Rosną przychody największych spółek naszego regionu

W Europie Środkowej przychody największych firm w ubiegłym roku wzrosły o 17% (o 88 mld euro), jednak wciąż jeszcze przedsiębiorstwa nie osiągnęły poziomu obrotów sprzed kryzysu - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.

Najlepsze wyniki w trudnych czasach wykazała branża energetyczna i surowcowa, zaś najbardziej obiecująca wydaje się branża farmaceutyczna, ochrony zdrowia oraz produkcji dóbr konsumpcyjnych.

W 19 krajach Europy Środkowej w ubiegłym roku największe wzrosty przychodów odnotował sektor wyrobów przemysłowych (firmy metalurgiczne, chemiczne, maszynowe) - o 23% w euro i 17% w walucie lokalnej. Rok wcześniej przychody spółek z tej branży spadły o ponad 5% w walucie lokalnej i o ponad 20% w euro.

"Należy pamiętać, iż poprawa w branży wyrobów przemysłowych była przede wszystkim wynikiem wyższych cen surowców. Wielkość sprzedaży również uległa powiększeniu, ale to rosnące ceny metali, a w przypadku branży energetycznej - rosnące ceny ropy, były istotnym czynnikiem determinującym wzrosty przychodów firm w regionie" - powiedział Tomasz Ochrymowicz, Partner w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

W ubiegłym roku firmy z naszego regionu odrabiały spadki. Najlepsze wyniki uzyskały przedsiębiorstwa z Polski, Ukrainy i Serbii, słabiej raziły sobie spółki z Bułgarii, Bośni i Hercegowiny oraz Chorwacji.

W I kw. br. przychody nadal rosły w szybkim tempie, a polskie i ukraińskie spółki były w gronie liderów, dobrze radziły sobie także spółki litewskie, słoweńskie i słowackie.

Sektor farmaceutyczny i ochrony zdrowia oraz dóbr konsumpcyjnych wykazuje silny wzrost już od kilku lat. W branży farmaceutycznej przychody w 2010 roku wzrastały średnio o 6% w walucie lokalnej i o 8% w euro, zaś w branży dóbr konsumpcyjnych odpowiednio o 3% i 8%. Zdaniem ekspertów Deloitte, w przyszłym roku ten trend wzrostowy utrzyma się.

"Największe spółki regionu nie odrobiły jeszcze zeszłorocznych spadków przychodów i nie wróciły do poziomu z 2008 r., a więc sprzed kryzysu. W dłuższej perspektywie przedsiębiorstwa w Europie Środkowej napotykają na poważną barierę wzrostu. Historycznie, najlepsze wyniki osiągnięto w latach 2005-2007, kiedy suma przychodów największych firm w regionie wzrosła o 37%. W najbliższych latach nie jest już możliwy równie dynamiczny rozwój. Teraz najważniejszym zadaniem stojącym przed firmami, także w Polsce, jest budowa długoterminowej koncepcji wzrostu przewagi konkurencyjnej. W celu dalszego rozwoju przedsiębiorstwa muszą postawić na innowacyjność i poprawę efektywności wewnętrznej" - podsumowuje Tomasz Ochrymowicz z Deloitte.


Zobacz również