Retusz w 10 odsłonach

Czy wolność wyboru nie potęguje w tobie poczucia chaosu? Czy nieskończony zalew nowego, coraz lepszego oprogramowania nie budzi cichej nutki paniki? Na kilku najbliższych stronach postaramy się podpowiedzieć, jaki program wybrać do obróbki fotografii.

Czy wolność wyboru nie potęguje w tobie poczucia chaosu? Czy nieskończony zalew nowego, coraz lepszego oprogramowania nie budzi cichej nutki paniki? Na kilku najbliższych stronach postaramy się podpowiedzieć, jaki program wybrać do obróbki fotografii.

Niemal każdy producent urządzeń zewnętrznych obok zestawu sterowników zamieszcza na CD-ROM-ie wersje OEM dodatkowego oprogramowania. Kupując aparat cyfrowy, skaner czy drukarkę, możemy cieszyć się darmowym edytorem grafiki bitmapowej, a niekiedy nawet bardziej rozbudowanym pakietem domowej poligrafii.

Co zrobić jednak, gdy w pudełku - mimo rozpaczliwych poszukiwań - uda nam się odnaleźć tylko jedną, skromną dyskietkę bez dodatkowych prezentów? Co zrobić, gdy program nie spełnia naszych oczekiwań: jest zbyt prosty lub przeciwnie - posługiwanie się nim sprawia wiele problemów? Na szczęście, nie jesteśmy skazani na łaskę dystrybutorów. Bez wydawania wielkich pieniędzy możemy wzbogacić domową kolekcję oprogramowania o edytor grafiki godny naszych umiejętności i artystycznych aspiracji.

Przetestowane przez nas programy do retuszu i edycji grafiki bitmapowej, czyli zeskanowanej lub pobranej z aparatu cyfrowego, można podzielić na 2 grupy. Pierwsza z nich to aplikacje o efektownych interfejsach, rozbudowanym systemie kreatorów i towarzyszących nam na każdym kroku podpowiedziach. Praca w takim programie nie wymaga zaawansowania - większość operacji wykonujemy na podstawie istniejących wzorców, jednak odbija się to zazwyczaj na jakości edycji. Do tej grupy można zaliczyć Microsoft Picture It! oraz Ulead Photo Express.

Dalej nie wiem, co wybrać

Jeżeli uważasz, że niepotrzebne ci kreatory i gotowe wzorce, jeżeli jesteś pewien, że sam lepiej wiesz, co i jak chcesz zrobić ze swoją kolekcją wakacyjnych fotografii, najlepszym zakupem będzie Micrografx Windows Draw 6.0. To wszechstronny pakiet o dużych możliwościach - idealny do zastosowań domowych. Tu szalę przeważył główny program pozwalający doskonale połączyć grafikę bitmapową z wektorową. Jednak przewaga tej aplikacji nad konkurencją jest minimalna. Nie można wykluczyć, że w pewnych sytuacjach Paint Shop Pro, Ulead Photoimpact czy Photo Line sprawdzą się równie dobrze, a czasem nawet lepiej. Te 3 programy również można polecić jako godne uwagi.

Jeżeli chcesz szybko zretuszować fotografię, a szkoda ci czasu na błądzenie w menu i ustawianie niewiele mówiących parametrów, jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z grafiką komputerową, najlepszym zakupem będzie Ulead Photo Express. To program, który zdecydowanie wyróżnia się spośród konkurencji w swojej klasie. Ma nie tylko przejrzysty i prosty w użyciu interfejs, lecz także duże możliwości. Co najważniejsze, kiedy w dziedzinie obróbki grafiki poczujesz się nieco lepiej, Photo Express pozwoli ci na bezbolesne przejście do programów bardziej zaawansowanych.

