Samsung Galaxy Note Edge: eksperyment chyba się udał

"Zakrzywiony" Galaxy Note Edge sprzedał się w liczbie 630 tysięcy egzemplarzy. Czy to dużo? Wydaje się, że wystarczająco, aby pójść w tym kierunku...

We wrześniu 2014 roku Samsung zaprezentował dwa fablety: Galaxy Note 4 i Note Edge. Drugi wyróżniał się na tle wszystkich dostępnych obecnie na rynku smartfonów ekranem zachodzącym na prawą krawędź urządzenia i zapewniającym tym samą dodatkowe 160 pikseli szerokości.

Do tej pory nie mieliśmy żadnych danych na tema sprzedaży modelu Edge. Dzisiaj jednak koreański serwis DT opublikował raport, z którego wynika, że urządzenie to sprzedało się w liczbie 630 tysięcy sztuk.

Czy to sukces?

Wynik ten wygląda mizernie na tle wyniku Galaxy Note 4 (4,5 miliona sprzedanych egzemplarzy w miesiąc po premierze), lecz należy pamiętać, że mamy tutaj do czynienia z eksperymentalnym projektem mającym pozwolić Samsungowi na rozpoznanie rynku. Ponadto model Edge nie był tak szeroko oferowany jak jego "zwykły" towarzysz, a ponadto należało za niego zauważalnie więcej zapłacić.

Jeżeli weźmiemy to pod uwagę, 630 tysięcy sprzedanych egzemplarzy nie wygląda źle. Z pojawiających się do tej pory przecieków dotyczących Galaxy S6 wynika, że podobnego zdania jest Samsung: już 1 marca zaprezentuje ponoć "zakrzywioną" wersję swojego kolejnego flagowca.

Przy tej okazji warto przypomnieć, że Samsung w ostatnim okresie nie może być zadowolony ze sprzedaży swoich produktów, co przekłada się na malejące zyski. Dotyczy to m.in. modelu Galaxy S5. Z pewnością więc obecnie skupia wszystkie siły na tym, aby Galaxy S6 miał wszystko to, czego zabrakło jego poprzednikowi. Dodatkowym atutem może być wzmocnienie oferty modelem Galaxy S Edge. Oczywiście jeżeli jego cena zostanie ustalona na odpowiednim poziomie.


Zobacz również