S.T.A.L.K.E.R już blisko! Dowiedz się więcej!

S.T.A.L.K.E.R. Shadow of Chernobyl to z pewnością jedna z najbardziej oczekiwanych gier w historii. Choć zainteresowanie nią było o wiele większe rok, czy dwa lata temu, to każda nowość związana z tytułem i tak przyciąga mnóstwo graczy.

Jeden z zagranicznych portali internetowych przeprowadził w ostatnich dniach wywiad z jednym z twórców gry, Antonem Bolszakowem (Anton Bolshakov). Czytelnik dowiaduje się z niego bardzo ciekawych informacji...

Najważniejszą jest ta, że S.T.A.L.K.E.R jest już niemal ukończony. Gra jest ogromnym przedsięwzięciem. Daje użytkownikowi możliwość poruszania się w wirtualnym świecie o wielkości około 30 km2! Wszystko wokół słynnego Reaktora 4.

Gracz wcieli się w rolę najemnika, który chce zarobić na katastrofie. Porusza się po zakazanej strefie, zbiera radioaktywne artefakty i sprzedaje je ludziom "z zewnątrz". Chciwość i ciekawość sprawiają, że zaczyna zapuszczać się coraz dalej...

"Pierwotna koncepcja zakładała stworzenie gry całkowicie losowej, z możliwością swobodnej eksploracji świata. Po dłuższym czasie zorientowaliśmy się jednak, że to jest po prostu niemożliwe. Wtedy pojawiły się dwa wyjścia: stworzyć grę opartą na skryptach albo próbować zachować ową "symulację życia". Ostatecznie zdecydowaliśmy się połączyć oba elementy. Dzięki temu gracz otrzyma ponad 1000 różnego rodzaju potworów i ludzi zamieszkujących skażony teren - wszyscy będą obdarzeni własnym AI."

Co jeszcze zaoferuje S.T.A.L.K.E.R? Według Bolszakowa całkiem sporo: chociażby wspaniałą, nieliniową fabułę z siedmioma różnymi zakończeniami (zależnie od sposobu zachowania gracza).

Więcej w samym wywiadzie.

Oficjalna strona gry pod tym adresem.


Zobacz również