Rośnie migracja

Migracja do krajów należących do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wzrosła gwałtownie w 2004 roku.

Jak wynika z raportu OECD, do USA przybyło niemal milion ludzi, na drugim miejscu jest Wielka Brytania, do której przyjechało 300 tys. zagranicznych gości. Szwajcaria i Nowa Zelandia odnotowują największy napływ osób z zagranicy w stosunku do liczby własnych obywateli.

Dzięki wysokiej migracji wzrost populacji w Australii, Kanadzie i Nowej Zelandii był w ostatnich latach najszybszy spośród wszystkich krajów OECD.

Populacja w Polsce, na Węgrzech i w Czechach zmniejszyła się z powodu spadku liczby urodzin i znaczącej liczby osób wyjeżdżających za granicę w poszukiwaniu pracy.

Powody osobiste, takie jak łączenie rodzin czy towarzyszenie członkom rodziny w wyjazdach do pracy były najczęściej podawane jako przyczyny migracji.

W USA w 2004 roku liczba przyznawanych zielonych kart wzrosła do niemal 250 tys.

Z raportu OECD wynika także, że od 2003 roku Francja przejęła po USA opinię kraju, który jest najważniejszym celem dla poszukujących azylu politycznego. W 2005 roku przyjechało tam ponad 50 tys. emigrantów politycznych, podczas gdy do USA 48 tys., a do Wielkiej Brytanii 30 tys.


Zobacz również