SLI na dwóch CPU

Sprawdzamy czy unikatowa karta graficzna Gigabyte'a, który dwa procesory GeForce 6600 GT umieścił na jednej karcie, jest szybsza i tańsza od standardowej konfiguracji SLI i czy jest szansa na grafikę z podwójnym dopalaczem.

Sprawdzamy czy unikatowa karta graficzna Gigabyte'a, który dwa procesory GeForce 6600 GT umieścił na jednej karcie, jest szybsza i tańsza od standardowej konfiguracji SLI i czy jest szansa na grafikę z podwójnym dopalaczem.

Przyzwyczailiśmy się już, że tryb SLI oznacza instalację dwóch kart graficznych na jednej płycie głównej. Karty łączy się specjalnym mostkiem, uruchamia odpowiednie opcje w sterownikach i gotowe - kilkudziesięcioprocentowy wzrost generowania grafiki 3D praktycznie gwarantowany. SLI może jednak wyglądać inaczej, o czym przekona cię test jedynej w swoim rodzaju karty Gigabyte GV-3D1, wyposażonej w dwa procesory GeForce 6600 GT, umieszczone na jednej karcie graficznej. Takie rozwiązanie ma zalety, ale i wady. Czy rozwiązanie proponowane przez Gigabyte'a okaże się wydajniejsze od dwóch kart SLI oraz najszybszych kart pojedynczych i który z wariantów jest bardziej opłacalny pod względem kosztów? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w naszej recenzji.

O SLI pisaliśmy już wielokrotnie. W materiale "Ile jest warte SLI, czyli podwójny dopalacz w testach" ( http://www.pcworld.pl/news/72969.html ) po raz pierwszy mieliśmy okazję przedstawić wyniki testów tandemu dwóch kart GeFroce 6600 GT pracujących w trybie SLI na płycie Asusa z chipsetem nForce4 SLI. W owym czasie SLI nie było jeszcze w pełni dopracowane. Płyta sprawiała sporo kłopotów, także wiele zestawów kart nie działało w "duecie" z powodu starych wersji BIOS-u. Od tego czasu zarówno NVIDIA, jak i producenci sprzętu uporali się z wieloma problemami, a i wydajność kart pracujących w SLI zdecydowanie wzrosła dzięki dopracowaniu sterowników ForceWare. Kolejną istotną kwestią są ceny. Zarówno płyty główne pozwalające na instalację SLI, jak i same karty graficzne z procesorami GeForce 6600 GT, 6800 GT i Ultra potaniały, więc uznaliśmy, że SLI trzeba zająć się ponownie. Tym razem nie będziemy jednak prezentować testów starej platformy, wyposażonej jedynie w nowe sterowniki, które zwiększają prędkość w grach i obsługują więcej programów (aby gra korzystała ze SLI, musi być uwzględniona przez listę profili sterowników NVIDII).

Gigabyte GV-3D1, czyli karta unikatowa

Karta Gigabyte to prawdziwa ciekawostka. Producent zainstalował w niej dwa procesory GeForce 6600 GT, dwa 128-bitowe interfejsy pamięci, której w sumie jest 256 MB. Oczywiście, są to szybkie moduły GDDR3. GV-3D1 to właściwie dwie karty graficzne w jednej. Różnica polega na tym, że - w przeciwieństwie do standardowych modeli GeForce 6600 GT - Gigabyte wymaga doprowadzenia do karty dodatkowego zasilania z komputerowego zasilacza. Nie ma także charakterystycznych gniazd potrzebnych "zwykłym" kartom do komunikacji za pośrednictwem mostka SLI. Od razu rozwiewamy wątpliwości - nie, dwóch takich kart nie można ze sobą połączyć tak, aby cztery procesory graficzne razem tworzyły grafikę.

Model GV-3D1 zaopatrzony jest w rozbudowany układ chłodzenia, który jednak pracuje stosunkowo cicho i nie atakuje uszu lawiną dźwięków. Zarówno dwa procesory, jak i wszystkie moduły pamięci zamontowane są na powierzchni laminatu. Pod spodem nie ma układu GDDR ani dodatkowych radiatorów, często spotykanych w kartach konkurencji. Model Gigabyte jest jeszcze szczególny z jednego względu.

Sprzedawany tylko jako "combo"

Kartę GV-3D1 kupisz tylko w zestawie z płytą główną Gigabyte GA-8NXP-SLI. Powód jest prosty - karta działa w trybie SLI tylko z tą właśnie płytą główną. Umieszczona na płycie z pojedynczym slotem PCI Express x16 nawet się nie uruchomi. Niezbędna jest płyta SLI, a tak jak wspomnieliśmy, tylko w modelu Gigabyte'a będzie aktywny tryb SLI, w innym będzie widziana tylko jako pojedyncza karta.

