Serwis Lavabit zamknięty. Podobno korzystał z niego Snowden...

Serwis Lavabit został zamknięty. "Zostałem zmuszony do podjęcia trudnej decyzji" - pisze w wydanym komunikacie jego właściciel, Ladar Levison.

Edward Snowden przebywając w strefie tranzytowej lotniska Szeremietiewo postanowił kilka tygodni temu spotkać się z obrońcami praw człowieka. W związku z tym wysłał zaproszenia m.in. do przedstawicieli Amnesty International, Human Rights Watch i biura ONZ w Moskwie. Co ważne, wykorzystywać miał do tego podobno adres edsnowden@lavabit.com.

Dlaczego to jest takie ważne? Dlatego, że dzisiaj dowiadujemy się, iż serwis Lavabit, który pozwalał na korzystanie z kryptografii asymetrycznej przy wymianie e-maili, został zamknięty. Na jego stronie wyświetlany jest obecnie następujący komunikat:

Jak widać, właściciel serwisu jasno przyznaje, że został zmuszony do podjęcia decyzji o zamknięciu serwisu. Oczywiście nie pisze jednak, kto dokładnie go do tego zmusił:

"Zostałem zmuszony do podjęcia trudnej decyzji: albo stanę się współwinnym zbrodniom przeciwko Amerykanom, albo spiszę na straty 10 lat ciężkiej pracy i zamknę Lavabit. Po głębokim namyśle zdecydowałem się zawiesić działalność".

Ladar Levison zapowiedział też, że zamierza walczyć o swoją firmę przez sądem i ma nadzieję na jej wskrzeszenie.


Zobacz również