Raport o postępach w korupcji

Organizacja Transparency International ogłosiła Wskaźniki Percepcji Korupcji w 133 krajach w roku bieżącym. Polska znalazła się w gronie państw w których odnotowano pogorszenie sytuacji.

W skali od 1 do 10, gdzie 1 oznacza postrzeganie oganizmu państwowego jako totalnie skorumpowanego, a 10 – jako od korupcji wolnego, nasz kraj – w ocenie ankietowanych przedstawicieli świata akademickiego, biznesmenów i analityków ryzyka - uzyskał notę 3,6 punktu (+/- 1,1) i uplasował się na 64. pozycji. W tegorocznym badaniu 70% państw uzyskało wynik poniżej 5 punktów, przy czym połowa krajów rozwijających się – wynik poniżej 3 punktów. Wskaźnik Percepcji Korupcji opracowywany jest na podstawie 17 sondaży przeprowadzanych niezależnie przez 13 instytucji na zlecenie TI. Jak zastrzegają autorzy tego indeksu, należy jego notowania traktować ostrożnie – częstokrotnie dane które udostępniano badaczom także podlegały bowiem korupcji, albo są niekompletne. Wyniki z lat poprzednich należy porównywać ze względu na ograniczenia metodologii badania jedynie indywidualnie dla każdego kraju – w oparciu o notę, a nie w oparciu o pozycję w rankingu.

Szef  TI, Peter Eigen, zaapelował do bogatych państw o praktyczne wsparcie dla rządów krajów rozwijających się w ich walce z korupcją. Stwierdził także, że państw o wysokim poziomie korupcji nie można karać, wymagają one raczej właśnie silnego i szerokiego wsparcia. Powinno ono obejmować nie tylko wsparcie finansowe czy doradcze dla kampanii antykorupcyjnych, ale i w piętnowaniu i izolowaniu międzynarodowych firm przyłapanych na składaniu ofert korupcyjnych w tych krajach.

W chwili obecnej, jak ocenił, 9 na 10 krajów rozwijających się wymaga takiej pomocy, ponieważ uzyskały notę poniżej 5 punktów. Wynik poniżej 5 punktów oznacza, że korupcja przeniknęła do wszystkich ośrodków i instytucji życia publicznego. Na dole listy znajdują się kraje, które uzyskał wynik poniżej 2 punktów – jak Bangladesz, Nigeria, Haiti, Paragwaj, Birma, Tadżykistan, Gruzja, Kamerun, Angola i Indonezja. Kraje o najniższym poziomie korupcji uzyskiwały noty powyżej 9 punktów – kolejno licząc od najwyższego wyniku – Finlandia, Islandia, Dania, Nowa Zelandia, Singapur i Szwecja.

Według analityków TI, poprawa nastąpiła m.in. w Austrii, Belgii, Kolumbii, Niemczech, Irlandii, Malezji, Norwegii i Tunezji. Polska została zaliczona do krajów, gdzie występuje odwrotna, niekorzystna tendencja; zaliczono do nich także Argentynę, Białoruś, USA, Chile, Kanadę, Izrael, Luksemburg i Zimbabwe.

Problem korupcji nie jest zatem wyłącznie problemem krajów ubogich. Niepokojące rozmiary osiąga to zjawisko w krajach zachodnioeuropejskich jak Włochy czy Grecja; często podcina także rozwój krajów potencjalnie bogatych – jak choćby Nigerii, Azerbejdżanu, Indonezji, Kazachstanu czy Iraku. Partie polityczne, sądy i policja zostały uznane za trzy najbardziej i najpowszechniej wymagające sanacji instytucje – o czym wspominał już opulikowany przez TI w lipcu Światowy Barometr Korupcji.

Na koniec ulubiona nasza narodowa zabawa – porównanie z tymi, do których nam geograficznie lub politycznie najbliżej. Wśród krajów wstępujących do Unii w 2004 roku, które notowano w tegorocznej edycji Wskaźnika (Malta nie została uwzględniona, ponieważ ukończono jedynie 2 z 17 możliwych sondaży) wypadliśmy najgorzej. Najwyżej sklasyfikowano Cypr – 6,1 punktu (ale tylko minimalna dopuszczalna liczba 3 sondaży na których opiera się wynik, stąd miedzy innymi odchylenie standardowe dla jego wyniku sięga +/- 1,6 punktu), dobrze wypadły też Słowenia (5,9 punktu) i Estonia (5,5 punktu). Węgry uplasowały się na pozycji 40 w rankingu z 4,8 punktami, Czechy – 54. z oceną 3,9 a Słowacja – 3,7 punktu i 59 pozycja. Na wschodzie – gorzej: Rosja uzyskała notę 2,7 punktu, Ukraina 2,3. Za to Białoruś – 4,2, a np. Litwa – 4,7 punktu. Miarą zadań, które stają w świetle naszych aspiracji do życia w państwie prawa niech będzie jednak informacja, że “skarcone” i napiętnowane w gronie państw Unii Włochy i Grecja uzyskały odpowiednio 5,3 i 4,3 punktu. Do których to – nam jeszcze daleko.


Zobacz również