Railroad Tycoon 2

  • Ell,

Pamiętam bardzo dobrze, kiedy od swego dziadka dostałem zabawkowa kolejkę wraz z torami, drzewkami i wieloma innymi dodatkami. Dziś sam jestem dziadkiem... Strategie ekonomiczne nie są teraz zbyt popularne na rynku, jednak jak już jakąś się ukaże, to zazwyczaj jest bardzo dobra. Tak właśnie jest w przypadku RAILROAD TYCOON 2.

Pamiętam bardzo dobrze, kiedy od swego dziadka dostałem zabawkowa kolejkę wraz z torami, drzewkami i wieloma innymi dodatkami. Dziś sam jestem dziadkiem...

Strategie ekonomiczne nie są teraz zbyt popularne na rynku, jednak jak już jakąś się ukaże, to zazwyczaj jest bardzo dobra. Tak właśnie jest w przypadku RAILROAD TYCOON 2.

Gracz wciela się tu w właściciela prywatnych linii kolejowych, którego celem jest maksymalna rozbudowa przedsiębiorstwa i zainkasowanie jak największej ilości pieniędzy. Rozgrywka w trybie single-player podzielona jest na kilka kampanii (od roku 1830 wzwyż). Naszym zadaniem jest połączenie siecią kolejowa kilku miast oraz odpowiednie wyposażenie stacji i pociągów. Wiadomo, ze jeśli w miejscu X mamy pasażerów i mleko z pobliskich gospodarstw, to do składu trzeba doczepić wagony osobowe oraz cysterny. Przykładów tego typu jest całe mnóstwo. Warto wspomnieć, ze nasze tabory mogą ulec uszkodzeniom, wiec warto je co jakiś czas (najlepiej co kilka lat) wymieniać. Technika wszak idzie do przodu, pojawiają się lokomotywy spalinowe i elektryczne, nowe konstrukcje mostów etc. Wizualnie RT2 prezentuje się całkiem nieźle, chociaż nie uświadczymy tu żadnych efektów specjalnych właściwych akceleratorom 3D, gdyż takowe nie są w ogóle obsługiwane.

Akcję gry obserwujemy w rzucie izometrycznym, a wszystkie elementy graficzne są wykonane dość starannie. Do wyboru mamy całą gamę rozdzielczości ekranowych, chociaż zalecane jest granie w trybie 1024x768. Dostępne są również dwie palety barw (8 i 16-bitowa). Twórcy jako minimalne wymagania sprzętowe podali kartę graficzna wyposażona w 4 MB pamięci RAM. Od strony dźwiękowej gra zasługuje na szczególna pochwale. Efekty akustyczne są wykonane na przyzwoitym poziomie, ale muzyka jest już po prostu świetna. W tle słychać standardy jazzowe i bluesowe, które doskonale pasują do klimatu. Moim zdaniem, bez tego elementu gra straciłaby znacznie na atrakcyjności. Kreatorzy zadbali również o możliwość gry z kilkoma osobami, czyli multiplayer. Dzięki tej opcji możemy prowadzić rozgrywkę poprzez kabel szeregowy, sieć LAN oraz Internet.

Reasumując uważam, że RAILROAD TYCOON 2 jest produkcją nietuzinkową, a przyjemność płynąca z gry jest wprost nieopisana. Polecam ją przede wszystkim wielbicielom strategii ekonomicznych (w szczególności wszystkich produktów z wyrazem „tycoon” w tytule”) oraz osobom, które w dzieciństwie lubiły bawić się kolejkami elektrycznymi.


Zobacz również