Selfie (słitfocie) to realne zagrożenie takie jak alkohol, czy narkotyki

Uzależnienie od Selfie prawie doprowadziło do tragedii. Uważajcie na słitfocie i zastanówcie dwa razy zanim zamieścicie którąś w Internecie.

Selfie (słitfocia) to rodzaj fotografii zazwyczaj wykonywanej z trzymanego w ręce smartfona. Obecnie stanowi ona nieodłączny element serwisów społecznościowych takich jak Facebook, czy Twitter i jest wykorzystywana nawet przez największych tego świata.

Selfie, jak się okazuje, niestety niesie ze sobą także pewne realne zagrożenia, co potwierdza historia 19-letniego Danny'ego Bowmana z Wielkiej Brytanii. Mężczyzna ten pragnął zostać modelem, w czym pomóc mu miały słitfocie zamieszczane m.in. na Facebooku. Zaczął je wykonywać w wieku 15 lat. W 2011 roku nieudanie wystartował w kastingu na modela, co przełożyło się na pogłębienie jego uzależnienia od słitfoci. Doszło nawet do tego, że w pogoni za tym idealnym ujęciem zrezygnował nawet ze szkoły wykonując swoim iPhone'em dziennie ok. 200 autoportretów. Niestety żaden nie był idealny...

Niestety uzależnienie od selfie idące w parze z brakiem sukcesów (żadna agencja reklamowa nie zwróciła uwagi na młodzieńca) doprowadziło prawie do tragedii. Mężczyzna popadł bowiem w depresję tak wielką, że postanowił popełnić samobójstwo przedawkowując leki. Na szczęście uratowała go matka.

Obecnie Danny Bowman jest już po terapii i chyba zdaje sobie sprawę, co tak właściwie się stało:

"To jest prawdziwy problem taki jak z narkotykami, alkoholem, czy hazardem. Nie życzę nikomu, aby przeszedł przez to co ja"

Uważajcie na selfie, ponieważ mogą uzależniać. Ponadto dwa razy zastanówcie się zanim zamieścicie jakąś słitfocię w Internecie. To nie komputer, nie można jej później usunąć...


Zobacz również