Reason 2.0 - programowe studio muzyczne

Tworzona muzyka w pewnym stopniu determinowana jest przez instrument muzyczny, na którym powstaje - identyczna sytuacja odnosi się do edytorów muzycznych, w wypadku których muzyka z jednej strony ograniczają możliwości programu (a coraz częściej - sprzętu), zaś motywuje - wystrój aplikacji.

Tworzona muzyka w pewnym stopniu determinowana jest przez instrument muzyczny, na którym powstaje - identyczna sytuacja odnosi się do edytorów muzycznych, w wypadku których muzyka z jednej strony ograniczają możliwości programu (a coraz częściej - sprzętu), zaś motywuje - wystrój aplikacji.

Obok znanych i docenianych narzędzi dla muzyków wciąż powstają nowe, a niewątpliwym przebojem wśród nich jest Reason. Jego producent, firma Propellerhead, podbił już serca muzyków programem ReBirth, odtwarzającym na ekranie komputera legendarny moduł brzmieniowy TB-303 Rolanda (wraz z nieodłącznymi automatami perkusyjnymi TR-808 i TR-909). Szybko okazało się, że dla ludzi potrzebujących nowoczesnych brzmień dwie ścieżki TB-303 i dwa automaty perkusyjne to zdecydowanie za mało - co więcej ReBirth pozbawiony został przyzwoitego sekwensera, wszystkie zmiany parametrów (wybór odtwarzanych patternów, zmiany położenia potencjometrów) nagrywane są "na żywo", a ich modyfikacja wymaga ponownego odtwarzania utworu i mozolnego poprawiania każdego z elementów.

Twórcy ReBirtha wyciągnęli z sugestii użytkowników wnioski. I tak powstał Reason - prawdopodobnie najwierniejsza, komputerowa symulacja prawdziwego, muzycznego studia (z jego wadami i zaletami).

Muzycy przyzwyczajeni do pracy studyjnej poczują się jak w domu. Reason oddaje do ich dyspozycji rack wyposażony w mikser oraz niemal nieograniczoną liczbę półek na instrumenty. Samodzielnie możemy dostawić jeden z udostępnionych instrumentów lub efektów. Pikanterii dodaje fakt, iż na tylnej ściance racka musimy też zadbać o prawidłowe połączenie instrumentów z efektami oraz generatorami patternów. Opanowanie zasad łączenia ze sobą instrumentów to pierwszy krok w okiełznaniu Reasona. Oczywiście, trzeba liczyć się z tym, że dla jednych takie łączenie wirtualnych instrumentów będzie wyśmienitą zabawą, zaś innych może skutecznie odstraszyć od Reasona. Na szczęście istnieje możliwość automatycznego łączenia instrumentów.

W pakiecie otrzymujemy między innymi generator patternów Matrix (32-krokowy sekwenser), który może przesyłać do instrumentów dane lub sterować parametrami brzmień; cztery instrumenty, wśród których znajdziemy dwa przyzwoite syntezatory (Substractor Analog Synth oraz Malstršm Synth), dwa samplery (NN-19, NN-XT), przyzwoity sampler służący do odtwarzania zapętlonych próbek (Dr. REX Loop Player) oraz wygodny automat perkusyjny oferujący możliwość swobodnego doboru próbek. W zestawie znalazło się także osiem efektów (w tym: Reverb, Chorus/Flanger, Delay, Phaser, Compresor, Filter, Equalizer, Distortion) i moduł umożliwiający dobudowanie do racka ReBirtha (ten produkt musimy zakupić osobno).


Zobacz również