pory standardem było oferowanie najpierw modelu najlepszego, zawierającego wszystkie nowinki, a potem co kilka miesięcy kolejnych, wolniejszych wersji, opartych na rozwiązaniach najszybszej karty. Przejdźmy jednak do meritum.

Siedmiu wspaniałych

Widoczna na zdjęciu wersja Radeon X1800 XT to najszybsza karta ATI. Wyposażona aż w 512 MB bardzo szybkiej pamięci wymaga niestety potężnego układu chłodzenia.

Widoczna na zdjęciu wersja Radeon X1800 XT to najszybsza karta ATI. Wyposażona aż w 512 MB bardzo szybkiej pamięci wymaga niestety potężnego układu chłodzenia.

Jak już wspomnieliśmy, firma ATI opracowała aż siedem nowych modeli kart z serii X1000. Radeon X1800 XT to gigantyczna karta, wymagająca, oczywiście, dodatkowego 6-pinowego zasilania PCI Express. Długością zbliżona jest do GeForce 7800 GTX, lecz ma dwa razy większy układ chłodzenia, większy nawet niż podobny układ z modeli X850 XT. Karta pracuje dość głośno. Wyposażona jest aż w 512 MB pamięci GDDR3 taktowanej z najwyższą częstotliwością, z jaką się spotkaliśmy - 1,5 GHz. Rdzeń także pracuje z nieosiągalną do tej pory częstotliwością 625 MHz. W sprzedaży znajdzie się również tańsza wersja, z 256-megabajtową pamięcią. Model ten ma 16 potoków renderingu, aż 8 jednostek przetwarzania wierzchołków oraz może przetwarzać 512 wątków jednocześnie.

Radeon X1800 XL różni się od wersji XT przede wszystkim odmiennym układem chłodzenia, który zajmuje tylko jedno gniazdo, choć również jest pokaźny, oraz wolniejszym taktowaniem pamięci (1 GHz ) i rdzenia (500 MHz). Model ten będzie oferowany wyłącznie z 256 MB pamięci.

Radeon X1600 wyposażono w 12 jednostek cieniowania. Będzie sprzedawany w dwóch mocno różniących się odmianach - XT oraz PRO. Obie mają 128 lub 256 MB pamięci. Moduły pamięci modelu XT mają być taktowane z częstotliwością 1,38 GHz, a rdzeń z częstotliwością 590 MHz. W wersji PRO wyniesie to odpowiednio 780 i 500 MHz.

Radeon X1300 ma cztery jednostki cieniowania. Będzie dostępny w trzech wariantach: PRO, standardowym oraz HyperMemory. Wersję PRO, którą mieliśmy okazję testować, wyposażono w rdzeń pracujący z bardzo wysoką częstotliwością 600 MHz oraz 256 MB pamięci DDRII, taktowanych z częstotliwością 800 MHz. Model standardowy ma 128 lub 256 MB pamięci, pracującej z taktowaniem 500 MHz. Rdzeń taktowany jest z częstotliwością 450 MHz. Odmiana HyperMemory prawdopodobnie nie będzie sprzedawana detalicznie. Jest to rodzaj karty chętnie kupowany przez firmy składające komputery, ma 32 MB pamięci, jednak dzięki technologii HyperMemory może rezerwować na swoje potrzeby dodatkowe 96 MB pamięci operacyjnej peceta. Rdzeń pracuje tu z taką samą częstotliwością, jak w wersji standard, a moduły pamięci taktowane są z częstotliwością 1 GHz.

Zgodnie z harmonogramem ATI, w chwili, gdy czytacie te słowa, do sprzedaży powinny trafić trzy modele kart - omawiane przez nas X1800 XL oraz X1300 PRO oraz standardowa wersja X1300. Nieco później będzie można kupić X1800 XT (również go przetestowaliśmy), a 30 listopada wersje X1600 XT oraz PRO.

Innowacje, innowacje

Jak wspominaliśmy, większość elementów architektury kart z serii X1000 ATI opracowało od podstaw, co zdarza się raz na kilka lat. Nowości jest sporo, postaramy się wyjaśnić najistotniejsze, mające wpływ na wydajność w grach i nie tylko.

90 nanometrów = wyższa wydajność

Z pozoru niewielkie gabaryty karty X1600 XT dają nadzieję na cichą pracę. Niestety bardzo wysoka częstotliwość taktowania rdzenia wymusiła zastosowanie szybkiego i hałaśliwego wentylatora.

Z pozoru niewielkie gabaryty karty X1600 XT dają nadzieję na cichą pracę. Niestety bardzo wysoka częstotliwość taktowania rdzenia wymusiła zastosowanie szybkiego i hałaśliwego wentylatora.