Z drugiej strony mamy programy wymagające pewnego obeznania z technikami obróbki obrazu. Dostępne w nich narzędzia są mało intuicyjne, lecz pozwalają na dokładniejsze określenie parametrów pracy i większą precyzję. Tak działa Micrografx Windows Draw, Paint Shop Pro czy Ulead Photoimpact. Co wybrać? Staraliśmy się odpowiedzieć na to pytanie, testując programy nie tylko pod kątem możliwości, ale także przyjazności dla użytkownika.

W naszym zestawieniu brak programów dla profesjonalistów - Adobe Photoshopa czy Corel PhotoPainta. Są to aplikacje drogie i choć za wysoką cenę możemy oczekiwać potężnych możliwości, to jednak w domowych warunkach nie wykorzystamy nawet połowy z nich. Dobór oprogramowania podyktowany był też ich dostępnością w Polsce i popularnością wśród użytkowników.

Live Pix 2.0

Duże, wyraziste ikony na pasku narzędziowym sugerują, że Live Pix to program dla początkujących, przyciągający efektownym interfejsem i prowadzącymi za rękę kreatorami. Tak jednak nie jest - posługiwanie się Live Pixem wymaga minimalnych umiejętności. Nie oznacza to jednak, że program jest narzędziem, po które sięgnęliby zaawansowani "wyjadacze". Niezbyt rozbudowane opcje sytuują aplikację między MS Picture It! a Paint Shop Pro. Jest to bowiem idealna propozycja dla użytkownika przyzwyczajonego do efektownej oprawy graficznej, a jednocześnie spragnionego pewnej swobody twórczej.

Live Pix umożliwia pracę nad pojedynczymi obrazami. Jeżeli jednak chcielibyśmy dokonać złożonego retuszu zdjęcia z aparatu cyfrowego, szybko zabrakłoby nam narzędzi, które udostępniają inne aplikacje. Efektu "czerwonych oczu" możemy wprawdzie pozbyć się jednym kliknięciem myszki, jednak próżno szukać bardziej zaawansowanej korekty kolorów. Zaleta programu tkwi gdzie indziej. Przy jego użyciu możemy tworzyć ciekawe kolaże z dodanymi elementami typu: napisy i ramki. Live Pix pozwala na pracę na warstwach, poszczególne elementy traktowane są jak obiekty wektorowe. Umożliwia to dowolne skalowanie, przesuwanie i nakładanie elementów pracy.

Drugim trybem pracy jest projects, umożliwiający tworzenie rozbudowanych kompozycji. Korzystając z setek, nieraz bardzo zaskakujących szablonów, łatwo zaprojektujemy kartkę z pozdrowieniami, kalendarz, zaproszenie czy profesjonalnie wyglądający plakat. Ponadto pliki graficzne możemy gromadzić w galeriach tematycznych, co pozwala na łatwe zarządzanie nimi za pomocą wbudowanej przeglądarki z podglądem miniaturek i późniejszą edycję.

Szybką pracę w Live Pixie zapewnia własny format programu - flashpix. Edycja obrazów z jego zastosowaniem pozwala odnieść wrażenie, że dokonując przekształceń nawet kilkumegabajtowych plików, program radzi sobie z tym w krótką chwilę. W rzeczywistości operacje dokonywane są jedynie w oknie podglądu. Zanim zapiszemy plik na dysku, Live Pix gromadzi informacje o dokonywanych zmianach, cofając je i powtarzając w razie potrzeby.

Gdy zdecydujemy zakończyć pracę, aplikacja sumuje zebrane dane i na ich podstawie tworzy plik wynikowy.

Niestety, program pozwala na zapis w niewielu formatach graficznych. Co dziwniejsze, nie ma wśród nich GIF-u, a to stawia pod znakiem zapytania zastosowanie aplikacji na potrzeby serwisów WWW.

<center>

#Live Pix 2.0# www.livepix.com Cena: 49,95 USD + Szybka praca z wykorzystaniem formatu flashpix - Brak wielu narzędzi - Brak zapisu w formacie GIF
</center>


Zobacz również