Samsung Galaxy Tab 10.1N raczej nietykalny dla Apple

Pod koniec listopada Apple zakwestionowało zmiany jakie Samsung wprowadził w przygotowanym specjalnie na niemiecki rynek tablecie Galaxy Tab 10.1N. Po wstępnym przyjrzeniu się sprawie sędzia Johanna Brueckner-Hofmann stwierdziła jednak, że jej zdaniem są one wystarczające.

Jak pamiętamy, Apple zarzuciło Samsungowi, że jego tablet Galaxy Tab 10.1 to kopia iPada 2. Na terenie Niemiec udało się we wrześniu uzyskać amerykańskiej firmie wyrok zakazujący sprzedaży urządzenia.

Samsung się jednak nie poddał i w listopadzie wprowadził do sprzedaży u naszych sąsiadów tylko nieco odmienioną wersję tabletu (czarny panel, grubsza metalowa ramka go otaczająca), której nadał oznaczenie Galaxy Tab 10.1N.

Oczywiście Apple nie było zadowolone z tych zmian i złożyło do sądu wniosek z zastrzeżeniami, których zarys trafił właśnie do rąk sędzi Johanny Brueckner-Hofmann. Według serwisu Bloomberg, podczas wstępnego przesłuchania powiedziała ona, że jej zdaniem Samsung zmienił wystarczająco projekt swojego tabletu, czyniąc z niego urządzenie, które w oczach konsumentów z pewnością różni się od Apple iPada.

"Konsumenci są świadomi, że on jest oryginalny [iPad - red.] i że konkurenci próbują stworzyć podobne projekty, więc kupujący są czujni szukając oryginalnego projektu. Nie sądzimy, żeby ktoś kupił urządzenie Samsunga, aby zmylić sąsiada przy stoliku w kawiarni, że posiada iPada" - powiedziała sędzia Brueckner-Hofmann.

Zaznaczyła jednocześnie, że jest to jej wstępna opinia, która może ulec zmianie.

Apple przesadza i to grubo

Zainteresowanych tematem zapraszamy do przeczytania artykułu "Apple do Samsunga: nie róbcie prostokątnych tabletów i smartfonów", w którym Apple zabawiło się w Wujka Dobrą Radę i przedstawiło Samsungowi listę "wytycznych", którymi powinien się on kierować przy projektowaniu tabletów i smartfonów.

Możemy tam m.in. przeczytać, że tablety koreańskiej firmy powinny posiadać:

- wyświetlacze bardziej kwadratowe niż prostokątne, lub całkiem nieprostokątne

- powierzchnię przednią z wyraźnymi ozdobami.

Patrząc na te "wytyczne" można zauważyć, że niemożliwe jest stworzenie tabletu, który w jakiejś części nie nawiązywałby do iPada.


Zobacz również