Omawiany model jest bardzo zaawansowany, wyposażono go w tzw. sześć cudów Gigabyte, czyli podwójne 6-fazowe zasilanie DPS, dwa kontrolery RAID, podwójny kontroler LAN (także gigabitowy), banki pamięci Dual Channel itp. Ponieważ samą płytą nie zajmujemy się szerzej w tym materiale, jej opis ograniczymy do minimum. Jest oparta na chipsecie NVIDIA nForce4 SLI i oprócz pojedynczej karty GV-3D1 może współpracować z dowolną pojedynczą kartą graficzną z interfejsem PCI Express x16 lub też z dwiema kartami instalowanymi w dwóch gniazdach PCI Express x16. Została wyposażona w standardowy mostek SLI, tak więc z instalacją kart innych producentów, np. 2xGeForce 6800 GT, nie będzie żadnych problemów. Różnica pomiędzy montażem GV-3D1 i dwóch kart SLI jest taka, że w wypadku pierwszej selektor SLI znajdujący się między slotami PCI Express x16 (wskazuje, w jakim trybie płyta ma obsługiwać karty - pojedynczym lub podwójnym) należy ustawić w pozycji Normal Mode. Dwie karty wymagają już przestawienia płytki selektora w pozycję SLI Mode.

Szybciej czy nie?

Dwa procesory GeForce 6600 GT mają teoretycznie wyższą wydajność niż GeForce 6800 Ultra. Ich wydajność wypełniania to około 8000 MP/s. Także dwa interfejsy pamięci i po 128 MB bardzo szybkiej pamięci GDDR3 na rdzeń graficzny dają teoretyczną przepustowość do 35 GB/s. Układy Gigabyte'a są lepsze niż montowane standardowo w modelach GeForce 6600 GT i dysponują opóźnieniami 1,6 ns. Są także taktowane z wyższą częstotliwością - 1120 zamiast 1000 MHz. Rdzeń procesorów taktowany jest już ze standardową częstotliwością 500 MHz.

Teoria to jedno, a praktyka często wskazuje co innego. Należy pamiętać, że duży wpływ na wydajność SLI będą miały algorytmy i rozwiązania sprzętowe dzielące działania związane z generowaniem grafiki pomiędzy dwa procesory. Jeśli chodzi o jakość obrazu generowanego przez kartę Gigabyte'a obrazu, to nie mamy do niej żadnych zastrzeżeń. Nie występowały żadne problemy, które wskazywałyby na nieprawidłową współpracę obu procesorów graficznych i związane z tym błędy synchronizacji.

Konfiguracja platformy sprzętowej - procesor AMD Athlon 64 3200+, 2x512 MB DDR400 Good RAM, dysk twardy Maxtor DiamondMax Plus 8 40 GB, zasilacz Hipro HP-P450WP, karty graficzne i płyty główne podane w tabeli z wynikami testów i specyfikacjami technicznymi. Sterowniki graficzne ForceWare 71.84, nForce4 SLI - 6.53. System operacyjny Windows XP Pro + Service Pack 2.

W testach syntetycznych karty GeForce 6600 GT pracujące w trybie SLI uzyskują doskonałe rezultaty, zdecydowanie lepsze niż GeForce 6800 GT, a nawet GeForce 6800 Ultra. Także Radeon X850 XT PE! nie daje im w wielu testach rady (wyniki testów kilkunastu najszybszych kart graficznych znajdziecie w najbliższym wydaniu PCWK 5/2005). Nieco inaczej wygląda kwestia wydajności, jeśli przyjrzymy się wynikom uzyskiwanym w grach. Tu w zależności od tytułu karty SLI osiągają wydajność wyższą bądź nieco niższą od najszybszych modeli kart pracujących pojedynczo. Karty pojedyncze nadrabiają wydajność większą ilością potoków renderingu (16 zamiast 8) i szerszym 256-bitowym interfejsem pamięci. Jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny, to tu SLI paradoksalnie wygrywa. Za niższą kwotę kupimy combo płyta główna + 2 karty SLI (bądź tak jak w przypadku Gigabyte'a 1 karta z dwoma procesorami) niż płytę główną i wydajną kartę graficzną najwyższej klasy. Szczególnie duże różnice w cenach występują w wypadku drogich kart z procesorami NVIDII. Modele z procesorami GeForce 6800 Ultra kosztują około 2500 zł, a jeśli dodać do tego około 700 zł za płytę główną, to całość kosztuje 3200 zł, a za 2000 zł można kupić tę samą płytę Gigabyte'a i dwie karty SLI, które pracują z wydajnością bardzo zbliżoną do wspomnianego zestawu. Korzystniej prezentuje się zestaw z kartą ATI, bo modele X850 XT PE kosztują około 2000 zł i wraz z płytą będą droższe od zestawu SLI o mniej więcej 700 zł.

