Red Alert po raz drugi

Westwood pracuje nad kolejną kontynuacją Command & Conquer.

Niecałe cztery lata temu na rynku gier taktycznych rozpoczęła się prawdziwa rewolucja. Wtedy właśnie dynamicznie zaczął rozwijać się gatunek strategii czasu rzeczywistego. Największy wkład w ten proces ma bez wątpienia firma Westwood Studios, która w roku 1996 wypuściła na rynek Command & Conquer: Red Alert.

Ten nagrodzony wieloma nagrodami tytułu doczeka się wkrótce kontynuacji. Nowy produkt przedstawia nam alternatywny obraz świata po zakończeniu II Wojny Światowej. Po wyeliminowaniu III Rzeszy na placu boju pozostały jedynie Stany Zjednoczone i Związek Radziecki. Ten ostatni ogarnięty niepohamowaną rządzą walki dokonuje inwazji na kontynent Ameryki Północnej. W tym momencie do akcji wkracza gracz, który musi dokonać wyboru jednej ze stron konfliktu. Do dyspozycji graczy wprowadzono zupełnie nowe rodzaje broni (wśród nich m.in. urządzenia kontrolujące pogodę i broń oddziaływująca na psychikę). Innowacją jest także fakt, że walka toczyć się będzie nie tylko na otwartej przestrzeni, ale również na terenie aglomeracji miejskich (np. Nowy Jork, Pearl Harbor i Waszyngton). Całość tworzona jest w oparciu o "engine" zastosowany w Command & Conquer: Tiberian Sun, co zagwarantuje nam znakomitą jakość oprawy wizualnej. Według zapowiedzi twórców gra ma dysponować bardzo rozbudowanym trybem multiplayer, który nastawiony będzie głownie na prowadzenie rozgrywki za pośrednictwem sieci Internet. C&C Red Alert 2 zostanie zaprezentowany na zbliżających się wielkimi krokami targach E3. W chwili obecnej planowane jest wydanie jedynie wersji przeznaczonej dla komputerów PC.


Zobacz również