Recenzja Gothic 3 - z pamiętnika Wybawcy Ludzkości

Najpierw zesłali mnie do kamieniołomów rudy na zapomnianej przez bogów i ludzi wyspie, z której - chcąc się wyrwać - musiałem zabić jakiegoś przedwiecznego demona. Potem mój dobrodziej, mag Xardas, kazał mi się uganiać za smokami i innymi poczwarami, a w końcu sam prysnął nie wiadomo dokąd. Teraz wracam do rodzinnej Myrtany, a ponieważ płynę statkiem, bebechy skręcają mi się na wszystkie możliwe sposoby. Nie trzeba było żreć tego koziego sera - chyba za długo przeleżał w ładowni...

Dzień 1 - nareszcie w domu

Buntownicy potrafią zamaskować swoje siedziby

Buntownicy potrafią zamaskować swoje siedziby

...Razem z paczką kompanów napotkanych w Khorinis zeszliśmy na ląd niedaleko rybackiej osady Ardea. Po opuszczeniu tej piekielnej łajby, która jakimś cudem dowiozła nas do brzegów Myrtany, tym bardziej chciało mi się zakrzyknąć "Ach, ziemia ojczysta!" Chciało mi się, lecz nie dane mi było tego uczynić - nie wiedzieć skąd, zaatakowała nas zgraja orków. Nie czekając długo na rozwój wydarzeń, wyrżnęliśmy zielonoskórych w pień, a od naczelnika wioski uzyskaliśmy kilka cennych informacji. Cóż, wygląda na to, że sporo się pozmieniało w Myrtanie od mojego ostatniego pobytu...

Fabuła trzeciej części sagi Gothic osadzona jest wciąż wokół postaci Bezimiennego, bohatera, którego poczynaniami kierowaliśmy w poprzednich odcinkach cyklu. Tym razem po wielu miesiącach tułaczki wraca on do ojczystej Myrtany, żywiąc w duchu nadzieję na zasłużony odpoczynek. Po przybyciu na miejsce zastaje on jednak kraj pod okupacją wojowniczych orków, którzy opuścili swe siedziby na dalekiej północy w poszukiwaniu łupów. Większa część kraju poddała się - niezdobyty pozostaje jedynie królewski gród, Vengard.

Gargulce zwykle występują stadnie - gdzieś tu czai się kolejny...

Gargulce zwykle występują stadnie - gdzieś tu czai się kolejny...

Znaczna część ludności popadła w niewolę, jednak orkom nie udało się całkowicie złamać morale mieszkańców. Po całym kraju rozsiane są gniazda oporu - buntownicy organizują się w mniejsze lub większe grupy, zakładają obozy i nękają najeźdźców wojną podjazdową. Podobnie jak w poprzednich częściach cyklu, także i tu nasz bohater może wybrać drogę, która go doprowadzi do szczęśliwego zakończenia - ścieżkę buntownika-wroga orków, bądź najemnika współpracującego ze zwycięskim okupantem.


Zobacz również