Regalia: Polacy zrobili japońską grę. Będzie tego więcej

Nie brakuje Polaków, którzy fascynują się japońską kulturą. W drugą stronę jest gorzej, choć warto odnotować jeden ciekawy przypadek.

REGALIA: OF MEN AND MONARCHS

Sukces na Kickstarterze

Regalia: Of Men And Monarchs to naprawdę wyjątkowa gra. Z kilku powodów.

Po pierwsze, sfinansowano ją dzięki crowdfundingowi. 2710 osób postanowiło wpłacić pieniądze na długo przed premierą, bo uwierzyli w wizję zespołu.

A ten zespół właśnie dostarczył gotową grę: bez wielokrotnego opóźniania premiery, bez wycinania obiecanej zawartości.

Nie jest to oczywiście pierwszy taki przypadek, ale z tymi zbiórkami różnie ostatnio bywało.

Polsko-japońska wyższa szkoła robienia gier

Drugi powód: gra należy do gatunku jRPG, co rozszyfrowujemy jako „japanese role-playing game”. Japońskie erpegi, choć oczywiście mają różne mutacje, różnią się od tych z innych części świata nie tylko oprawą wizualną kojarzoną z mangą i anime, ale też elementami mechaniki.

Akurat Regalia: Of Men And Monarchs najbliżej ma do taktycznych jRPG-ów, sami twórcy mówią że to jakby „Disgaea spotkała Personę”. Poza ciekawą historią i walką czeka tu także rozbudowa miasta.

Regalia nie powstała w tokijskich biurach Atlusa, Square Enix czy Konami, tylko w warszawskiej siedzibie studia Pixelated Milk. Właśnie się ukazała: wygląda ślicznie, a pierwsze recenzje są bardziej niż przychylne.

Tomek Bagiński wyreżyseruje anime

Premiera gry zbiegła się w czasie z bardzo interesującym newsem: Tomek Bagiński nie tylko wprowadził Wiedźmina na Netfliksa, ale wyreżyseruje też nowy pełnometrażowy film.

Tym filmem będą Rycerze Zodiaku, remake starej japońskiej animacji. Można ją było oglądać także w Polsce, choć nie była u nas tak popularna jak Dragon Ball, Sailor Moon czy Generał Daimos.

Za produkcję odpowiadają japońskie Toei Animation i A Really Good Film Company z Hongkongu. Podobno film zostanie zrobiony z hollywoodzkim rozmachem. Nie wiem, jak u Tomka ze znajomością języka japońskiego, ale jak tak sobie wyobrażam te prace, to nie mogę się pozbyć z wyobraźni widoku Billa Murraya z filmu „Między słowami”, gdy w jednej z najbardziej komicznych scen, podczas sesji zdjęciowej, próbował dogadać się z japońską ekipą…

Mogliśmy podejrzewać, że Bagiński lubi anime. W jednym z filmów z cyklu Legendy Polskie, Smoku, w pracowni bohatera umieścił plakat z Ghost in the Shell.

Akira po polsku

Niedługo swoją premierę będzie też mieć Ruiner, polska gra, która wprawdzie z japońskich dzieł inspirację bierze tylko w kwestii warstwy wizualnej, a nie gameplayu, ale… No właśnie, co to jest za warstwa wizualna!

RUINER

RUINER

Ruiner wygląda jak nowe wcielenie kultowego filmu Akira. Akcja wprawdzie nie rozgrywa się w NeoTokio, a w wymyślonym wielkim azjatyckim mieście Rengkok (rok 2091), ale wystarczy spojrzeć na projekty postaci, lokacji, broni czy pojazdów, by zrozumieć, że to podobna wizja świata.

RUINER

RUINER

A jako ciekawostkę dodam, że polskim dystrybutorem filmu Akira było IDG Poland, wydawca PCWorlda. Film trafił do kiosków na DVD wraz z magazynem Kino Domowe.

Chopin ubija pokemony

A co inspirowaniem się w drugą stronę? Japończycy cenią twórczość Chopina. Do tego stopnia, że powstała kiedyś gra Eternal Sonata. To przedstawiciel wspomnianego gatunku jRPG, którego akcja rozgrywa się… w śnie naszego utalentowanego pianisty.

Co tam się w tym śnie wyprawia… Strzelanie fireballami, magiczne kryształy, mutujące potwory prawie jak pokemony i wiele, wiele więcej atrakcji czeka na fanów muzyki klasycznej i słynnego kompozytora.

Grałem w Eternal Sonata po premierze. Pamiętam, że bardzo mi się podobało.


Zobacz również