SE Xperia Play, recenzja. Smartfon i konsola do gier w jednym

Sony Ericsson Xperia Play to urządzenie jedyne w swoim rodzaju. Łączy w sobie nowoczesny smartfon wraz z przenośną konsolą do gier. Czy spełnia obie funkcje dobrze, czy może nie radzi sobie z żadną z nich?

Smartfon od producenta PlayStation

Pierwszym projektem, który miał łączyć telefon komórkowy z przenośną konsolą była Nokia N-Gage. Szybko upadł, gdyż ani rynek ani konsumenci nie byli przygotowani na takie rozwiązanie, a jakiś czas później cała platforma gier Nokii na telefony komórkowe o tej samej nazwie została zamknięta i wchłonięta w sklep Ovi. Przez długi czas nie było na rynku urządzenia, które byłoby spadkobiercą N-Gage. Sony Ericsson pierwszy podjął się wyzwania stworzenia smartfonu-konsoli na miarę dzisiejszych czasów, a efektem tego jest właśnie Xperia Play, o którym wspominaliśmy już wcześniej - teraz mieliśmy szansę pobawić się nim dłużej.

Telefony i smartfony oparte na systemie Android mają naprawdę duży potencjał. Widać to na przykładzie recenzowanej przez nas w poniedziałek gry ShadowGun, która zachwyca cudowną grafiką i możliwościami układu Tegra 2. Faktem jest jednak, że gra za pośrednictwem dotykowego ekranu nie jest w stanie dostarczyć takich samych wrażeń, dynamiki oraz wygody jak podczas używania zwykłego pada z fizycznymi przyciskami. Xperia Play to telefon ze sliderem, tylko że w przeciwieństwie do innych słuchawek na rynku jak HTC Desire Z lub Motorola Droid, zamiast wysuwanej klawiatury qwerty do pisania e-maili i smsów w miejscu klawiszy znajdują się dedykowane grom przyciski. Jest także namiastka dwóch gałek analogowych, w postaci dotykowych paneli, przyciski L, R, start, select. Xperia Play zaprezentowana została w lutym tego roku, dzień przed targami Mobile World Congress w Barcelonie, czyli jest na rynku już ponad pół roku.

Sony Ericcson Xperia Play - wysuwany slider skrywa Pada a nie klawiaturę qwerty

Sony Ericcson Xperia Play - wysuwany slider skrywa Pada a nie klawiaturę qwerty

Xperia Play jako smartfon

Jeśli zapomnimy na chwilę o wysuwanym padzie to Xperia Play staje się przeciętnym smartfonem na Androidzie. Wyposażona jest w czterocalowy dotykowy ekran o rozdzielczości 874 na 480 pikseli i system operacyjny Android Gingerbread 2.3. W pamięci telefonu dostępnych jest 400 megabajtów, ale możemy ją rozszerzyć o 32GB poprzez kartę MicroSD (w zestawie 8GB). Smartfon nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale system i aplikacje działają sprawnie, co zapewnia procesor Snapdragon o taktowaniu 1GHz oraz obecne 512MB pamięci RAM.

Za sprawą wysuwanego kontrolera telefon jest dość gruby i ciężki. Sam mechanizm działa sprawnie, ale po dłuższym czasie użytkowania łapie luzy i może zacząć klekotać. Telefon wygodnie leży w dłoni, a na szczęście wszystkie porty wyjścia (microUSB, minijack) są umieszczone tak, aby nie przeszkadzały przy używaniu go w trybie poziomym. Miłą niespodzianką jest slot kart SIM oraz MicroSD, które możemy usunąć bez potrzeby wyjmowania baterii. Zaskoczył nas także wbudowany głośnik, który oczywiście nie nadaje się do słuchania na dłuższą metę muzyki, ale natężenie dźwięków podczas grania jest zadowalające. Szkoda, że jakość wykonania telefonu nie napawa optymizmem. Oprócz wspomnianych luzów na sliderze sam telefon sprawia wrażenie bardzo plastikowego, nie mamy wrażenia obcowania z telefonem z najwyższej półki, jakie ma miejsce w przypadku innego modelu z serii Xperia, czyli recenzowanym przez nas Neo.

Sam kontroler wyróżniający urządzenie na tle konkurencji jest bardzo wygodny i świetnie się sprawdza w swojej roli. Przyciski reagują tak jak powinny, mają dobry skok. Jest to element bardzo dopracowany i nie można mu nic zarzucić.

W sklepie Android Market niedługo pojawią się gry od GameLoftu


Zobacz również