Rewia na dysku

Bajkowa opowieść o miłości, rozgrywająca się w magicznym Paryżu końca XIX wieku zachwyca swym przepychem i nutką artystycznej dekadencji zamkniętej w konwencji musicalu.

Bajkowa opowieść o miłości, rozgrywająca się w magicznym Paryżu końca XIX wieku zachwyca swym przepychem i nutką artystycznej dekadencji zamkniętej w konwencji musicalu.

Panie i Panowie, kurtyna w górę - dziś w Moulin Rouge historia miłości, prawdy, piękna i wolności, wartości zbliżających nas do ideału. To dzieło współczesnego geniuszu opowiada historię klasyczną, umiejscowioną co prawda w szalonym Paryżu przełomu XIX i XX wieku, ale korzystającą z najnowocześniejszych środków narracji i wizualizacji. Ten film żyje swą nieujarzmioną kolorystyką, karnawałowym upojeniem, szaleństwem namiętności, w końcu znajduje swe ucieszne ujście w muzyce i literaturze. Jest fenomenalnym połączeniem motywów, tekstów, historii miłosnych. Jest najpiękniejszym kiczem, jaki kiedykolwiek powstał. Zapraszamy do Moulin Rouge!

Ostro po oczach

Żywiołowość tego widowiska jest wielowarstwowa, składa się na nią nie tylko genialny pomysł scenariusza czy rewelacyjna gra aktorów, ale dosłownie każdy najdrobniejszy szczegół. Skomplikowana konstrukcja została w arcymistrzowski sposób przeniesiona na DVD. Egzotyka kolorów, ich demoniczna dynamika podczas tańców, wielość scen zamglonych i przyciemnionych, ciąg przenikania i sztuczek montażowych - cała ta różnorodność została idealnie zaprezentowana na dysku. Obraz zapisany w formacie 2,35:1 ma soczyste wręcz nasycenie. Szczegółowość, wyważenie zwariowanej kolorystyki, bez utraty nawet na chwilę ostrości pobudzają zmysły. Prowokowane są one także wspaniałą aurą muzyczną.

Słowa znanych, popularnych piosenek snują tę miłosną historię. Poddawane są jednak nowoczesnym przemianom, stylistyką wpijając się w obraz. Jednak w Moulin Rouge pieśń czyni historię, stąd też muzyka jest najsilniejszą stroną dźwiękową filmu. Bardzo cieszy fakt, że w tym filmie możemy rozkoszować się dobrodziejstwem ścieżki DTS. System Dolby Digital 5.1 brzmi wspaniale, ma jednak nieco mniej smaczków, drobiazgów, tlących się w tylnych kolumnach dyskretnych efektów. Jest to wspaniałe widowisko, dlatego upraszam wszystkich Czytelników, aby stworzyli sobie jak najlepsze warunki na chwile obcowania z tym filmem.

Dalej do przodu

Film Moulin Rouge udowadnia, że jego reżyser Baz Luhrmann jest geniuszem. Prawie każda wypowiedź jego współpracowników potwierdza tę tezę. Ten facet, choć na to nie wygląda, to wulkan inspiracji i fantazji, a przy okazji koszmarny pedant. Dzięki temu widać w filmie potężny wspólny wysiłek pracy artystycznej wielu osób, które razem udźwignęły ciężar tego spektaklu. Więcej na ten temat mają do powiedzenia bohaterowie drugiej płyty. Na pierwszej bowiem, wśród materiałów uzupełniających znajdziemy tylko dwa komentarze. Pierwszy prowadzony jest przez Baza Luhrmanna, Catherine Martin i Donalda McAlpine'a. Omawiane przy tej okazji są najróżniejsze sprawy - od pomysłu, poprzez tłumaczenie historii, aż po efekty specjalne. Drugi komentarz prowadzony jest przez scenarzystów Baza Luhrmanna i Craiga Pearce'a, którzy opowiadają, co chciano osiągnąć i jak to się powiodło. Ciekawą formułę ma jeszcze jeden dodatek na pierwszej płycie, czyli Behind The Red Curtain. Wchodzimy do niego przez menu główne dodatków. Podczas oglądania filmu co pewien czas uaktywnia się zielona wróżka, która wskazuje nam fragment dotyczący danej sceny (wywiad albo krótki dokument).

Podróż magiczna

Niczym stara, pięknie zdobiona księga, utrzymana w stonowanej kolorystyce, poważnej sepii prezentuje się menu Moulin Rouge.

Przez zapomniane dawno zakamarki prowadzi nas wróżka, która w filmie pojawiła się bohaterom po spożyciu absyntu.


Zobacz również