Sacrum a fotografowanie - stanowisko Kościoła

W świątyni trzeba umieć się zachować. Niezależnie od tego, czy fotograf podziela wiarę gospodarzy miejsca, czy nie.

W świątyni trzeba umieć się zachować. Niezależnie od tego, czy fotograf podziela wiarę gospodarzy miejsca, czy nie.

Niejednemu z nas chodzi po głowie pytanie, czy w trakcie robienia zdjęć podczas uroczystości kościelnych należy przestrzegać jakichś reguł? Okazuje się, że tak. Omawia je specjalnie w tym celu wydana instrukcja Komisji Episkopatu Polski ds. Liturgii, dotycząca ''fotografowania i filmowania podczas celebracji liturgii''. Zamieszczamy jej omówienie.

Praktyka dowodzi, że gdybyśmy zadali pytanie: "Czy kręcenie filmu bądź robienie zdjęć w kościele różni się czymkolwiek od np. zdjęć wykonywanych podczas szkolnych uroczystości bądź wyjazdów" - okazałoby się, że spory procent odpowiedzi byłby negatywny. Od lat na ten problem zwracają uwagę księża, którym dane jest chrzcić dzieci, przygotowywać je do Pierwszej Komunii Świętej lub uczestniczyć podczas uroczystości zawarcia małżeństwa. W opinii wielu z nich na te uroczystości przychodzi coraz więcej osób, dla których wizyta w świątyni jest tylko incydentem - elementem uroczystości rodzinnej. Czasem, jak mówią duchowni, od takich osób trudno domagać się nawet minimum zrozumienia dla sakralności miejsca. W parze z tym są obserwowane także zmiany w zachowaniu danych osób. Mówiąc wprost - czasem pozostawia ono wiele do życzenia.

Przede wszystkim szacunek

Problem okazuje się szczególnie delikatny wówczas, gdy ktoś taki - albo na życzenie rodziny, albo z własnej woli - postanawia utrwalić uroczystość za pomocą sprzętu audiowizualnego. Istnieje ryzyko, że nawet nie zdając sobie sprawy, może przypadkowo wykazać się taktem właściwym dla znanego wszystkim zwierzęcia krążącego po składzie pełnym porcelanowej zastawy. Dlatego, aby uniknąć niepotrzebnych emocji, warto włożyć odrobinę wysiłku w przyswojenie sobie kilku prostych reguł, które pomogą poruszać się po "gruncie kościelnym". Dobrym punktem wyjścia będzie lektura oficjalnych wskazań Episkopatu Polski na temat fotografowania i filmowania podczas celebracji liturgii. W tym roku upływa już 10 lat od ich skodyfikowania. Dodajmy jasno, że celem tego dokumentu nie jest nic innego, jak tylko próba uczulenia osób fotografujących w kościele, że stoją oto wobec tajemnic wiary i właściwą postawą, jakiej oczekuje Kościół, jest podejście z takim samym szacunkiem, jaki zazwyczaj udaje nam się okazywać, gdy wchodzimy do czyjegoś domu.

Fotograf jest gościem

Najprościej można powiedzieć, że również w kościele najlepiej sprawdza się zasada, że gdy nie wiemy jak się zachować, zachowajmy się po prostu przyzwoicie. Niemniej zapoznanie się ze wskazaniami biskupów podsunie wszystkim zainteresowanym kilka dodatkowych wskazówek.

<table border=0 align=center><tr><td></td><td></td></tr></table

Oprócz wcześniej postulowanego szacunku wobec prawd wiary (co wydaje się niezbędnym minimum jakiejkolwiek kultury) ważne jest, aby uzmysłowić sobie, że liturgia jest obrzędem, w którym - wg wierzących - za sprawowanymi znakami "ukrywa się" inna rzeczywistość. W kościelnej samoocenie aktorami tego obrzędu są sami wierni pod przewodnictwem celebransa. Gdy "jest mowa o sprawowaniu czynności liturgicznych, nie ma wzmianki o fotografie lub operatorze filmowym, jako członku zgromadzenia liturgicznego". Z tego płynie pierwszy ważny wniosek: osoba zajmująca się fotografowaniem lub filmowaniem nie może przeszkadzać w liturgii. W konkretnej sytuacji sprowadza się to między innymi do tego, że poruszanie się po kościele powinno być jak najbardziej dyskretne.

