Samochodowa sala kinowa

Kino domowe coraz śmielej wkracza w automobilowy świat. Opisujemy wybrane samochodowe instalacje, dzięki którym wyjeżdżając na wakacje można w dowolnym miejscu oglądać filmy, słuchać muzyki czy nawet pograć na konsoli.

Kino domowe coraz śmielej wkracza w automobilowy świat. Opisujemy wybrane samochodowe instalacje, dzięki którym wyjeżdżając na wakacje można w dowolnym miejscu oglądać filmy, słuchać muzyki czy nawet pograć na konsoli.

Samochody rozbudowywać można na różne sposoby. Zmienić wygląd auta, poprawić jego osiągi, ale także sprawić, aby dźwięk jego systemu audio był jak najokazalszy. Do niedawna to moc dźwięku stanowiła podstawę tzw. audio tuningu. Obecnie to już za mało. Nie wystarcza potężne i doskonałe brzmienie. Nowoczesny samochód multimedialny powinien mieć "na stanie" nie tylko głośniki średnio- i wysokotonowe, czy potężny subwoofer, ale przede wszystkim wyświetlacze LCD. Pierwszy zamontowany obok kierownicy. To na nim np. w czasie postoju na parkingu kierowca może oglądać filmy, a podczas jazdy wyświetlane są informacje z systemu nawigacyjnego.

Kolejne przeznaczone są dla pasażerów. Na przykład jeden podczepiony pod sufitem dla siedzącego obok kierowcy i dwa w zagłówkach przednich siedzeń dla siedzących z tyłu. Uczestnicy podróży mogą w trakcie jazdy rozkoszować się filmami, a zainstalowany zestaw głośników powinien zapewniać okalający, przestrzenny dźwięk. Jeśli właściciel samochodu zdecydował się na rozbudowany system multimedialny, to nie zabraknie również możliwości uruchamiania gier na wbudowanej konsoli, np. PlayStation 2. W schowku pod deską rozdzielczą czy w bagażniku nowoczesnego auta ukryte są takie elementy, jak zmieniarki, komputer nawigacyjny, odtwarzacz czy wzmacniacze. Wszystkie są ze sobą odpowiednio połączone i zestrojone tak, aby zapewnić komfort słuchania, oglądania czy grania na konsoli.

Oglądając demonstracyjne samochody wyposażone w systemy multimedialne można się przekonać, że pomysłowość projektantów nie ma granic. Potrafią oni zamontować ekrany w tylnej kanapie, aby wyświetlane na nich filmy mogli oglądać... kierowcy jadący za samochodem. Ciekawym pomysłem jest także umieszczenie wyświetlacza na klapie bagażnika. Na kempingu wystarczy zasiąść za swoim autem, otworzyć bagażnik... i oglądać filmy. Jeszcze bardziej ekstremalnym pomysłem jest umieszczenie w bagażniku projektora - wtedy miejsce postoju łatwo zmienić w salę kinową. Aby ułatwić sterowanie tak rozbudowanymi systemami, producenci wyposażają je nie tylko w zwykłego pilota, ale również w panele montowane na bocznych drzwiach umożliwiające regulację np. głośności czy zmianę odtwarzanego utworu.

Wykonanie takich instalacji często trwa kilka miesięcy. Wymaga nie tylko zainstalowania sprzętu i położenia kabli, lecz także całkowitej zmiany tapicerki i specjalnego wytłumienia wnętrza samochodu. Do tego dochodzi jeszcze takie skonfigurowanie głośników, aby można było rozkoszować się wielokanałowym dźwiękiem przestrzennym. Ekstremalne konstrukcje, wykonane w samochodach pokazowych cieszą oko i ucho, ale do normalnej jazdy zwykle się nie nadają. Dlaczego? Otóż w większości przypadków oznacza to rezygnację z tylnej kanapy i takie dociążenie samochodu, że nie jest on w stanie normalnie poruszać się po naszych drogach.

Na kolejnych stronach prezentujemy cztery przykłady prób przekształcenia samochodu w mobilne centrum rozrywki. Można odnieść wrażenie, że jedyną barierą w samochodowej instalacji jest zasobność portfela i wielkość pojazdu...


Zobacz również