Samsung Galaxy S5 skazany na sukces jak Galaxy S4? Chyba nie...

Wkrótce pierwsze smartfony Galaxy S5 trafią na rynek. Czy Samsung będzie się mógł cieszyć z kolejnego rekordu sprzedaży tak jak w przypadku modelu Galaxy S4? Wydaje się, że może być z tym ciężko...

Wkrótce do rąk pierwszych użytkowników trafi najnowszy flagowy smartfon Samsunga, czyli Galaxy S5. Czy jednak urządzenie to będzie się mogło pochwalić lepszym "otwarciem" rynku niż poprzednik, Galaxy S4, który w niespełna miesiąc po premierze sprzedał się w liczbie 10 milionów sztuk? Można mieć co do tego pewne wątpliwości.

Cena

Od dawna krążyły spekulacje, z których wynikało, że koreański producent pracuje również nad ekskluzywną wersją nowego flagowca (dysponujący metalową obudową Galaxy F) w związku z czym ta "zwykła" miałaby być tańsza na starcie od poprzednika. Dzisiaj wiemy już, że tak nie będzie ponieważ Galaxy S5 w niektórych krajach kosztuje ponad 1000 USD. W Polsce urządzenie w wersji podstawowej (16 GB) zostało wycenione przez Samsunga na 2999 zł, czyli więcej niż miało to miejsce w przypadku modelu Galaxy S4.

Hardware

Rynek oczekiwał, że Galaxy S5 zaoferuje lepszy ekran, więcej pamięci RAM oraz metalową obudowę. Tak jednak się nie stało. Na szczególną uwagę zasługują w zasadzie trzy nowe rozwiązania: 16-megapikselowy aparat zbudowany w oparciu o technologię ISOCELL, skaner linii papilarnych oraz wodoszczelna obudowa. Podsumowując, wydaje się, że Galaxy S5 oferuje mniejszy zakres ulepszeń w porównaniu do Galaxy S4 niż ten w porównaniu do modelu Galaxy S III.

Dostępność

Na koniec dochodzi jeszcze kwestia dostępności Galaxy S5. Wiele wskazuje bowiem na to, że Samsung zmniejszył pierwszą partię urządzenia z 7 milionów do 4-5 milionów sztuk. Dlaczego? Z dwóch powodów:

- pożaru w fabryce produkującej PCB (printed circuit boards) dla Galaxy S5

- problemów produkcyjnych z wspomnianym modułem aparatu

Na koniec jeszcze istotne pytanie do właścicieli Galaxy S4: zamierzacie "zaktualizować" swój sprzęt?


Zobacz również