Rozpoczęła się naprawa uszkodzonych kabli

Firma FLAG poinformowała, że nie tylko przystąpiła do naprawy podmorskich kabli telekomunikacyjnych, które niedawno w tajemniczy sposób uległy uszkodzeniu, ale także kładzie nowy kabel pomiędzy Egiptem a Francją. Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni uszkodzeniu uległy cztery kable, a kilkanaście godzin temu poinformowano o piątym przecięciu.

Po raz drugi, ale w innym miejscu, ofiarą padł kabel FALCON firmy FLAG. Przedsiębiorstwo wyraziło nadzieję, że nie jest to akcja skierowana przeciwko niemu. W tej chwili jeden jej statek kładzie nowy kable, a drugi naprawia uszkodzenie w okolicach Dubaju.

W wyniku uszkodzeń miliony ludzi w Azji i na Bliskim Wschodzie mają problemy z dostępem do Internetu. Problem dotyczy co najmniej 60 milionów mieszkańców Indii, 12 milionów Pakistanu, sześciu milionów w Egipcie i 4,7 miliona w Arabii Saudyjskiej. Na razie nie wiadomo, co jest przyczyną awarii.

W Sieci pojawiły się plotki, że kable przecina amerykańska łódź podwodna, a celem takiego specyficznego cyberataku ma być Iran. Warto jednak wspomnieć, że zarówno irańskie strony rządowe, jak i witryny uczelni wyższych czy gazet są dostępne. Iran nie został więc pozbawiony dostępu do Sieci, a kraje, które najbardziej ucierpiały na uszkodzeniu kabli, to bliscy sojusznicy USA.

Niektórzy internauci żartują, że kable przecina były menedżer Microsoftu Jim Allchin, jeden z niewielu posiadaczy prywatnej łodzi podwodnej i człowiek, który ma sporą wiedzę techniczną.


Zobacz również