Sąd zabroni kopiowania?

Amerykański Sąd Najwyższy zaangażował się w trwającą od kilku miesięcy dyskusję o legalności kopiowania płyt DVD. Decyzja sądu może zakończyć tę sprawę - zwolennicy kopiowania obawiają się jednak, że werdykt może być dla nich niekorzystny.

Ewentualne orzeczenie Sądu Najwyższego w tej sprawie będzie ostateczne - zmienić będzie je mogła jedynie nowa ustawa. Dyskusja o legalności kopiowania płyt DVD rozpoczęła się wraz z oskarżeniem przez stowarzyszenie MPAA (reprezentujące amerykański przemysł filmowy) norweskiego nastolatka Jona Johansona o nielegalne skopiowanie własnej płyty DVD. Posłużył do tego program DeCSS (CSS to system do zabezpieczania płyt). MPAA oskarżyła również o piractwo (lub jego propagowanie) kilku internautów, którzy opublikowali w Internecie kod źródłowy DeCSS. Ostatnio stowarzyszenie skierowało też pozew przeciw firmie 321 Studios, producentowi programu DVD X Copy, służącego do wykonywania wiernych kopii płyt DVD.

Zaangażowanie się w sprawę Sądu Najwyższego może oznaczać, że kwestia kopiowania płyt DVD zostanie rozstrzygnięta ostatecznie (przynajmniej na kilka najbliższych lat). Ewentualna decyzja sądu z pewnością wpłynie na orzeczenie w wymienionych wyżej sprawach. Zwolennicy kopiowania płyt obawiają się jednak, że decyzja sądu raczej nie będzie dla nich korzystna.

Na razie nie wiadomo, kiedy należy się spodziewać orzeczenia w tej sprawie.


Zobacz również