SLI także na platformę Intela

Prezentowane przez nas wyniki testów, jak zaznaczyliśmy w konfiguracji testowej, dotyczą platformy AM64. Obecnie na rynek trafiają płyty główne z chipsetem NVIDIA nForce4 SLI, przeznaczone do instalacji procesorów Intel. Nazwa chipsetu do obu platform pozostała taka sama, dlatego kupując płytę główną, nie zapomnij zaznaczyć, do jakiego procesora jest przeznaczona. Obecnie tylko wersja SLI trafi na rynek platform Intela. Jest to zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami koncernu, który uprzedzał, że do procesorów Intel zaoferuje jedynie produkty unikatowe, takie, których sam Intel nie zamierza oferować.

Podobne, lecz nie takie same

Chipset nForce4 SLI w wersji Intel wyposażony jest w mostek północny. Wersja AMD takiego elementu nie zawiera ze względu na kontroler pamięci wbudowany w sam procesor Athlon 64. NVIDIA podkreśla ciekawe funkcje chipset: znany już w wersji do AMD - Active Armor (sprzętowy firewall w mostku północnym), prosty w obsłudze kontroler dysków pracujących w trybie RAID oraz nTune, świetne narzędzie dla miłośników podkręcania, które pozwala na zmianę parametrów pracy pamięci RAM, zwiększanie częstotliwości taktowania szyny systemowej oraz monitoring temperatury z poziomu systemu operacyjnego.

Układ nForce4 SLI Intel Edition może pracować z szyną systemową 1066 MHz, obsługuje instrukcje EM64T, technologię XD-bit oraz EIST. Akceptowane pamięci to DDR2 533 i 667 MHz. Mostek południowy wyposażono w gigabitowy kontroler sieci LAN, SATA 300, USB 2.0, FireWire oraz 8-kanałowy kontroler audio. To pierwszy chipset do produktów Intela pozwalający stosunkowo niskim kosztem utworzyć platformę, na której można zainstalować dwie karty graficzne pracujących jednocześnie.

<hr size=1 noshade>Hiperkarty ATI

HyperMemory to technologia ATI będąca odpowiedzią na Turbo Cache NVIDII. Chodzi o to samo, czyli wydajne zagospodarowanie przez kartę graficzną pamięci operacyjnej Karty GeForce 6200 z technologią Turbo Cache NVIDIA pokazała już kilka miesięcy temu. Rozwiązanie to pozwala na produkowanie kart graficznych, które kosztując niewiele i mając mało własnej pamięci, będą oferowały wydajność zbliżoną lub tylko nieco niższą niż modele wyposażone w dużo lokalnej pamięci RAM. Sprawna obsługa pamięci operacyjnej komputera rezerwowanej dynamicznie na potrzeby procesora graficznego jest możliwa dzięki zastosowaniu szybkiej szyny graficznej PCI Express x16 oraz sprytnego kontrolera zarządzającego mapowaniem tekstur do pamięci. Z naszych testów wynikało, że modele NVIDII całkiem dobrze radzą sobie z generowaniem płynnej grafiki w niższych rozdzielczościach. ATI odczekało kilka miesięcy i wprowadziło własne rozwiązanie podobne do Turbo Cache. Nazywa się ono HyperMemory i jest stosowane w kartach serii X300 SE. Do testów otrzymaliśmy model Sapphire, wyposażony w 32 MB własnej pamięci, lecz potrafiący zarezerwować na swoje potrzeby łącznie do 128 MB RAM (korzystając także z pamięci operacyjnej peceta). Karta ta pracuje z interfejsem 64-bitowym. Taktowanie procesora i pamięci wynosi 325 i 300 MHz. W testach wydajności przeprowadzonych na komputerze z 1 GB pamięci RAM (konfiguracja platformy testowej identyczna, jak w wypadku egzaminowanych wcześniej modeli NVIDII) model ten wypadł słabiej niż produkty z procesorami GeForce 6200 TC 32MB. Uzyskane wyniki plasowały ją pomiędzy wersją 16- a 32-megabajtową wymienionych wyżej kart. Największe różnice było widać w teście Doom3, gdzie model GeForce 6200 TC 32MB w rozdzielczości 800x600 pikseli (ustawienia Medium) uzyskał 34,4 klatek/s, a ATI tylko 20,5 klatek/s. W 3DMark05 różnice to 984 pkt w wypadku NVIDII i 556 pkt ATI. Zaletą ATI jest niższa cena. Karta kosztuje 220 zł, a konkurencyjne modele NVIDI są o około 70 zł droższe.

<hr size=1 noshade>


Zobacz również