Wszystkie procesory ATI zainstalowane na kartach X1000 produkowane są w technologii 0,09 mikrona. Dzięki temu na identycznej jak w poprzednich seriach powierzchni układu udało się zmieścić dwa razy więcej tranzystorów, a co istotne, obniżyła się temperatura pracy samego procesora (gdyby taktować go z identyczną częstotliwością). Nie oznacza to jednak, że karty nagrzewają się mniej niż ich poprzedniczki i w związku z tym są cichsze. Powód to zwiększone taktowanie procesora i pamięci. W rezultacie tanie modele X1300 PRO, pracujące z taktowaniem procesora rzędu 600 MHz, hałasują zdecydowanie za mocno.

Model cieniowania - w końcu jest 3.0

Dotychczas karty ATI nie obsługiwały modelu cieniowania 3.0, bo zdaniem producenta, niewiele gier korzysta z tak zaawansowanych funkcji. NVIDIA wprowadziła tę funkcję już w serii GeForce 6xxx, rozwijając dodatkowo wydajność silnika cieniowania i obróbki wierzchołków w serii GeForce 7800. Teraz model cieniowania 3.0 obsługują wszystkie karty, od serii X1300 do X1800 włącznie.

Model cieniowania 3.0 to jedynie próbka nowych możliwości zmienionej architektury. Jedną z najistotniejszych innowacji jest procesor Ultra-Threading Dispatch Processor, pozwalający na obsługę przez silnik cieniowania do 512 wątków jednocześnie. Procesor wielowątkowości obsługuje 512 wątków w modelach X1800 i 128 wątków w pozostałych modelach. Wielowątkowość ma gwarantować, że jednostki cieniowania będą zajęte przez blisko 90 procent czasu.

Pamięć dookoła

Kolejna nowość to kontroler pamięci. Oparto go na dwóch kręgach, po których dane płyną w dwóch przeciwnych kierunkach, co pozwala skrócić czas opóźnienia dostępu do danych. Co ciekawe, kontroler pamięci jest programowalny i może być udoskonalany wraz z kolejnymi wersjami sterowników.

Aby pięknie wyglądało, czyli HDR w pełnej krasie

Jednym z najpopularniejszych efektów wykorzystywanych w najnowszych grach jest High Dynamic Range, czyli wyświetlanie efektów świetlnych o dużym zakresie intensywności. Karty NVIDII nie obsługują tej funkcji jednocześnie z wygładzaniem krawędzi - można uruchomić albo HDR, albo pełnoekranowe wygładzanie. Niestety, po włączeniu HDR współczynnik kontrastu istotnie wzrasta i krawędzie stają się jeszcze bardziej postrzępione. Karty ATI pierwsze obsługują jednocześnie HDR i wygładzanie.

Powrót do przeszłości

Porównanie wydajności kart graficznych

Porównanie wydajności kart graficznych

Powrócono też do udanego pomysłu adaptacyjnego wygładzania krawędzi. Łączy on prędkość wygładzania metodą wielu próbek (multisampling) z prędkością superpróbkowania (supersampling). Do wyboru są dwa tryby działania tej funkcji - prędkość oraz jakość. System działa także ze starszymi kartami ATI, ale żeby go uruchomić, trzeba zainstalować oprogramowanie ATI Tray Tools lub odpowiednie - nieautoryzowane - sterowniki. Adaptacyjne wygładzanie krawędzi bardzo poprawia wygląd "trudnych" tekstur, takich jak płoty, liście drzew czy trawa, a co istotne, może działać równocześnie opcją HDR.

CrossFire w każdej wersji

Wszystkie karty z serii X1000 są przystosowane do pracy w trybie CrossFire. Niestety, trzeba kupić model - "matkę", wyposażony w tzw. silnik scalający, synchronizujący grafikę generowaną przez dwie karty jednocześnie. Natomiast nie ma już ograniczenia rozdzielczości do 1600x1200 pikseli i 60 Hz odświeżania, można stosować wyższe wartości. Modele z serii X1300 pracują w trybie CrossFire bez połączenia zewnętrznym kablem, podobnie jak tanie karty NVIDII z serii 6600/LE, gdzie również w trybie SLI nie trzeba używać specjalnego mostka. Nowością jest programowalny silnik scalający (composting engine), który w miarę opracowywania przez ATI kolejnych funkcji, np. poprawiających obraz, może być uaktualniany po zainstalowaniu nowych sterowników.

Wydajność

Najlepszą ilustracją wydajności oferowanej przez poszczególne modele jest tabela z wynikami testów, które zestawiamy z uzyskanymi przez bezpośrednią konkurencję spod znaku NVIDII. W benchmarkach syntetycznych nowe karty ATI wypadają wyśmienicie, także w większości gier prezentują dobrą wydajność. W grze FarCry ATI przoduje, z kolei w "Riddiku" przegrywa na całe linii. "Doom 3" pokazuje już dobrą wydajność modeli X1000.


Zobacz również