Samsung Galaxy S6, HTC One M9: ważna zmiana dotycząca "polityki ekranowej"

Od kilku lat producenci smartfonów stawiają na coraz większe ekrany. Kiedyś jednak musieli przystopować...

Rynek smartfonów kilka lat temu został wzbogacony smartfonami oferującymi ekrany o dużej przekątnej, które utworzyły nową grupę urządzeń nazywanych fabletami. Pomimo początkowych wątpliwości co do przyjęcia takich urządzeń przez konsumentów okazało się, że stały się one całkiem popularne. Doszło nawet do tego, że najbardziej konserwatywna pod tym względem firma na rynku, Apple, zdecydowała się wprowadzić do oferty pierwszy fablet, iPhone 6 Plus.

Flagowce z większymi ekranami

Tak naprawdę to od kilku lat byliśmy świadkami trendu objawiającego się wykorzystywaniem przez producentów coraz większych wyświetlaczy. Szczególnie zaznaczył się on wśród flagowych smartfonów z 2014 roku. Okazało się bowiem, że wyświetlacze większości z najbardziej oczekiwanych modeli "urosły". W niektórych przypadkach niewiele, w innych jednak całkiem znacząco:

Samsung: Galaxy S5 - ekran większy o 0,1 cala

HTC: One M8 - ekran większy o o 0,3 cala

LG: G3 - ekran większy o 0,3 cala

Sony: Xperia Z3 - przekątna niezmieniona

Większy ekran to oczywiste korzyści takie jak np. wygodniejsze surfowanie po Internecie. Niestety wraz z nim musimy się też liczyć z większymi gabarytami i wagą smartfonów. To zaś oznacza, że korzystanie z takiego urządzenia przez osoby dysponujące małą dłonią jest bardziej kłopotliwe. Producenci co prawda zaczęli oferować wersje mini swoich flagowych modeli, lecz w przypadku wszystkich (wyjątkiem jest tutaj Sony) mieliśmy do czynienia z wielką "ściemą". Urządzenia takie bowiem nie miały praktycznie nic wspólnego z pełnowymiarowym pierwowzorem.

Patrząc na podejście producentów do wspomnianych flagowców z 2014 roku osoby, które dość miały już zjawiska zwiększania ekranów w kolejnych flagowcach mogły mieć obawy, że będzie ono kontynuowane. Dzisiaj, przynajmniej w przypadku pierwszych flagowych modeli firm Samsung i HTC wiemy już, że tak się nie stało. Galaxy S6 i One M9 dysponują bowiem ekranami o takiej samej przekątnej jak poprzednicy.


Zobacz również