Robot ratownik medyczny w US Army

Amerykańska armia pokazała światu kolejnego robota. Jest nim BEAR czyli jednostka mająca ratować rannych żołnierzy, do których nie można dotrzeć chociażby z powodu ostrzału prowadzonego przez nieprzyjaciela.

Akronim BEAR pochodzi od angielskiego Battlefield Extraction-Assist Robot czyli robota asystującego w ekstrakcji z pola bitwy. Zadaniem tego robota jest wchodzenie do stref wymiany ognia i wyciąganie z nich rannych amerykańskich żołnierzy. Zaprojektowano go tak, by nie przypominał Terminatora i nie "straszył" poszkodowanych wojaków.

BEAR potrafi oczywiście chodzić (albo jeździć w wersji na gąsienicach) i utrzymywać balans swojego ciała. Ma chwytne dłonie chwytnymi umożliwiające mu podnoszenie ciężarów do 250 kilogramów. Jednostką steruje się zdalnie za pomocą czegoś, co nazwano "iGlove". Jest to specjalna modyfikacja karabinu, którą montuje się na jego uchwycie.

Nie wiadomo jeszcze kiedy dokładnie BEAR pojawi się na froncie. W tej chwili przeprowadzane są intensywne testy maszyny.


Zobacz również