Radio w Internecie

Według badań Arbitron/Edison Media Research, 34% Amerykanów mających dostęp do Sieci słucha internetowych rozgłośni radiowych, ale problemy techniczne i kiepska jakość dźwięku hamują wzrost liczby słuchaczy online.

Internet oferuje dostęp do tysięcy rozgłośni radiowych, ale - według badań Arbitron/Edison Media Research - aż 28% ankietowanych słuchaczy określiło korzystanie z nich jako uciążliwe. Powody to niska jakość dźwięku i techniczne problemy podczas transmisji. Tym niemniej z sieciowych rozgłośni korzysta 34% amerykańskich internautów, którzy stanowią atrakcyjną grupę demograficzną dla sieciowych handlowców. Z raportu Arbitron wynika bowiem, że tzw. streamies dwa razy częściej dokonują zakupów w Sieci i spędzają w niej o 80% więcej czasu niż ci, którzy nie korzystają ze strumieniowych przekazów audio i wideo.

Kombinacja globalnego zasięgu Internetu i tradycyjnie lokalnej orientacji rozgłośni radiowych wytworzyła interesującą sytuację w sferze reklamy. Według Arbitronu, 53% słuchaczy online łączy się z daną rozgłośnią spoza obszaru jej działania, tak więc raczej nie są zainteresowani lokalnymi reklamami. Dwie nowo powstałe firmy, HiWire i Lightnincast, zaproponowały rozwiązanie polegające na "płynnym" zastępowaniu reklam lokalnych reklamami skierowanymi do każdego słuchacza sieciowego zgodnie z dostarczonumi przez niego danymi osobowymi. Obie firmy wykupują czas radiowy, usuwają lokalne spoty reklamowe i odsprzedają innym reklamodawcom czas na sieciowej antenie.


Zobacz również