Rainbow Six: Shadow Vanguard na iOS - recenzja

Rainbow Six: Shadow Vanguard - ten taktyczny shooter FPP zachwyca przyjemną mechaniką i oprawą audiowizualną. Minusów jest jednak sporo, niektóre z nich przedstawiamy poniżej.

Co to jest? Po długim oczekiwaniu, Gameloft wydał wreszcie tytuł z serii Rainbow Six, który obsługiwałby funkcje ekranów dotykowych. W Rainbow Six: Shadow Vanguard rozgrywka przypomina poprzednie pierwszoosobowe strzelanki tworzonych przez Gameloft (włączając w to zaskakująco dobry Modern Combat 2: Black Pegasus).

Rolę kontrolera ruchu pełni tu wirtualny drążek znajdujący się po lewej stronie ekranu, a celowanie odbywa się zależnie od preferencji gracza: poprzez kliknięcie dowolnego miejsca na ekranie lub przez odchylenie urządzenia. W odróżnieniu od Modern Combat, Rainbow Six kładzie nieco większy nacisk na skradanie się. Istnieje kilka poziomów, które można przejść tylko dzięki taktyce i unikaniu przeciwników.

Kto to zrobił? Rainbow Six: Shadow Vanguard zostało stworzone przez firmę Gameloft, która znana jest z produkcji gier na licencji Ubisoft.

Jakie ta gra ma plusy? Generalnie Gameloft radzi sobie coraz lepiej z tworzeniem shooterów FPS. Największą zmianą w stosunku do poprzedników jest, w przypadku Shadow Vanguard, jakość grafiki. Samo strzelanie to całkiem zabawna czynność, a do tego Rainbow Six: Shadow Vanguard prezentuje dość wysoki poziom wykonania. Włączając w to niemal wszystko - począwszy od dobrej jakości ścieżki audio, aż do wciągającej rozgrywki w trybie wieloosobowym. Dodatkową zachętą, by angażować się bardziej w rozgrywkę multiplayer są punkty doświadczenia, które otrzymujemy za celne strzały w głowę i inne "triki". Dzięki temu możemy awansować i odblokować lepsze uzbrojenie.

Rainbow Six Shadow Vanguard

Rainbow Six Shadow Vanguard

Co nie wyszło za dobrze? W przypadku Modern Combat 2 sterowanie jest niesamowicie przyjemne, ponieważ nastawiono się tylko na czystą akcję. W przypadku Shadow Vanguard możemy ugrzęznąć interfejsie i sterowaniu, ponieważ gra ma nieco inny charakter. Na ekranie znajduje się zbyt wiele przycisków. Zwłaszcza w okolicach drzwi, kiedy pojawiają się dodatkowe opcje takie jak podgląd kamerą światłowodową czy rozkazy dla drużyny dotyczące wrzucenia do środka granatów błyskowych. Więcej niż raz zdarzyło mi się przypadkowo wystrzelić i zaalarmować wszystkich wrogów o mojej obecności. W pewnym momencie zabiłem nawet członka własnego oddziału, a chciałem jedynie kliknąć przycisk "otwórz drzwi".

Ile w nią pogramy? Kampania Rainbow Six: Shadow Vanguard składa się z 11 misji i jest całkiem długa. Do tego można spodziewać się co najmniej kilku kolejnych godzin zabawy podczas odblokowywania sprzętu w trybie wieloosobowym. Multiplayer umożliwia zabawę 10 graczom jednocześnie.

Czy gra jest warta ceny? Cena niemal 7 dolarów, czyli około 20 złotych, czyni Shadow Vanguard jednym z najdroższych tytułów dostępnych w App Store. Jeśli szukasz czystej akcji i samego strzelania, to nie jest to najlepszy wybór. Ci, którzy lubią inne tytuły FPS oferowane przez Gameloft oraz nie przeszkadza im dość wygórowana cena, powinni dać szansę również i Rainbow Six Shadow Vanguard.

Autor: Ryan Rigney

Tłumaczenie: Tomasz Koralewski


Zobacz również