<table border=0 align=center><tr><td></td><td></td></tr></table

Konkretne przestrogi

Szczególnie chronionym miejscem - na co powinni zwrócić baczną uwagę zainteresowani uwiecznianiem uroczystości - jest prezbiterium (to ta część kościoła, gdzie stoi ołtarz). Wstęp tam jest praktycznie zabroniony. To, co się tam dzieje, ma zasadnicze znaczenie dla całej liturgii i z tego powodu ma skupiać całą uwagę uczestników aż do końca. Dlatego dokument Komisji Episkopatu uczula szczególnie na trzy sytuacje.

Wszyscy mrużą oczy. Fotograf ustawił scenę tak, że ma słońce za plecami. Przez to ludzie nie mogą powstrzymać grymasu twarzy. W takiej sytuacji trzeba ustawić ludzi plecami lub bokiem do słońca i doświetlić plan lampą błyskową.

Wszyscy mrużą oczy. Fotograf ustawił scenę tak, że ma słońce za plecami. Przez to ludzie nie mogą powstrzymać grymasu twarzy. W takiej sytuacji trzeba ustawić ludzi plecami lub bokiem do słońca i doświetlić plan lampą błyskową.

1. Przestrzega przed stwarzaniem "niepotrzebnych bodźców wzrokowo-słuchowych zakłócających uwagę uczestników" liturgii.

2. Wskazuje, że obecność fotografa "w zasięgu wzroku wiernych konkuruje z rolą przewodniczącego" liturgii.

3. Stara się uwrażliwić na, wywołaną pojawieniem się osoby filmującej bądź fotografującej, "podświadomą presję w kierunku "pozowania" i fałszowania postaw uczestników liturgii".

...i wskazówki

Aby uniknąć nieoczekiwanych problemów, biskupi zachęcają do ukończenia specjalnego kursu diecezjalnego dla fotografów i operatorów sprzętu audiowizualnego. Zdobyte w ten sposób pisemne upoważnienie powinno pozwolić na przyszłość pokonać wszelką nieufność ze strony duchowieństwa. Jest to o tyle istotne, że przed każdym filmowaniem jesteśmy zobowiązani skontaktować się z proboszczem danej parafii i uzyskać od niego zgodę na swoją reporterską działalność.

Tego typu upoważnienie jest ważne również z innego powodu. Dokument Komisji Episkopatu postuluje bowiem, aby w trakcie danej czynności do jej rejestrowania był dopuszczony tylko jeden operator kamery i jeden fotograf. Posiadacze odpowiedniego dokumentu szybciej będą tymi wybrańcami. Nie będzie im obca struktura samej liturgii i będą wiedzieć, że jest kilka momentów, w których robienie zdjęć jest szczególnie źle widziane. Dla jasności powiedzmy, że chodzi o: liturgię słowa, homilię oraz moment modlitwy eucharystycznej - przeistoczenie. Poza tym będą oni również wiedzieć, że do prezbiterium nie będzie im wolno wstawić dodatkowych źródeł światła ani się po nim poruszać. Zaopatrzą się więc uprzednio w sprzęt o lepszych parametrach technicznych oraz włożą "odpowiednie i godne ubranie".

Omawiany dokument można znaleźć na stronie: http://www.kuria.katowice.pl/doce/01.html .

"Zawodowi fotografowie i operatorzy sprzętu audiowizualnego, którzy okazjonalnie lub na stałe zamierzają wykonywać swoje czynności podczas celebracji liturgii, są obowiązani uprzednio ukończyć kurs zorganizowany przez Diecezjalną Komisję ds. Liturgii oraz otrzymać pisemne upoważnienie miejscowej władzy diecezjalnej".

Wskazania Episkopatu Polski na temat fotografowania i filmowania podczas celebracji liturgii.


Zobacz również