Regza GL1 i 12GL1 - pierwsze telewizory z 3D bez okularów

Po zeszłotygodniowej zapowiedzi przyszedł czas na oficjalną prezentację nowych telewizorów 3D od Toshiby. Modele Regza GL1 i 12GL1 odróżnia od konkurentów możliwość oglądania materiałów w 3D bez konieczności zakładania specjalnych okularów.

Po wiadomości o zamrożeniu projektu telewizorów OLED przyszedł czas na lepsze wieści od Toshiby. Japoński producent zaprezentował właśnie pierwszy przygotowany do masowej produkcji model telewizora, który do wyświetlania obrazu 3D nie potrzebuje okularów.

Wiadomo, że telewizor Toshiby będzie miał 20 cali, czyli o jeden cal mniej niż firma zapowiadała wcześniej. Japoński producent zaprezentował także wersję z mniejszym 12-calowym ekranem nazwaną Regza 12GL1.

Efekt 3D bez konieczności zakładania okularów uzyskano dzięki specjalnej powłoce umieszczonej na ekranie. Dzięki niej zamiast jednego, użytkownik widzi 9 obrazów co powoduje wrażenie głębi. Pełny efekt można uzyskać pod wieloma kątami w stosunku do ekranu lecz tylko w określonej odległości od niego. W przypadku modelu Regza GL1 rekomendowany dystans to 90 centymetrów. Posiadacze wersji 12GL1 powinni siedzieć natomiast zaledwie 65 centymetrów od ekranu.

Na żadnym z telewizorów nie doświadczymy tzw. jakości Full-HD. Większy, 20-calowy model umożliwia wyświetlanie materiałów w rozdzielczości 1280x720 pikseli. Mniejszy natomiast posiada rozdzielczość zaledwie 466x350 pikseli.

Toshiba Regza GL1 i 12GL1 trafią na rynek jeszcze w tym roku. Z pierwszych doniesień wynika, że na początku będą się nimi mogli cieszyć jedynie mieszkańcy Japonii. 20-calowy GL1 ma kosztować ok. 2900 dolarów. 12GL1 wyceniono natomiast na niecałe 1400 dolarów.


Zobacz również