Recesja u bram?

Amerykanie od wielu miesięcy obawiali się nadejścia recesji i oto bank inwestycyjny Merrill Lynch ogłosił jej przybycie.

W swoim opracowaniu eksperci banku stwierdzili, że raport o zatrudnieniu z ubiegłego tygodnia, który spowodował spadki na światowych giełdach, potwierdził, że USA znalazły się w pierwszym miesiącu recesji. Zdaniem przedstawicieli banku, fakt, iż wskaźnik bezrobocia sięgnął 5% w grudniu 2007 r. oznacza, że recesja nadeszła, nie jest już w sferze prognoz, ale w sferze aktualnej rzeczywistości.

Jest to jednak na razie tylko opinia, w dodatku kontrowersyjna - na przykład bank Lehman Brothers nie zgadza się z nią. Oficjalne oświadczenie na temat tego, czy USA już zostały dotknięte recesją może wydać National Bureau of Economic Research. Biuro definiuje recesję jako znaczący spadek w aktywności ekonomicznej widoczny w całej gospodarce, utrzymujący się dłużej niż kilka miesięcy. Pod uwagę brane są wskaźniki takie jak zatrudnienie, przychody mieszkańców, produkcja przemysłowa, sprzedaż w sektorze wytwarzania i handlu detalicznego. Na razie NBER nie wydało żadnego oświadczenia w tej sprawie.


Zobacz również